Ile miseczek na pokarm?

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 15120
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24

Re: Ile miseczek na pokarm?

Post autor: MoniQ »

Przed chwilą rozmawiałam ze znajomą w pracy, nie w temacie liczby misek, bo tu podejrzewam, że nie mają nawet cienia refleksji, że mogłoby być więcej niż jedna na wodę i jedna na chrupki, ale wyszło w rozmowie, że jej kotka ma miski przy kuwecie... Na moje wielkie oczy i próby wytłumaczenia, że to fatalne miejsce, usłyszałam "kot mi się nie skarżył". Ot co.
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 7663
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09

Re: Ile miseczek na pokarm?

Post autor: Luinloth »

Spytałabym koleżankę, czy wstawić jej stół jadalny do łazienki :roll:

Co do więcej niż jednej miseczki na chrupki, u nas dwie to miało być rozwiązanie tymczasowe - na czas izolowania kotów, przestawiania Morgany ze smilli kitten na "porządną" karmę itp., ale miska chrupek w sypialni została tak pokochana przez koty, że została. Regularnie jest wyczyszczona do zera, podczas kiedy w "głównej" misce w najgorszym razie widać dno na środku, i to chyba jak już głodują. Mona ma nawet rytuał przychodzenia wieczorem do łóżka na głaski, po czym idzie chrupać, wraca na głaski, znowu idzie chrupać itd :lol: Niestety bezpośrednią konsekwencją są wiecznie porozsypywane chrupki po podłodze, ale czego się nie robi dla szczęśliwych kotów :oops:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 2837
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55

Re: Ile miseczek na pokarm?

Post autor: Jaskier »

Luinloth pisze: 09 cze 2021, 10:38 Spytałabym koleżankę, czy wstawić jej stół jadalny do łazienki :roll:
<CIACH>
To chyba zbyt łagodne porównanie... Koty mają o wiele czulszy węch więc kuweta mimo że dla nas nie śmierdzi pewnie dla nich jest obsanym dworcowym kiblem za komuny i do czegoś takiego wstawiłbym jej talerz, na zagrzybioną podłogę...
Prrrrr wyobraźnio! :oops: 🤮
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 15120
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24

Re: Ile miseczek na pokarm?

Post autor: MoniQ »

Jaskier pisze: 09 cze 2021, 10:43
Luinloth pisze: 09 cze 2021, 10:38 Spytałabym koleżankę, czy wstawić jej stół jadalny do łazienki :roll:
<CIACH>
To chyba zbyt łagodne porównanie... Koty mają o wiele czulszy węch więc kuweta mimo że dla nas nie śmierdzi pewnie dla nich jest obsanym dworcowym kiblem za komuny i do czegoś takiego wstawiłbym jej talerz, na zagrzybioną podłogę...
Prrrrr wyobraźnio! :oops: 🤮
No takie właśnie pytanie jej zadałam, czy chciałaby jeść tam gdzie się załatwia, ale usłyszałam co usłyszałam, kot się nie skarży, je normalnie. Mówiłam, że je bo nie ma wyboru, ale w niektórych ludziach po prostu nie ma chęci wyjścia poza swoje ludzkie postrzeganie świata...
Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 602
Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07

Re: Ile miseczek na pokarm?

Post autor: Dynastia »

MoniQ pisze: 09 cze 2021, 11:01
Jaskier pisze: 09 cze 2021, 10:43
Luinloth pisze: 09 cze 2021, 10:38 Spytałabym koleżankę, czy wstawić jej stół jadalny do łazienki :roll:
<CIACH>
To chyba zbyt łagodne porównanie... Koty mają o wiele czulszy węch więc kuweta mimo że dla nas nie śmierdzi pewnie dla nich jest obsanym dworcowym kiblem za komuny i do czegoś takiego wstawiłbym jej talerz, na zagrzybioną podłogę...
Prrrrr wyobraźnio! :oops: 🤮
No takie właśnie pytanie jej zadałam, czy chciałaby jeść tam gdzie się załatwia, ale usłyszałam co usłyszałam, kot się nie skarży, je normalnie. Mówiłam, że je bo nie ma wyboru, ale w niektórych ludziach po prostu nie ma chęci wyjścia poza swoje ludzkie postrzeganie świata...
A czy chociaż te miski są myte 🤭?
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 7663
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09

Re: Ile miseczek na pokarm?

Post autor: Luinloth »

MoniQ pisze: 09 cze 2021, 11:01 w niektórych ludziach po prostu nie ma chęci wyjścia poza swoje ludzkie postrzeganie świata...
To ciekawe, bo właśnie moje ludzkie postrzeganie świata, które akurat w tym wypadku zbiega się z kocim, mówi mi, że stołówka obok kibla to nie jest komfortowe rozwiązanie, bo ja jako człowiek nie chciałabym tak mieć. Jeszcze zrozumiałabym, gdyby to był jakiś typowy koci wymysł niepasujący do ludzkiej intuicji typu "nie lubię mieć wody obok chrupek", bo dla człowieka to logiczne, że mam szklankę obok talerza. Ale to jest takie dość, powiedziałabym, instynktowne i uniwersalne postrzeganie...
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 15120
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24

Re: Ile miseczek na pokarm?

Post autor: MoniQ »

Luinloth pisze: 09 cze 2021, 12:50
MoniQ pisze: 09 cze 2021, 11:01 w niektórych ludziach po prostu nie ma chęci wyjścia poza swoje ludzkie postrzeganie świata...
To ciekawe, bo właśnie moje ludzkie postrzeganie świata, które akurat w tym wypadku zbiega się z kocim, mówi mi, że stołówka obok kibla to nie jest komfortowe rozwiązanie, bo ja jako człowiek nie chciałabym tak mieć. Jeszcze zrozumiałabym, gdyby to był jakiś typowy koci wymysł niepasujący do ludzkiej intuicji typu "nie lubię mieć wody obok chrupek", bo dla człowieka to logiczne, że mam szklankę obok talerza. Ale to jest takie dość, powiedziałabym, instynktowne i uniwersalne postrzeganie...
No to prawda, w tym wypadku ja zinterpretowałam to "mój kot się nie skarży" w ten sposób, w sensie, że nic nie powiedział, no niesamowite... Poczekamy aż zacznie się "skarżyć" i wtedy będzie krzyk, że jest "złośliwa"....
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 2837
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55

Re: Ile miseczek na pokarm?

Post autor: Jaskier »

Luinloth pisze: 09 cze 2021, 12:50
MoniQ pisze: 09 cze 2021, 11:01 w niektórych ludziach po prostu nie ma chęci wyjścia poza swoje ludzkie postrzeganie świata...
To ciekawe, bo właśnie moje ludzkie postrzeganie świata, które akurat w tym wypadku zbiega się z kocim, mówi mi, że stołówka obok kibla to nie jest komfortowe rozwiązanie, bo ja jako człowiek nie chciałabym tak mieć. Jeszcze zrozumiałabym, gdyby to był jakiś typowy koci wymysł niepasujący do ludzkiej intuicji typu "nie lubię mieć wody obok chrupek", bo dla człowieka to logiczne, że mam szklankę obok talerza. Ale to jest takie dość, powiedziałabym, instynktowne i uniwersalne postrzeganie...
Właśnie coraz częściej to zauważam. Koty są bardzo podobne do ludzi - najadłem się, to bym poleżał :mrgreen:
ODPOWIEDZ