Uwolnić kota

Pytania i problemy dotyczące tej konkretnie rasy.
wunsz
Posty: 3
Rejestracja: 10 kwie 2018, 03:08
Płeć: M
Skąd: Płd

Uwolnić kota

Post autor: wunsz » 10 kwie 2018, 03:19

Witam. Od kilku miesięcy mamy w domu brytyjczyka. Jest to nasz pierwszy kot rasowy, wcześniej był dachowiec którego prawdopodobnie nam ktoś otruł, smutna historia ale nie o tym. Wzieliśmy kota rasowego głównie dlatego żeby nie mógł swobodnie chodzić po okolicy i nikt się do niego nie dobrał. Natomiast mam pytanie czy w jak jest ciepło w lato, można wyjść z takim brytyjczykiem zaopatrzonym w szelki i dość długi sznurek do nich na zewnątrz? Mamy dość sporą działkę i mógłby sobie spędzać z nami czas pod opieką i na uwięzi od czasu do czasu. Jednak czy to dobrze? Mamy mnóstwo drzewek typu tuja i innych na których czają się zapewne kleszcze itp oraz najważniejsze czy w ogóle mu pokazywać jak tam jest? Żeby potem nie było takiej sytuacji że będzie chciał tylko na zewnątrz i szukał szpary w oknie lub ciągle miauczał przed drzwiami. Jak to jest? Bo wiosna się zaczęła i jak słyszy ptaki to ino do okna leci i go tam ciągnie, warto go wyprowadzać czy absolutnie tego nie robic?

Jeszcze takie drugie szybkie pytanko, czy na 7 miesięcznego kotka 4.1 kg to nie za dużo/mało niepotrzebne skreślić ? :)

Proszę o pomoc ;)

Awatar użytkownika
Joasia
Agilisowy Rezydent
Posty: 247
Rejestracja: 27 paź 2011, 21:09

Re: Uwolnić kota

Post autor: Joasia » 10 kwie 2018, 07:05

"wcześniej był dachowiec którego prawdopodobnie nam ktoś otruł"
"Jak to jest? Bo wiosna się zaczęła i jak słyszy ptaki to ino do okna leci i go tam ciągnie"

Te dwa cytaty są kwintesencją "za i przeciw" i odpowiedzią na Twoje pytania.
Decyzję podejmiesz sam, nikt nie rozwieje Twoich słusznych, racjonalnych obaw.

"warto go wyprowadzać czy absolutnie tego nie robić"
No właśnie - jak zaczniesz - to nie ma odwrotu, musisz kotu zapewniać regularnie, codziennie tę rozrywkę=porcję bodźców.
Wóz albo przewóz. Wyprowadzasz=szczepisz, pilnujesz (nie chodzi tylko o możliwość ucieczki, ale bezbronność kota na sznurku wobec np.innych kotów).
Robisz to regularnie=obowiązek.
Nie wyprowadzasz- to nie wyprowadzasz.

J.

wunsz
Posty: 3
Rejestracja: 10 kwie 2018, 03:08
Płeć: M
Skąd: Płd

Re: Uwolnić kota

Post autor: wunsz » 10 kwie 2018, 19:30

Hmm jak już to podejme Sam nie sama :D

Ale co ma do rzeczy o tym otruciu albo bezbronności kota? Mi chodziło o chodzenie z nim na podwórko, w naszym ogrodzeniu tutaj nie ma takich niebezpieczeństw a żaden inny koteł się nie zbliży nawet bo pies którego nauczyliśmy do naszego kota jest w ogrodzie i dla innych kotków jak dla naszego już taki przyjemny nie jest ;) Zastanawiam się głównie czy Kot jak patrzy przez okno to już wie co go tam czeka czy dopiero to zrozumie na maksa i mu odbije na punkcie wychodzenia na zewnatrz jak pojdzie tam pary razy.

Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 6263
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Uwolnić kota

Post autor: Kasik » 10 kwie 2018, 19:46

Witaj :) Jak juz zaczniesz wychodzić to koteł będzie się domagał kolejnych wyjść i to dość stanowczo. Tak więc musisz to przemyśleć... Mamy sporo osób na forum, które funduja kotom spacerki wokół domu, koty sobie chwalą, opiekunowie chyba mniej :lol:
obrazekobrazek

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12748
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Uwolnić kota

Post autor: Miss_Monroe » 10 kwie 2018, 22:26

wunsz pisze:
10 kwie 2018, 19:30
(...)Zastanawiam się głównie czy Kot jak patrzy przez okno to już wie co go tam czeka czy dopiero to zrozumie na maksa i mu odbije na punkcie wychodzenia na zewnatrz jak pojdzie tam pary razy.
Nie, kot nie ma takiej wyobraźni aby wiedzieć co go czeka na zewnątrz ;)) Kot rasowy, który od urodzenia przebywa w domu nie ma pojęcia o czymś takim jak „świat na zewnątrz” - dla niego całym światem jest mieszkanie. Kot wychowany w domu nie czuje potrzeby wychodzenia na dwór.
Wychodzenie z kotem po pewnym czasie staje się obowiązkiem, który nie może zależeć od tego czy masz na to ochotę. Kot się może przyzwyczaić do pewnego rytuału i będzie się go regularnie dopraszał.
Nikt Ci nie zagwarantuje ani nie odpowie jednoznacznie jak kot będzie się zachowywał wyjściu na zewnątrz. Kot wychodzący (czy to raz w tygodniu, dwa, czy trzy) musi być bezwzględnie zaszczepiony jako kot wychodzący.

Wątek później połączę z odpowiednim- istniejącym o tej tematyce. Odpowiedni wątek znajduje się >>tutaj<< . Zachęcam do poczytania od ostatnich stron.

Przed założeniem nowego wątku na forum proszę skorzystać z wyszukiwarki. W jednym wątku poruszamy tylko jeden temat. Na forum znajduje się temat dotyczący wagi kotów.
obrazek

wunsz
Posty: 3
Rejestracja: 10 kwie 2018, 03:08
Płeć: M
Skąd: Płd

Re: Uwolnić kota

Post autor: wunsz » 11 kwie 2018, 02:39

Dzięki za odpowiedzi i wybaczcie za nie podpięcie do właściwego tematu. Chyba jednak będę się skłaniał do opcji nie wychodzenia. Nie chodzi tutaj o to że trzeba było by to robić regularnie, bo z tym by nie było problemu, zawsze by się znalazł ktoś chętny, jednak było by mi w pewien sposób szkoda tego kota bo skoro mówicie że nie ma wyobraźni i przez to okno prawie nic nie wie co go tam czeka, to wole tego przed nim nie odkrywać i niech żyję szczęśliwszy w niewiedzy. Jeszcze przemyśle ale raczej tak zostanie. Dom ma pod 150m2 piętrowy i jest wygoniony w miare to może to mu wystarczy :mrgreen:

ODPOWIEDZ