Znaleziono 2361 wyników

autor: Anka
10 lip 2019, 16:10
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

Dzięki dziewczyny za rady, jestem na etapie, że wypróbuję wszystko, co nie zaszkodzi. Aktualnie nie wypadają. Chciałabym, by w końcu zaczęły narastać nowe.

Ps. Tak koty mają u nas źle...
autor: Anka
30 cze 2019, 22:59
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

Tu niby ok, bo poza włosami nic innego. Ale badań nie robiłam. Tarczyca ok, badań co pół roku. Tak samo podstawowe krwi.
Będę po urlopie u gin, bo jej powiem o tym.
Dzięki Małgosiu za wsparcie :serce:
autor: Anka
30 cze 2019, 18:12
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

Anka, jeżeli chodzi o stresy i włosy to rozumiem Cię jak mało kto, bądź co bądź choruję na łysienie plackowate. Szansa, że odrosną jest bardzo duża, nawet po długim czasie. Kluczem jest wewnętrzny spokój i poczucie szczęścia... Ja póki co placów nie mam, tylko po prostu mało włosów. Zresztą zawsze ...
autor: Anka
30 cze 2019, 12:51
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

To była sobota :)
Niedziela wygląda tak
autor: Anka
29 cze 2019, 17:47
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

Całe szczęście, bo jeśli raz już wejdzie odwrócone, to cokolwiek bym kombinowała, to inaczej się już nie ustawi. My mamy weekend. Trochę średni, bo pełen stresów dla mnie niestety. Niby na szczęście tylko zawodowych, ale i tak się boję, że stracę resztę włosów, a po wypadku TZ przed dwóch lat sporo ...
autor: Anka
20 cze 2019, 17:27
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

Litości! :-///// nie mam siły walczyć ze zdjęciami
autor: Anka
20 cze 2019, 17:26
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

20190519_150641.jpg
20190519_150641.jpg (230.97 KiB) Przejrzano 114 razy
20190609_203310_004.jpg
20190609_203310_004.jpg (166.42 KiB) Przejrzano 114 razy
Bardzo dziękuję Kochane! :serce:
Jestem już stara :zle:
autor: Anka
20 maja 2019, 13:47
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

Ja najpierw miałam wizję choroby, albo problemów jakichś wielkich itd, ale potem przestałam drążyć temat, skoro to się dzieje raz kiedyś i to tylko w konkretnych okolicznościach. Co śmieszne, jeśli pojedziemy z torbą i wrócimy, to takiego zachowania nie ma wcale.
autor: Anka
19 maja 2019, 22:49
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

To tak, ze spokojem. Zawsze dało radę. Zastanawia mnie tylko, dlaczego zawsze po naszym powrocie, a nigdy przed wyjazdem, albo gdy po prostu wyciągnę walizkę i zostawię otwarta. Próbowałam z ciekawości, czy to walizka mu przeszkadza. Ale to raczej nie ona, bo robi to tylko po naszym powrocie o ile m...
autor: Anka
19 maja 2019, 22:11
Forum: Agilisowe koty w nowych domach
Temat: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
Odpowiedzi: 1767
Odsłony: 126846

Re: Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

Tak, tak, mruczał do ucha itd w oczy patrzył, lizał czoło, kładł się na klatę :serce:
Niestety nie schowałam opóźnionej walizki od razu i leżała chwilę otwarta na podłodze i Lucek tradycyjnie do niej nasikał. Od zawsze tak robi po naszym powrocie, gdy nie schowany walizki. W czasie pakowania nigdy.

Wyszukiwanie zaawansowane