Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

O kotach ogólnie, nie tylko brytyjskich - jak się przygotować, jak sobie radzić z więcej niż jednym, koty a inne zwierzęta w domu, nie licząc dzieci :)
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 7217
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Luinloth »

Może nie jest tak źle, może ten dzieciak się nie znęca tylko np. nosi go wszędzie i mamuśka ma go dość? Grunt, żeby go szybko stamtąd zabrać, bo z takim podejściem to nie jest dobre miejsce :hug:
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 7097
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Kasik »

Dalej nie wiem, co z Lutkiem, mimo, że byłam w kontakcie z jego opiekunką, to ona słowem nie wspomniala o problemach.. Tak jakby bała się, że nie podołała, nie daje mi to spokoju. Za to zdarza mu się ponoć załatwić poza kuwetą, obawiam się, że stres odgrywa tu dużą rolę :((((

10 dni temu dostałam telefon od Pani z osiedla, że w budce kotów wolnożyjących są podrzucone maluchy. Całe 5 sztuk, czarne, przez kalkę robione. Poszłam ze znajomą, kotki kilkutygodniowe, z chorymi oczami. Jednego wzielam do domu, chciałam jeszcze tego samego wieczora szukać lekarza, ale po nakarmieniu i ogrzaniu odżył. Dołączył do rodzeństwa, które znajoma z osiedla wzięła na tymczas, ja ogarniam wizyty. Rano pojechaliśmy z mężem do weta, mamy 3 chłopaki, 2 dziewczynki, pchły, kokcydia i glisty 😛 Dostały antybiotyk, odpchlenie, po dwóch dniach odrobaczenie, za tydzień jedziemy na kolejne. Potem będziemy szukać domu, maluchy są przekochane ❤️
20200903_184121_copy_2328x1310.jpg
20200903_184121_copy_2328x1310.jpg (1 MiB) Przejrzano 246 razy
20200903_183830_copy_1310x2328.jpg
20200903_183830_copy_1310x2328.jpg (866.79 KiB) Przejrzano 246 razy
20200903_184429_copy_1310x2328.jpg
20200903_184429_copy_1310x2328.jpg (541.27 KiB) Przejrzano 246 razy
20200910_180834_copy_2064x1548.jpg
20200910_180834_copy_2064x1548.jpg (503.51 KiB) Przejrzano 246 razy
part000001.jpeg
part000001.jpeg (120.36 KiB) Przejrzano 246 razy
Takie urwisy :mrgreen: Oby tylko domki porządne się znalazly :gwizdze:
obrazekobrazek
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 2976
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Aga L. »

Rany, ile diabełków :strach: Jak Wy je rozróżniacie?
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 30179
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Sonia »

Jeju jakie wegielki fajne. Trzymam kciuki za powrót do zdrowia i znalezienie super domków dla łobuziakow :kciuki:
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1139
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Karioka »

Zabrałabym cały ten koszyczek słodkości 😁
Dorota
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 7097
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Kasik »

Aga L. pisze: 13 wrz 2020, 20:59 Rany, ile diabełków :strach: Jak Wy je rozróżniacie?
Nie rozróżniamy :lol: Tylko dwie dziewczyny są oznaczone, jedna ma chore oczka. Dzisiaj dowiozę krople, ale nie wiem, czy Grzegorz jutro nie pojedzie z nią do weta.

A to nasza wolnożyjąa Lusia, spędziła wiele tygodni w kennelu po złamaniu kości piszczelowej, pierwszy zabieg się nie udał, ale kolejny już tak. W weekend odzyskała wolność. Mam nadzieję, że kość zrosła się i wszystko będzie dobrze. To seniorka w stadzie, FIV+ :kotek:
20200905_105751_copy_2064x1548.jpg
20200905_105751_copy_2064x1548.jpg (635.61 KiB) Przejrzano 225 razy
obrazekobrazek
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9884
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Mago »

O kurde, Kasiu! Ile to kosztów i obowiązków! Ściskam mocno i oferuję wsparcie finansowe na czernidła :kotek: :serce:
________________________________
Mago
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9884
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Mago »

Tak post pod postem :devil:
Zrobiłam małe przekierowanie gotówki na Czernidełka, do zagospodarownia wg uznania.
Niech kotusie puchą zdrowo. Jeśli mogę jakoś pomóc konkretnie to pisz śmiało :mrgreen:
________________________________
Mago
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 7097
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Kasik »

Jejku, Małgosiu ❤️ Naprawdę, nie trzeba było, ale dziękuję z całego serca. Kotki były w weekend ponownie u weta, koci katar slabo ustępuje. Jedno jeszcze leje po kanapie, wiadomo tylko, że czarne :lol: Aczkolwiek postęp jest i dzisiaj było praktycznie wszystko w kuwecie. Jutro dokupię jedzonko i pellet bo bentonit przykleja się do łapek, one włażą do kuwet hurtowo :mrgreen:
obrazekobrazek
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 7097
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kiedy na drodze człowieka staje kocia bieda...

Post autor: Kasik »

2 czarne (chłopak i dziewczynka) trafiły wczoraj do wspólnego domu :mrgreen: :taniec:
20200921_092149_copy_2064x1548.jpg
20200921_092149_copy_2064x1548.jpg (355.22 KiB) Przejrzano 35 razy
O ten właśnie, wpatrzony w mojego TZta podczas odrobaczania ❤️

Maluchy są cudne :milosc:
20200916_181048_copy_2064x1548.jpg
20200916_181048_copy_2064x1548.jpg (492.73 KiB) Przejrzano 35 razy
20200916_180636_copy_2064x1548.jpg
20200916_180636_copy_2064x1548.jpg (490.71 KiB) Przejrzano 35 razy
20200916_180134_copy_1548x2064.jpg
20200916_180134_copy_1548x2064.jpg (575.18 KiB) Przejrzano 34 razy


Pozdrawiamy :mrgreen:
obrazekobrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kot i człowiek”