Przedstawiam miot A

Chrzanów; HODOWLA JEST ZAMKNIĘTA
Awatar użytkownika
basienka
Hodowca
Posty: 355
Rejestracja: 17 cze 2009, 20:51
Kontakt:

Przedstawiam miot A

Post autor: basienka » 14 cze 2011, 10:24

:-D Zacznę może od tego, że strasznie ale to strasznie się cieszę, moje pierwsze maluszki są już na świecie, wytęsknione, wyczekane nareszcie są <mrgreen>

Nie mogę też zacząć bez podziękowań wspaniałym dziewczynom, które cały czas mnie wspierały i doradzały Dorotko i Madziu bardzo dziękuję :roza: :kiss:, bez was byłoby mi o wiele ciężej.
( bardzo pomogła mi też jeszcze jedna osoba oraz moja Pani weterynarz ale one niestety nie czytają tego forum)

Do rzeczy, maluchy powitałam na tym świecie 09 czerwca. Poród zaczął się bardzo wzorcowo zaraz przed 8 rano, pierwsze odszedł czop potem wody, zaczęły się skurcze i parę minut przed 11 pojawił sie pierwszy maluszek, niebieska szylkretka, następnie za 20 minut świat powitał kolejną niebieską panienkę no i nastąpiła przerwa, która trwała i trwała i trwała. Akcja porodowa dla mojej kotki się zakończyła, zanikły wszelakie skurcze i jakiekolwiek objawy świadczące o tym, że coś sie jeszcze ma urodzić, choć obmacywanie i wygląd brzusia mówiły całkiem co innego.
Niestety wizyta u weterynarza potwierdziła, że w brzuszku mojej Franci są jeszcze dwa maluchy, którym to ani trochę nie spieszy sie na ten świat. Nie pomogło niestety sztuczne wywoływanie akcji porodowej, dlatego o godzinie 18 kotka został poddana cesarce, dzięki której kolejne dwa maluchy są teraz ze mną (jeden rodzynek, czyli niebieski kocurek i śliczna niebieska panienka) .
Ale jak sie potem miałam dowiedzieć najgorsze było jeszcze przede mną. Wszystko zaczeło się gdy zabrałam maluchy i kotkę do domu a środki usypiające zaczęły ustępować. Całą noc musiałam walczyć z kotką i maluchami. Frania biedulka nie wiedziała co sie z nią dzieje, co to za rozwrzeszczane myszy przy niej leżą, co ona ma zrobić i co w ogóle się z nia stało i wszyscy od niej chcą. Kociaki z kolei, żałośnie domagały się ciepła, opieki i
mleka. Tak więc nocka upłynęła mi na nieustannym przyuczaniu (przymuszaniu :-( ) niedoświadczonej mamy do opieki nad kociętami a maluchy na przystawianiu i odnajdywaniu wciąż uciekających cycuchów.
Na szczęście zgodnie z przepowiednią Dorotki :-) 24 godziny po zabiegu sytuacja zaczęła się normować, Frania pojeła co ma robić, maluchy najedzone są cichutko i w końcu zapanowała istna sielanka i słodycz, no może poza momentami kiedy troskliwa mamusia nie mogła znaleźć sobie miejsca i ciągle chciała mi gdzieś wynieść maluchy ale i to zdarza się już coraz rzadziej więc ogólnie to jest już super :-P

Tera maluchy tylko śpią jedzą a i straszne z nich bitusy zwłaszcza dziewczyny <roll>


A oto moje maluchy w drugiej dobie
Obrazek

donka
Posty: 1161
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka » 14 cze 2011, 10:36

Serdecznie gratuluję maluszków <klaszcze>
Niech zdrowo i pięknie rosną :kotek:

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28931
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia » 14 cze 2011, 10:55

Gratuluję maluszków, dobrze że już mamusia załapała co ma robić :kotek: Niech się zdrowo chowają :-)
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13340
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka » 14 cze 2011, 12:29

Basienko, gratuluję maluszków i jeszcze raz chwalę za dzielną i przytomną postawę :)

Kociaczki super!
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Mały Lew
Hodowca
Posty: 1102
Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mały Lew » 14 cze 2011, 13:05

Basieńko, gratuluję serdecznie. Maluszki cudne, teraz już będzie tylko lepiej.
Życzę spokojnych nocek i zamęczaj nas zdjęciami kulek. <roll>

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9896
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga » 14 cze 2011, 17:27

Basiu , gratujuję i dalej kibicuję :)
Teraz juz wszystko będzie dobrze, zreszta mówiłam że tak będzie - buziaki, a przy okazji to koniecznie :party: za ten pierwszy miot.

Anncats
Posty: 179
Rejestracja: 05 maja 2011, 15:32

Post autor: Anncats » 14 cze 2011, 17:38

Gratuluję pierwszego miotu!!! Ja w tajemnicy , aby nie zapeszyć chyba też będę miała kuleczki, ale jeszcze poczekajmy ;-) GRATULUJĘ RAZ JESZCZE KULECZEK PIĘKNYCH! <klaszcze>
Rojbrerki*PL

Awatar użytkownika
basienka
Hodowca
Posty: 355
Rejestracja: 17 cze 2009, 20:51
Kontakt:

Post autor: basienka » 15 cze 2011, 19:55

Bardzo wszystkim dziękujemy za gratulacje :-)

Chciałabym wam moje kluchy przedstawić każde z osobna ale co się do tego zabieram to troskliwa mamusia skutecznie mi to uniemożliwia. Co zabiorę jej kociaka to chce wyjść z siebie i miałkoli na mnie strasznie, że mam go zaraz oddawać <mrgreen> , widać spodobało jej się to matkowanie <lol> a ja niestety nie mam serca jej nie posłuchać, więc postaram się jutro wstawić jakieś nowe zdjęcia ale niestety tylko grupowo.

Madziu ja wiem, że koniecznie musimy :party: ten miot (tym bardziej że mam jeszcze jeden powód do świętowania) ale ja na razie tylko soczkiem mogę :-? . Jak tylko dacie rade to zapraszam i koniecznie z aparatem <mrgreen>

Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 7792
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko » 15 cze 2011, 21:43

Gratuluję, iech rosną zdrowo :-)
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-przy-okazji
Zaglądajcie tam , psiaki też przecież kochamy :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9295
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago » 15 cze 2011, 23:59

Basienko, gratuluję z całego serca i cisnę kciuki za zdrowe rośniecie maluszków :ok:
________________________________
Mago

ODPOWIEDZ