łzawienie

Problemy z oczami -łzawienie, ropiejące oczy, zapalenia spojówek, i inne sprawy związane z kocimi oczami.
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1997
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Re: łzawienie

Post autor: asiunia0312 » 24 lut 2013, 23:21

Słyszałam dużo dobrych opinii na temat okulisty z Olsztyna ;-)) Kiedyś jak byliśmy u weterynarza w tej przychodni to jakiś bryś był umówiony na kontrolę po zabiegu związanym z kanalikami łzowymi.
Oto jego strona
http://www.marcin-lew.pl/o-mnie nawet nie wiedziałam, że już habilitację zrobił <shock>
Myślę, że możesz się kontaktować przez tą przychodnię (jego żony) ;-)) choć myślę, że lepiej osobiście. W poprzednim linku masz kontakt do niego :-)
http://www.wetlew.pl/team/index/read/id/14
Asia, Bartek, Misia i Colin
Misia urodzona 19.10.2011r
Colin urodzony 19.04.2014r

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 7596
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: łzawienie

Post autor: elwiska3 » 04 mar 2014, 08:38

Karmelkowi od przedwczoraj wieczorem łzawi jedno oczko ( wtedy to zauważyłam ze jest mokro pod okiem - stawiałam na picie wody z kranu i zalanie szanownego pysia)

Jak wstał wczoraj było ok, po pracy zakropiłam mu świetlikiem.
Dziś wstał bez śpiochów ale to oczko jest takie własnie mokre.

Łezki są przezroczyste, oczko wygląda ładnie tylko jest załzawione :((((

Dałam dziś Lizynę i Immunodol. Jak wrócę z pracy i nadal będzie takie mokre to chyba wet?
obrazek

Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1372
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: łzawienie

Post autor: ania1978 » 04 mar 2014, 09:19

Elwisko jak mokre z łezkami przezroczystymi to ja by się wstrzymała z wetem :-) u mnie ostatnio Gaculek po nocy ryczał jednym okiem ale tylko osuszałam chusteczką higieniczną, i samo przeszło po trzech dniach :-) takie incydenty zdarzają mu się co jakiś czas i jak tylko łezki sa przezroczyste to cierpliwie czekam aż przejdzie :-)
Obrazek

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 7596
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: łzawienie

Post autor: elwiska3 » 04 mar 2014, 09:50

ania1978 pisze:Elwisko jak mokre z łezkami przezroczystymi to ja by się wstrzymała z wetem :-) u mnie ostatnio Gaculek po nocy ryczał jednym okiem ale tylko osuszałam chusteczką higieniczną, i samo przeszło po trzech dniach :-) takie incydenty zdarzają mu się co jakiś czas i jak tylko łezki sa przezroczyste to cierpliwie czekam aż przejdzie :-)
Ja też osuszam - nie jest tego dużo na szczęście.
Zobaczę jak wrócę do domu jak miewa się oczko mojego łobuziaka
obrazek

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 7596
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: łzawienie

Post autor: elwiska3 » 04 mar 2014, 16:27

elwiska3 pisze:
ania1978 pisze:Elwisko jak mokre z łezkami przezroczystymi to ja by się wstrzymała z wetem :-) u mnie ostatnio Gaculek po nocy ryczał jednym okiem ale tylko osuszałam chusteczką higieniczną, i samo przeszło po trzech dniach :-) takie incydenty zdarzają mu się co jakiś czas i jak tylko łezki sa przezroczyste to cierpliwie czekam aż przejdzie :-)
Ja też osuszam - nie jest tego dużo na szczęście.
Zobaczę jak wrócę do domu jak miewa się oczko mojego łobuziaka
tu widac mokre oczko

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
obrazek

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12837
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: łzawienie

Post autor: Miss_Monroe » 04 mar 2014, 17:20

Ja to szczerze nie widzę załzawionego oczka ;-)) . Obserwuj, czy łzy są czyste. Jeśli Karmelek zacznie mrużyć oczko, lub zauważysz w nim ropę wówczas pojedź do weterynarza.
obrazek

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12136
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: łzawienie

Post autor: Danusia » 04 mar 2014, 19:56

Mój Koloruś ma co jakiś czas problemy z oczkami ,zatykają mu się kanaliki łzowe , oczywiście zdrowemu kotu można zrobić zabieg w narkozie ,niestety mój Koloruś jest pod specjalnym nadzorem z uwagi na chore serduszko i nereczki i takich zabiegów musimy unikać .
Zasadę mamy taką ( oczywiście tak zaleciła nasza dr Agnieszka) lecą z oczka przezroczyste łezki - wycieramy chusteczką i sprawdzamy ,jeżeli pojawia się zabarwienie u nas brązowe ( od czasu do czasu - robimy posiew i sprawdzamy jaka bakteria wlazła w osłabione oczka ,a jednocześnie które kropelki będą najlepsze zgodnie z antybiogramem).

Ostatnio zrobiłyśmy posiew i nic nie wyszło i sam Difadol ( krople przeciwzapalne ) pomógł :-)
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 7596
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: łzawienie

Post autor: elwiska3 » 04 mar 2014, 21:28

Lenka nie widać bo zanim zrobiła zdjęcie to wytarłam <oops>
zresztą on ogólnie nie był chętny do współpracy.

Po południu oczko było ładne. wieczorem łzawienie się nasiliło. łezki są przezroczyste , ale oczko było całe załzawione ( za szkłem jakby) takie lekko przymrożone no i całkiem sporo tych łezek było.

Teraz Karmelcio już śpi. Zobaczę jakie będzie rano po wstaniu. Mam nadzieję,że to nic poważnego.
obrazek

Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 10927
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: łzawienie

Post autor: Beate » 04 mar 2014, 21:53

Elwisko u nas od wczoraj to samo :(((( .
Póki co jak tylko mogę ,to osuszam oczko i na razie tyle miejmy nadzieję ,że nie rozwinie się to w jakąś paskudę <diabeł>
Xavier miał już takie jedno -dwudniówki łzawiącei nic z tego złego nie wynikało.
CzekoBlog
obrazek obrazek
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą" Robert A. Heinlein

kinus
Hodowca
Posty: 5539
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
Hodowla: Kabrirus*PL
Kontakt:

Re: łzawienie

Post autor: kinus » 04 mar 2014, 22:55

dziewczyny obserwujcie nosek, jak po tej samej stronie się zrobi w nosku brud, to kanalik zatkany
u weta można to zdiagnozować, wpuszczają taką fluorescencyjną substancję, która powinna wypłynąć noskiem
moja Szarlotka ma zatkany jeden kanalik i po prostu muszę jej codziennie wycierać oczko
można kanalik przetkać, ale już żaden sensowny wet tego nie zrobi, bo później kanalik może zupełnie zarosnąć
do weta można iść, wtedy dają kropelki i kanał może się odetkać, ale jeśli się nie odetka, to po prostu wycieramy
Kinus hodowla kotów brytyjskich Kabrirus*PL
Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ