Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Niewielu z nas jest behawiorystami, ale sporo ma koty już bardzo długo, i może uda nam się pomóc w lżejszych przypadkach. W tych trudniejszych pomożemy znaleźć pomoc profesjonalisty.
ewelinadd5
Posty: 7
Rejestracja: 10 sie 2017, 10:06
Płeć: kobieta
Skąd: Leszno

Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: ewelinadd5 » 10 sie 2017, 11:05

Na początku opiszę moją kotkę która jest wysterylizowana i jaka była przed przyjściem nowego kotka do domu:
Nowy kotek pojawił się 3 dni temu! (wykastrowany)
3 letnia kotka była bardzo miłą kotką, zero w niej agresji była naszym kochanym pupilem traktowana jak dziecko, nigdy nikogo nie udrapnęła a o sykaniu to już całkiem nie ma co mówić bo czegoś takiego nie znała- warczenia również.
Kilka razy zaprowadzaliśmy ją do wysterylizowanego dachowca domowego kotki z męża dzieciństwa,która strasznie syczała na Lucy ale nie zrobiła jej krzywdy, raz była nawet u nas w domu na naszej kotki terytorium gdy ta miała już około 2 lata i obca kotka również syczała na naszą anielską Lucy, która nawet u siebie nie syknęła.
Były też na Lucy terytorium pieski i nasza kotka Lucy chciała się z nimi bawić.
Teraz 3 dni temu wprowadziliśmy kocurka wykastrowanego brytyjskiego również, malutki się jej boi i płacze bo był z profesjonalnej hodowli gdzie miał styczność z innymi kotami, a nasza kotka Lucy caly czas na niego syczy warczy, jak nawet widzi jego odbicie w oknie w nocy to warczy na niego, co jeszcze jest dla nas dziwne i straszne że znienawidziła też nas, nie możemy jej dotknąć bo jak się do niej zbliżamy to ona na nas syczy i warczy, chcemy okazać jej miłość że jest dla nas najważniejsza ale nie idzie się do niej zbliżyć
RATUNKU !!!!!!! ;( :(((( :(((( :(((( :((((
KOTEK JEST W INNYM POMIESZCZENIU MA SWOJE MISKI I JEDZENIE, GŁASKAM GO LUCY KOCEM I BIORE JEGO KOC NA DRAPAK NASZEJ KOTKI KTÓRA NAWET NA TEN KOC WARCZY

Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 6994
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: margita » 10 sie 2017, 11:18

Może to być bardzo żmudny i długi proces ... a i też nie ma gwarancji że będzie Ok.
Ale 3 dni to bardzo krótko.
Jak najbardziej osobne pomieszczenia. Niech się wąchają tylko w szparce od drzwi. Mieszać zapachy, po jakimś czasie jak mały dobrze poczuje się w jednym pomieszczeniu to dać mu zwiedzać powolutku następne pomieszczenia. Oczywiście w izolacji od kotki.
Kupić feliway-a do kontaktu. Jest chyba jeszcze jakaś karma uspokajająca ale nie stosowałam. U mnie też było bardzo źle, ale byłam bardzo cierpliwa. Bardzo długo izolowałam, aż miałam pewność że mój prawie 4 letni kocur nie skrzywdzi maleństwa. No i bardzo dużo cierpliwości i ciepła dla starszej kotki ... Dla niej to duży stres. To tak na szybko. Nie zrażać się tylko cierpliwie małymi kroczkami do przodu ... Trzymam kciuki bardzo mocno
Bronuś - 23 styczeń 2009 / Izar - 08 kwiecień 2012
obrazek obrazek

ewelinadd5
Posty: 7
Rejestracja: 10 sie 2017, 10:06
Płeć: kobieta
Skąd: Leszno

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: ewelinadd5 » 10 sie 2017, 12:06

margita pisze:
10 sie 2017, 11:18
Może to być bardzo żmudny i długi proces ... a i też nie ma gwarancji że będzie Ok.
Ale 3 dni to bardzo krótko.
Jak najbardziej osobne pomieszczenia. Niech się wąchają tylko w szparce od drzwi. Mieszać zapachy, po jakimś czasie jak mały dobrze poczuje się w jednym pomieszczeniu to dać mu zwiedzać powolutku następne pomieszczenia. Oczywiście w izolacji od kotki.
Kupić feliway-a do kontaktu. Jest chyba jeszcze jakaś karma uspokajająca ale nie stosowałam. U mnie też było bardzo źle, ale byłam bardzo cierpliwa. Bardzo długo izolowałam, aż miałam pewność że mój prawie 4 letni kocur nie skrzywdzi maleństwa. No i bardzo dużo cierpliwości i ciepła dla starszej kotki ... Dla niej to duży stres. To tak na szybko. Nie zrażać się tylko cierpliwie małymi kroczkami do przodu ... Trzymam kciuki bardzo mocno
No właśnie dzisiaj jadę do weterynarza na coś do właśnie kontaktu i odstresującego, będę rozmawiała z weterynarzem, wciąż jestem pełna nadziei że jej to minie, bo właśnie w pierwszy dzień starsza kotka przez lufcik drzwi zerknęłą na małego kocurka i było wszystko oki ale dopiero później mój partner pokazał jej przez szklaną szybkę w drzwiach tego kota i zaczęła się tak zachowywać jak teraz ;(

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9389
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Skontaktuj się ze mną:

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: maga » 10 sie 2017, 12:18

Dokocenie to długi proces. Nie ma nic na szybko, na zaraz i już. Trzeba tu cierpliwości, spokoju, rozwagi i dobrych posunięć by nie zrobić gorzej.
Wet akuratnie , który nie jest behawiorysą niewiele pomoże.
Proszę poczytać o dokoceniach na forum.

ewelinadd5
Posty: 7
Rejestracja: 10 sie 2017, 10:06
Płeć: kobieta
Skąd: Leszno

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: ewelinadd5 » 10 sie 2017, 12:56

maga pisze:
10 sie 2017, 12:18
Dokocenie to długi proces. Nie ma nic na szybko, na zaraz i już. Trzeba tu cierpliwości, spokoju, rozwagi i dobrych posunięć by nie zrobić gorzej.
Wet akuratnie , który nie jest behawiorysą niewiele pomoże.
Proszę poczytać o dokoceniach na forum.
Mój partner chce zamknąć małego Bambo w transporterze który jest przezroczysty i zaprosić dorosłą kotke Lucy żeby go powąchała właśnie przez transporter czy to jest dobry pomysł? Bo uważa że tam Bambuszkowi nie zrobi krzywdy ale mam obawy

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9389
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Skontaktuj się ze mną:

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: maga » 10 sie 2017, 13:35

Proszę przeczytać to opracowanie https://agiliscattus.pl/drugi-kot-w-domu.html .

Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 6994
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: margita » 10 sie 2017, 13:40

Uważam, że w tym przypadku to za szybko. Ale ja z tych delikatnych. Niech przyzwyczai się do zapachu. Bo pierwsze wrażenie może na długo pozostać. Więc lepiej się nie spieszyć.
Bronuś - 23 styczeń 2009 / Izar - 08 kwiecień 2012
obrazek obrazek

Odpowiedz