Oczy - przemywanie

Problemy z oczami -łzawienie, ropiejące oczy, zapalenia spojówek, i inne sprawy związane z kocimi oczami.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9295
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Oczy - przemywanie

Post autor: Mago » 28 lis 2008, 19:58

edita pisze:Oli codziennie rano ma czarne, zaschnięte śpiochy w oczach, staram sę mu codziennie rano przemywać gazikiem namoczonym solą fizjologiczną, ale nie jest łatwo. Oli jest bardzo cierpliwy, ale dzisiaj dałam mu już spokój, jest to tak zaschnięte, że paznokciem musiałaby skrobać. Może macie jakiś sposoby, może dać mu jakieś krople ?
Agnieszka pisze:Śpiochy są. Wynika to z właściwości tej rasy (mieszanki z persami). Jeśli są suche to zdejmuję palcem (umytym oczywiście) i nie ma problemu. Bambaryłka za tym nie przepada, wzdycha ciężko, łepetynę odwraca, ale przynajmniej mnie nie bije.
Jeśli byłyby śluzowate, mokre to już wskazuje na stan zapalny i przydałoby się pokazać weterynarzowi.
Pozdrawiam
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9295
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago » 28 lis 2008, 19:58

dorszka pisze:Dopóki śpiochy są suche, odradzam "grzebanie" przy oczach. tak, jak to opisuje Agnieszka, znacznie łatwiej ściągnąć je po prostu palcem, nie drażniąc oka. Śluzówka oka jest bardzo wrażliwa i ciągłe rozpulchnianie przemywaniem nie będzie jej służyć.

Tak, jak pisze Agnieszka, jest to fizjologiczna wydzielina, niepokoić powinna dopiero jej barwa żółta, taka typowo ropna, i właśnie wtedy, kiedy jest taka "niezasychająca".

Mogę pocieszy, że w miarę jak kot rośnie, system oczyszczania oczu jest coraz sprawniejszy, i w pewnym momencie o śpiochach zapomina się zupełnie.
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9295
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago » 28 lis 2008, 20:00

DjDario pisze:Nasz Enriko też ma śpiochy i najczęściej można je delikatnie usunąć palcem, ewentualnie wacikiem - z tego co zauważyłem to nawet nie panikuje przy tym zabiegu :-D
DjDario pisze:Niestety dziś zauważyłem, że Enriko ma problem z jednym okiem - tzn. wypływa z niego taka wydzielina, nie jest to bardzo intensywne, ale chyba wpływa też na samopoczucie kotka, bo dziś ma mniejszy apetyt i jest apatyczny (większość czasu leży sobie spokojnie). Zmartwiony zadzwoniłem do lekarza wet. (specjalista chorób psów i kotów). Pani weterynarz powiedziała, że narazie nie ma powodów do obaw - wystarczy przemywać kotowi oczko cherbatą lub kupić w aptece maść świetlik. Jeśli do paru dni nie przejdzie to dopiero wtedy będzie wymagana wizyta u weterynarza... A co wy o tym sądzicie?

Czy mniejsza ruchliwość kota, może być spowodowana właśnie tym okiem??

Innych niepokojących obajwów nie dostrzegam.

Pozdrawiam,
kesja pisze:Albo to faktycznie nic grożnego albo skutek obnizonej odporności spowodowany za wczesnym odebraniem i niepełnym szczepieniem. Ja proponuje kupic swietlikową herbatke i nia przemywac. Jesli po trzech dniach nie minie, a nie daj Boże nasili się to do weta po "mocniejszy" specyfik. Najlepiej dać kotkowi coś na podniesienie odporności. Scanomune w kapsułkach, biostymine w płynie w ampułkach albo zastrzyk Zyleksis.
DjDario pisze:Dzięki za porady. Enriko wlasnie wrocił ze mną od weta - pojechałem z nim zaraz z rana, bo po nocy kotek miał tak "zawalone" oczko, że nawet go nie otwierał. Wet dał mu krople do oczu Tiacil oraz jakiś zastrzyk. Kazał mi zakrapiać oczko 2 x dziennie a jak do piątku nie przejdzie to zeby przyjechać ponownie...
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9295
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago » 28 lis 2008, 20:01

dorszka pisze:Mam nadzieję, że z oczkami już wszystko w porządku? Na szczęście "oczne" problemy to najczęściej przemijające rzeczy w przypadku brytków, ustępują w miarę wzrostu kota.
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9295
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago » 28 lis 2008, 20:02

DjDario pisze:Tak z oczami już wszystko OK. Za tydzień Enriko jedzie na drugie przypominające szczepienie. Przy okazji poproszę weta o dokładne przyjrzenie się kotowi, czy wszystko i wszędzie jest OK :-D
Agaa pisze:Witam mam pytanie czy Wasze koty też płaczą podczas spożywania posiłków??

Zauważyłam, że po każdym posiłku jej oczy są bardzo załzawione a podczas spozywania pokaru lecą jej łzy.
Jedzenie nie zawiera żadnych przypraw. Dotyczy to suchej jak i mokrej karmy. Pomiędzy posiłkami ma normalne oczka..
Znajoma ma kotkę rasy egzotycznej u której dzieję się tak samo.
Czy to jest jakiś zły znak?
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9295
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago » 28 lis 2008, 20:03

dorszka pisze:To bardzo mały kotek, być może o bardzo krótkim pyszczku, stąd wzmożone łzawienie (podobnie właśnie jak u persów i egzotyków, tyle że brytyjczyki na szczęście z tego wyrastają). Moja Borgia bardzo długo "płakała", ale ona właśnie ma dość krótki i szeroki nosek. Takie wzmożone łzawienie obserwowałam u niej do ok. 6 miesięcy, było to uciążliwe szczególnie na wystawach. Dopóki to czyste łzy i nic sie nie dzieje z oczkami, a z tego co piszesz, poza porami jedzenia nic sie nie dzieje i oczy są suche, nie powinno to być nic niepokojącego.
________________________________
Mago

Naomi
Hodowca
Posty: 71
Rejestracja: 09 mar 2009, 18:38
Kontakt:

Post autor: Naomi » 24 lis 2009, 20:18

Przepraszam, że się podczepiam pod temat, ale mam pytanie. Czy ktos wie gdzie mozna dostać wode diamentową do przemywania oczek? Właśnie przegladam net i nic nie mogę znaleźć... :-|
Obrazek

przemek
Posty: 81
Rejestracja: 15 maja 2009, 18:08

Post autor: przemek » 01 gru 2009, 09:56

Zdaje się, że przestali produkować kilka lat temu.
Ale są zamienniki innych firm.

Naomi
Hodowca
Posty: 71
Rejestracja: 09 mar 2009, 18:38
Kontakt:

Post autor: Naomi » 04 gru 2009, 16:00

Chodzi mi o preparat, który skutecznie usuwa zażółcenie po śpiochach - teraz używam Borasol. Przemek, a czy możesz podać nazwy tych zamienników?
Obrazek

Gonab
Posty: 412
Rejestracja: 24 lis 2008, 11:28
Kontakt:

Post autor: Gonab » 04 gru 2009, 19:49

Doskonale usuwa zażółcenia płyn Eye Envy - nie wybiela i nie odbarwia,a doskonale usuwa te zażółcenia - do nabycia www.lavenderlove.pl
Jeśli chcesz poznać charakter człowieka, dowiedz się co sądzi o nim jego kot.

Obrazek

ODPOWIEDZ