Pielęgnacja długowłosego brytyjczyka

Dla posiadaczy przepięknej długowłosej odmiany kota brytyjskiego.
An_M
Posty: 44
Rejestracja: 28 kwie 2011, 14:22

Post autor: An_M » 15 gru 2011, 15:02

Nie mam długowłosego Brysia ale mam MaineCoona, ktory jeszcze jakies 8 miesiecy temu miał wieczne rozwolnienie.
Ja aby go zbytnio nie męczyć myłam mu caly zad z lapami w umywalce. Tylek i lapy pod kran i szorowanie.
Moze za 1-szym razem nie jest to zbyt przyjemne i latwe... ale szybko czlowiek nabiera wprawy :)
---
Jessica Magical.Cat*PL & Zephyr Perfect*PL & Isia

Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 3652
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Post autor: tymabri » 15 gru 2011, 15:13

wstaw kota tylnymi lapami do umywalki i glaskaj, masuj... zobacz jak reaguje na szum wody - pusc obok, nie na kota bo moze spanikowac.. jesli sie zainteresuje, to spokojnie dlonia polej ciut na lape najpierw... jesli nie panikuje, ucieka itd to stopniowo mocz coraz bardziej.. jesli kot nie lubi szumu wody to nalej do michy i z niej polewaj-uwaga, woda szybko stygnie a kapiel ma byc przyjemna, czasem dolej goracej wody...

jak kotek jest namoczony zrob piane z szamponu - ja daje do kubka ciut szamponu i wody i jzu czeka to gotowe do polania kota... drapie i masuje futo az tej painy bedzie duzo i caly czas gadam do kota... potem oplukuje kota tak jak na poczatku ale duzo dluzej by dokladnei splukac bable...

suszenie kota - ja wycieram kota 2-3recznikami i z reguly zostawiam do wyschniecia w transporterze przy kaloryferze.. wypuszczony od razu leci do kuwety i tam sie kladzie.. norma jetsze po kapieli kotek sie lize, bo musi zmyc zapach szamponu i ulozyc futro p oswojemu... mozesz tez sprobowac suszarki, ale strumien nie moze byc za goracy i robisz to z odleglosci. U mnie kot siedzi na wc a ja susze ale dupsko, grzbiet - nie toleruja suszarki w okolicach pyska czy ucha...

jesli kotek ma biegunke non stop - proponuje suchy szampon lub takiw psikaczu i sciaganie wilgoci szmatka z mikrofibry - to mneijszy stres dla kota, a wykapac na mokro mozna po wyzdrowieniu pupila...

jesli kotek czesto wychodzi z kuwety upackany, wygodnie jest przystrzyc wlosy w okolicy dupci :)

POWODZENIA
Magdalena, Tymabri*PL
Melete wciąz szuka swoich Ludzi!! Zapraszam
Obrazek

adabellqa
Posty: 218
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Post autor: adabellqa » 15 gru 2011, 16:08

dzięki
już jesteśmy po kąpieli :) było bardzo dobrze, Stefan był bardzo grzeczny. Wody się na szczęście nie boi :) wrzuciłabym zdjęcie z kąpieli ale nie wiem jak ;) teraz siedzi obok mnie i się liżę... hehe
zastanawiam się czy wyczesać go jeszcze jak jest wilgotny??próbowałam trochę ale sieść bardzo ciężko się wtedy czesze....

ps jak namówić kota do czesania portek? ;)

stefan już jest zdrowy czekałam aż przestanie mieć biegunkę żeby go wykąpać.

pozdrawiam ada

adabellqa
Posty: 218
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Post autor: adabellqa » 26 gru 2011, 23:06

hej
chcialam jeszcze zapytac czy to normalne u dlugowlosych brytkow kociakow ( moj ma 5,5 mies) ze jak tylko go wys=czesze to jeszcze tego samego dnia siersc sie skleja i znowu robia sie stronki??nie kolttuny ale takie jakby tluste pozlepiane, zwlaszcza na brzuchu!!
czym to moze byc spowodowane?? moze zla dieta? ale karmie RC dla kociat i moja kotka (1/2 europejska 1/2 maine coon) ma blyszczaca siersc..
prosze podzielcie sie opiniami :)
pozdrawiam ada

Dracanka
Posty: 4445
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka » 26 gru 2011, 23:31

Z tego co pisałaś w wątku o wadze, maluszek ma niedowagę chyba, byc może stan jego futra jest powiązany jakoś z tym wszystkim...
Są koty, które kołtunią się codziennie, ale nie w jakimś koszmarnym stopniu.
Mam dwa długowłose bryty, z żadnym nie mam takich kłopotów...

Mam dla Ciebie propozycję poza wątkiem, przedstaw swojego maluszka, z imienia i nazwiska,
wstaw proszę jakieś zdjęcia, na pewno wielu hodowcom zgromadzonym na tym forum -
będzie łatwiej ocenic czy waga "na oko" jest ok...
A ja chętnie zobaczyłabym futerko właśnie. Wówczas łatwiej będzie stwierdzic
czy kotek ma "persiaste" wacikowe futerko skłonne do kołtunienia...

Po prostu zapraszam Cię do działu " Pokaż nam swojego kota" :-)
Obrazek Obrazek Obrazek

adabellqa
Posty: 218
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Post autor: adabellqa » 27 gru 2011, 05:35

problem polega na tym że nie potrafię wrzucać zdjęć ;) wstyd się przyznać, po prostu nie jestem częstym bywalcem forum, świeżak ze mnie... :)
ściskam, ale na pewno spróbuję jak wrócę z pracy. Ada

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13340
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka » 27 gru 2011, 18:06

Futro u długowłosych brytków jest bardzo różne - najczęściej jest z dość sporą ilością śliskiego włosa okrywowego, i wtedy się nie kołtuni, ale są też "egzemplarze" o puchowej, bardzo "perskiej" strukturze, i taka jest faktycznie skłonna do zlepiania. Rzadko już do nas zagląda JoAnn, ale pamiętam, że ona właśnie borykała się z takim bardzo trudnym w utrzymaniu futrem można do niej napisać, może udzieli jakichś rad.
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

adabellqa
Posty: 218
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Post autor: adabellqa » 27 gru 2011, 21:03

wrzuciłam fotki Stefana na pokaż nam swojego kota...jutro będę miała lepsze już z aparatu nie z telefonu...byłabym wdzięczna jakbyście zerknęły fachowym okiem :)
pozdrawiam :)

adabellqa
Posty: 218
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Preparat ułatwiający rozczesywanie długich włosów

Post autor: adabellqa » 19 lut 2012, 21:49

witajcie

jak w temacie :) znacie jakieś dobre preparaty? chce coś kupić dla Stefan, dziś pod paszką znalazłam okropnego kołtuna, musiałam wyciąć aż do skóry :(
a w dodatku on nie znos iczesania, zwłaszcza paszek i brzucha :/

pozdrawiam :) :kotek: :kotek:
obrazek obrazek

Dracanka
Posty: 4445
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka » 20 lut 2012, 19:14

Na rozczesanie kołtuna najlepszym preparatem jest... wycięcie kołtuna <lol>
Serio, kiedyś męczyłam i siebie i kota, a to normalne, że skoro boli to się buntują, nawet filcak daremna sprawa. Lepiej wyciąć. Krótko i bezboleśnie :-)
Obrazek Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ