Pilnujcie porządku :)
Obrazek

oczy - tzw. śpiochy

Problemy z oczami -łzawienie, ropiejące oczy, zapalenia spojówek, i inne sprawy związane z kocimi oczami.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9232
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: oczy - tzw. śpiochy

Post autor: Mago » 09 lut 2013, 00:51

Żeby oczyścić oczy ze śpiochów wystarczy zwykła chusteczka higieniczna nawinięta na własny palec. I nic więcej. Śpiochy schodzą idealnie. Te przyschnięte również.
Nie "namaczamy" kociego oka, więcej z tego szkody niż pożytku.
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
Misza
Posty: 13
Rejestracja: 18 sie 2010, 12:34
Kontakt:

Re: oczy - tzw. śpiochy

Post autor: Misza » 24 lut 2014, 15:13

Witam.
Chciałbym nawiązać do postów z pierwszej strony tego wątku.
Mianowicie do "suchych śpiochów".
Nie rozumiem Waszego toku rozumowania, że śpiochy u Waszych kotów są suche.
Przecież w takiej postaci nie wydostają się z oka, tylko najpierw są mokre, żeby potem wyschnąć.
Ogarnijcie się proszę miłe i sympatyczne Kociary i pomyślcie zanim napiszecie nieprawdę :-)
Nie traktujcie tego oczywiście jako atak z mojej strony, tylko czytając (za przeproszeniem) te bzdury, musiałem zareagować miłe Panie :-)
Z wyrazami szacunku :kwiatek:
Dominik - również Kociarz

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9232
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: oczy - tzw. śpiochy

Post autor: Mago » 24 lut 2014, 15:17

<shock>


<lol>

Wiem, nie powinnam. Ale czasem trudno wytrzymać.
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12801
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: oczy - tzw. śpiochy

Post autor: Miss_Monroe » 24 lut 2014, 15:21

Misza pisze:(...)Przecież w takiej postaci nie wydostają się z oka, tylko najpierw są mokre, żeby potem wyschnąć(...)
Misza, nikt nie napisał, że suche śpiochy wydobywają się kotu z oczu ;-)) . Niepotrzebnie szukasz "drugiego" dna w postach dziewczyn.
obrazek

Awatar użytkownika
fado123
Posty: 2876
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

spiochy pod oczami

Post autor: fado123 » 28 wrz 2015, 17:46

hej mam taki problem ze moja kicia codziennie pa tz spiochy pod oczami nie wiem jak sie to fachowo nazywa <lol> ale nie wiem czy to oznaka choroby czy normalne i czy moge jej to usowac a jesli tak to w jaki sposob? dziekuje z gory za odpowiedz <aniołek>
My... Don Diego i Marta;)

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 37014
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: spiochy pod oczami

Post autor: yamaha » 28 wrz 2015, 17:57

Tutaj rzuc okiem :
http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... f=48&t=845

(a tak "ogolniej" : zanim zadasz pytanie, radze sprawdzic w "przegladarce" czy dany temat nie byl juz poruszany.... Moderatorom ulatwi to zycie a Tobie da odpowiedz w pol minuty ;-)) U gory masz przycisk "SZUKAJ" ;-)) )
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

Awatar użytkownika
fado123
Posty: 2876
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: spiochy pod oczami

Post autor: fado123 » 28 wrz 2015, 18:31

dziekuje bardzo juz wszystko wiem i jestem spokojna nastepnym razem bede wiedziec co robic pozdrawiam <mrgreen>
My... Don Diego i Marta;)

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5402
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: oczy - tzw. śpiochy

Post autor: Kamila » 11 gru 2015, 12:32

Ja swojej Liluszce oprócz usuwania paznokciem lub bandażem o luźnym splocie (ma bardziej porowatą powierzchnię i łatwiej zbiera śpioszki i te jeszcze wilgotne i suche) funduje co jakiś czas wyczesywanie ( śpioszki ma codziennie, brązowe i barwią futerko wokół oczu a czasami też zostają takie małe strupki miedzy kłaczkami, które nie dają się zebrać bandażem), przystosowałam do tego jednorazową szczoteczkę do czyszczenia przestrzeni między zębami, zagięłam ją by nie była ostra i jak kicia śpi ( bo tylko wtedy bezpiecznie mogę się tym zająć) przeczesuje jej futerko wokół oczu, a odbarwienia zmywam patyczkiem nasączonym Borasolem. Liluszka nawet lubi jak czeszę jej przy nosku, ale musi być mocno zaspana :-).
Kamila
obrazek

Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 2357
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: oczy - tzw. śpiochy

Post autor: sandra » 11 cze 2016, 16:20

Kamila, chodzi o taki zwykły Borasol 3% z apteki? I on rzeczywiście zmywa odbarwienia z futerka? Filip ma troche przebarwień w okolicy oczu i noska i chciałam mu to wyczyścić :) szukam jakiegoś dobrego preparatu
"No outfit is complete without Cat hair" :)

obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5402
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: oczy - tzw. śpiochy

Post autor: Kamila » 12 cze 2016, 19:36

tak, Borasol 3%, stosowałam go jakiś czas temu bo wet mi polecił i dosyć ładnie zbierał śpioszki, ale przestałam go używać, bo z Borasolem trzeba uważać żeby nie trafił do worka spojówkowego i raz podrażniłam oczko, więc odpuściłam. Teraz zbieram pazurkiem lub gazą,i oczka przemywam i zakraplam co jakiś czas optexem, ale on raczej nie usuwa przebarwień.
Kamila
obrazek

ODPOWIEDZ