Zgubiona kicia ;-(

Niewielu z nas jest behawiorystami, ale sporo ma koty już bardzo długo, i może uda nam się pomóc w lżejszych przypadkach. W tych trudniejszych pomożemy znaleźć pomoc profesjonalisty.
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6067
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: Zgubionya kicia ;-(

Post autor: jasminka » 15 maja 2017, 18:43

MoniQ pisze:
15 maja 2017, 07:57
Scarlett pisze:
15 maja 2017, 01:41
Niedługo minie 2.5 miesiąca a ja nadal nie potrafię się z tym pogodzić. Poprostu nie mogę w to uwierzyć. Czekam,patrzę w oknie i wyczekuje moją kotunie. Bardzo jest mi ciężko, że nawet nie umiem tego uczucia opisać. Tak długo na nią czekałam i tak krótko było mi dane się nią cieszyć :-(

Strasznie boli taka strata.
:hug: :hug: ;-(
:hug:
Iza

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 35619
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Zgubiona kicia ;-(

Post autor: yamaha » 18 maja 2017, 08:59

:hug: :hug: :hug:
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5782
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Zgubiona kicia ;-(

Post autor: Kasik » 20 maja 2017, 10:17

Myślę o Was często , nie umiem Cie pocieszyc, sama rozpaczalabym tak samo ;-( :hug: :hug: :hug: tak bardzo liczę na cud, że jednak do Was wróci :serce: :kotek:
obrazekobrazek

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28168
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Zgubiona kicia ;-(

Post autor: Sonia » 27 maja 2017, 22:30

Ogromnie współczuję utraty koteczki :hug:
Mam nadzieję, że ktoś ją po prostu przygarnął, choć wiem, że to wcale dla Ciebie nie jest pocieszeniem.
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 21485
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Zgubiona kicia ;-(

Post autor: asiak » 11 paź 2017, 19:27

Nie czytałam wcześniej tej historii :( Strasznie mi przykro, nawet nie potrafię sobie wyobrazić co czułaś, co czujesz nadal :)
Wierzę, że kicia ma po prostu nowy domek i że jest jej dobrze :)
Wiem, że masz już drugiego kotka, niech daje Wam dużo radości przez wiele lat :)
obrazek obrazek

Odpowiedz