Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Problemy z oczami -łzawienie, ropiejące oczy, zapalenia spojówek, i inne sprawy związane z kocimi oczami.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 22054
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: asiak » 09 gru 2016, 20:51

Następnym razem zamówię... zawsze kupuję Enisyl, ale to drogo.
obrazek obrazek

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9861
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: maga » 10 gru 2016, 08:41

Dziewczyny jest lizyna w proszku podaje sie ja z mokrym Anty-herpes. Kupić mozna na allegro.

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6259
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: jasminka » 10 gru 2016, 09:55

Dziękuję :-)
Iza

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5386
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: Kamila » 10 gru 2016, 10:57

kupiłam raz tę lizynę Swanson, ale nie umiem podawać tak duzych kapsułek, wysypywałam zawartość, mieszałam z odrobiną wody i strzykawką podawałam do pysia, ale ten proszek jest gorzki i Liluszce nie smakowało. Teraz akurat mam enisyl-f ale wracam do felisy. U mnie Lulutek też wcina codziennie lizynę ze względu na oczka, ale w czasie gdy łzawienie było b. mocno nasilone podawałam dużo większe dawki, nawet ok. 2 cm pasty, 2-3 razy dziennie.
Kamila
obrazek

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13221
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: Dorszka » 10 gru 2016, 11:02

Enisyl jest bardzo dobry ze względu na to, że nie tylko lizynę z nim serwujemy, jeśli więc kot go lubi, nie ma co zmieniać. Gorzej, jeśli nie lubi, ja u takich podaję kapsułkę, tę opisaną wyżej, i sama łykam, o ile pamiętam, żeby i sobie zaserwować <lol>
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 2357
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: sandra » 10 gru 2016, 11:14

A ja jestem zachwycona odkąd mam ta lizyne w proszku, o której pisze maga <mrgreen> Codziennie dodaje do mokrego do śniadania i kolacji :)
Enisyl był kochany przez kilka tygodni, aż pewnego dnia przestał, a proszek przynamniej nie ma smaku :)
"No outfit is complete without Cat hair" :)

obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12133
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: Danusia » 10 gru 2016, 13:41

Kamila pisze:kupiłam raz tę lizynę Swanson, ale nie umiem podawać tak duzych kapsułek, wysypywałam zawartość, mieszałam z odrobiną wody i strzykawką podawałam do pysia, ale ten proszek jest gorzki i Liluszce nie smakowało. Teraz akurat mam enisyl-f ale wracam do felisy. U mnie Lulutek też wcina codziennie lizynę ze względu na oczka, ale w czasie gdy łzawienie było b. mocno nasilone podawałam dużo większe dawki, nawet ok. 2 cm pasty, 2-3 razy dziennie.
Ja jako posiadaczka przewlekle chorego kotka zapewniam Ciebie ,ze kota wszystkiego mozna nauczyć .
Ja tez jestem przeciwnikiem wpychania dużych kapsułek na siłę po prostu mam za dużą wyobrażnię <mrgreen>
Lizynę rozpuszczam w 1 ml wody i w strzykawce za kiełkiem podaje do pysia <roll> Kalutkę wołam , ona przybiega otwiera pyś sama daje kiełek i po kłopocie ( ale to szkoła Dorszki <serce> ), Kolorka łapie lewą ręką za główkę ustawiam ją na pelikana i za kiełek wsadzam strzykawkę i chwilunia i Lizyny nie ma, gdybyśmy kocurka nie nauczyły łykać najróżniejszych leków( w hodowli kompletnie niczego nie był nauczony) już dawno by go nie było bo garść leków dziennie łyka , więc ja uważam ,że to wszystko zależy od nas :-) i naszej determinacji :-)

Co do pasty kot powinien dostawać 2 kliknięcia rano i 2 kliknięcia wieczorem czyli 2ml dwa razy dziennie żeby było 1000mg lizyny czyli skoro piszesz ,że dawałaś 2-3 razy dziennie po 2 cm rozumiem , że po 2ml to teraz ile dajesz ? bo nadal powinna Liluszka dostawać 2ml rano i wieczorem :-)
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5386
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: Kamila » 11 gru 2016, 11:40

Danusiu, teraz Liluszka dostaje po 2 ml dwa razy dziennie, ale jak było to obfite łzawienie i była leczona kropelkami to podawałam jej znacznie więcej lizyny, takie dawki uderzeniowe. U mnie nie ma problemu z podawaniem strzykawką, Lulutek też bez problemu łyka ze strzykawki, ale jak miałam te kapsułki Swanson i rozpuszczałam w wodzie zawartość, to widziałam, że jej to nie smakuje, te w żelu zdecydowanie chętniej wcina :-D
Kamila
obrazek

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12133
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: Danusia » 11 gru 2016, 12:10

Kamilko to dobrze bo się martwiłam po rozmowie z okulistą Kolorka ze może Liluszka dostaje za mało Lizyny. Jak lubi pastę to niech ją wcina na zdrówko :kotek: <serce> . U nas pasta w wykonaniu Kolorka albo żel był wszedzie na ścianach , na kanapie na nas i na drapaku też <strach> .
No Kala to <aniołek> ona wszystko lubi :-) jak musi .
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12133
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Oczy - zapalenie spojówek, łzawienie, ropiejące oczy

Post autor: Danusia » 12 gru 2016, 06:19

Wsparta jak zawsze rozmową i tłumaczeniem Dorszki <serce> zaczęłam od wczoraj podawać swoim łobuziakom całe kapsułki Lizyny Swanson-a <mrgreen> no skoro kot łyka kawały Wróbla czy myszy. oczywiście ten nie <!> rozpieszczony to co taka kapsułka :-o no nie powiem ze strachem ale kapsułka na pewno bezpieczniejsza jest dla żołądka :-) .
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

ODPOWIEDZ