Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Nasze podróże, zakątki, które kochamy najbardziej :)
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 858
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: Ekaterina » 22 maja 2013, 11:12

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
obrazekobrazekobrazek

Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 858
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: Ekaterina » 22 maja 2013, 11:33

Obrazek
i jeszcze odzachuri-ziemniaczki cebulka wołowina wszystko razem pieczone,taki misz masz ale za to smak niepowtarzalny! <mrgreen>
obrazekobrazekobrazek

Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 858
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: Ekaterina » 22 maja 2013, 11:40

Widoki piękne prawda,ale nie tylko dla tych widoków warto tam pojechać.Gruzja zmienił moje dotychczasowe patrzenie na świat.Nigdy nie spotkałam się z taką biedą,z takimi warunkami w jakich żyją ludzie.Jak ciężko muszą pracować żeby można było kupić mąkę.Czy wiecie że mięso to dla nich rarytas,który niezbyt często gości na stołach,że pralka to urządzenie,które wcale nie jest powszechne w każdym domu.Rodziny wielopokoleniowe i jeden o drugiego dba,najpierw jedzą najstarsi,potem dzieci a na końcu reszta.Przestałam więc narzekać,że nie mam czegoś czego tak naprawdę nie potrzebowałam.Doceniłam to co mam,a wszystkie swoje oszczędności inwestuję w Gruzję i moich gruzińskich przyjaciół.Mam nadzieję,że nie zanudziłam :)
obrazekobrazekobrazek

Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 13524
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole
Kontakt:

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: MoniQ » 22 maja 2013, 11:47

Ekaterina pisze:Widoki piękne prawda,ale nie tylko dla tych widoków warto tam pojechać.Gruzja zmienił moje dotychczasowe patrzenie na świat.Nigdy nie spotkałam się z taką biedą,z takimi warunkami w jakich żyją ludzie.Jak ciężko muszą pracować żeby można było kupić mąkę.Czy wiecie że mięso to dla nich rarytas,który niezbyt często gości na stołach,że pralka to urządzenie,które wcale nie jest powszechne w każdym domu.Rodziny wielopokoleniowe i jeden o drugiego dba,najpierw jedzą najstarsi,potem dzieci a na końcu reszta.Przestałam więc narzekać,że nie mam czegoś czego tak naprawdę nie potrzebowałam.Doceniłam to co mam,a wszystkie swoje oszczędności inwestuję w Gruzję i moich gruzińskich przyjaciół.Mam nadzieję,że nie zanudziłam :)
Nie zanudziłaś :) Ja mam nadzieję, że ten wątek będzie się rozwijał. Poza zdjęciami, które są oczywiście piękne, napisz też coś o Gruzji więcej... :) Ja jestem złakniona opowieści :)
Tymczasem... - blog o kotach, jedzeniu i życiu

http://www.kociklik.pl/

Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 4359
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: Joanna P. » 22 maja 2013, 11:50

Pięknie tam - dziko i klimatycznie. Wyobrażam sobie jak trudno ludziom żyć w takich warunkach. Dołączam do próśb o więcej opowieści :-)
Joanna
obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 858
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: Ekaterina » 22 maja 2013, 12:01

to tak trochę na wesoło,jeśli usłyszymy z ust gruzina ,,buzi,, to wcale nie znaczy,że ma ochote na flirt <mrgreen> w języku gruzińskim znaczy to mucha :).Jeśli jadąc autem usłyszycie ,,ormo,, <mrgreen> znaczy,że przed nami dziura w nawierzchni.,,mucha,, to po polsku dąb :).A jeśli jadąc autem potrzebujecie żeby w danej chwili kierowca się zatrzymał wystarczy krzyknąć ,,gaaczeret,,i nieważne w jakim miejscu się znajdujecie to magiczne słowo zatrzyma każdego kierowcę choćby na największym skrzyżowaniu w Tbilisi,gdzie każdy jezdzi jak mu się podoba :)
obrazekobrazekobrazek

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28938
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: Sonia » 22 maja 2013, 12:02

Dla nas to piękne, niepowtarzalne widoki, ale dla miejscowych to na pewno ciężkie życie w takich surowych warunkach. Też z miłą chęcią poczytam opowieści z Gruzji :-)
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9898
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: maga » 22 maja 2013, 12:04

Pisz pisz pisz ...a ja sobie poczytam :) <pokłon>

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28938
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: Sonia » 22 maja 2013, 12:04

A jak się z nimi dogadujesz? Oni po rosyjsku mówią, albo w jakimś innym języku?
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 858
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Moja Gruzja ჩემი საქართველო

Post autor: Ekaterina » 22 maja 2013, 12:05

i jeszcze mama to po gruzińsku TATA!!
obrazekobrazekobrazek

ODPOWIEDZ