Zachowania kotów- relacje kot-człowiek

Niewielu z nas jest behawiorystami, ale sporo ma koty już bardzo długo, i może uda nam się pomóc w lżejszych przypadkach. W tych trudniejszych pomożemy znaleźć pomoc profesjonalisty.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13340
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Skakanie na zasłony

Post autor: Dorszka » 10 lut 2018, 17:47

Ja nie reaguję, jestem nietresowalna w tym względzie, a jednak po zmianie firanek z poprzednich na obecne moje wyglądają dramatycznie, są zabawką fenomenalną. Zależy pewnie też od zasłon :lol:
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9896
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Skakanie na zasłony

Post autor: maga » 10 lut 2018, 17:52

Ja mam dodatkowe wzory ...tzw koci design ...cóż kotu prawie niczego nie zabraniam...

k0walka
Posty: 20
Rejestracja: 20 lis 2017, 10:32
Płeć: Kobieta
Skąd: Krakow

Re: Skakanie na zasłony

Post autor: k0walka » 10 lut 2018, 20:29

Zasłony są grube do podłogi, a kotka sterylizowana :) myśle, ze moze chce nas juz budzić tym skakaniem i dobrze wie, ze wstanę od razu bo wstaje w sekundzie jak usłyszę skakanie.

Macie racje, moze to robić specjalnie- bo ja od razu reaguje na to.

Ma jeden drapak przymierzam sie do kupienia drugiego. Tamten kupiony był jak była mała moze juz jest za niski, za mały. I ma mało
Miejsca do drapania. Tamten ustawiony w pokoju dziennym przy oknie ale moze zwyczajnie za mała przestrzeń do drapania sie zrobiła . W koncu Brytek małych rozmiarów nie jest :roll:

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13340
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Zachowania kotów- relacje kot-człowiek

Post autor: Dorszka » 11 lut 2018, 14:39

Proszę spróbować podwiesić zasłony tak, żeby kończyły się na jakieś 20-30 cm nad podłogą. Jeśli są na żabkach i jest to w ogóle możliwe :)
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Radzislax
Posty: 2
Rejestracja: 23 lut 2018, 09:36
Płeć: mężczyzna
Skąd: Poznań

Re: Zachowania kotów- relacje kot-człowiek

Post autor: Radzislax » 24 lut 2018, 23:37

Czytam poprzednie posty i stwierdzam, że nasz czarny kot jest chyba trochę...zepsuty :)

Przenigdy nie interesował się drapaniem firan, zasłon itd. Po pojawieniu się w domu miał epizod zasadzania się na meble, jednak trwał jedynie on ok. tydzień i skończył się w momencie kupienia drapaka. Baliśmy się, że przestawienie się z drapania mebli na drapak trochę potrwa, ale ostatecznie przerosło to moje najśmielsze oczekiwania. Otóż gdy kot próbował poddrapywać kanapę, został zabrany i położony obok drapaka, ja zaś pokazałem mu "to tu się drapie". Popatrzył nie mnie dziwnym wzrokiem...i od tego momentu już nie tknął mebli. Męczył jedynie swój drapak (nie myślałem, że przestawi się w tak błyskawicznym tempie).

k0walka
Posty: 20
Rejestracja: 20 lis 2017, 10:32
Płeć: Kobieta
Skąd: Krakow

Re: Zachowania kotów- relacje kot-człowiek

Post autor: k0walka » 25 lut 2018, 08:41

U nas skończyło sie skakanie do zasłon jak tylko zaczęliśmy ja ignorować. Robiła to po to żebyśmy wstali do niej o 6 :) wskoczyła pare razy, wychyliła sie zza zasłony czy wstaje ja pogonić i przestała :)

Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1290
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Zachowania kotów- relacje kot-człowiek

Post autor: Jaskier » 08 wrz 2018, 07:40

Ciocie, mam pytanie dotyczące ogona mojego kota.
Przychodzi do mnie (razem z resztą kota ;-)) ) by go drapać, najlepiej w okolicy ogona i pod pyszczkiem. Oczywiście cierpliwie drapię a Jaskier zaczyna mruczeć i poruszać ogonem. Powoli, z lewej na prawą i z powrotem. Leży spokojnie, czasem się przewróci na bok żebym mógł dokładniej wymiziać podgardle, podsunie tył żebym mógł dokładniej podrapać okolice ogona - ogólnie można rzec, że współpracuje.
Te nasze mizianki trwają tak długo, aż Jaskier wstanie i sobie pójdzie w kąt ;-))
Niedawno przeczytałem że takie poruszanie ogonem to oznaka... frustracji.
Czy to możliwe żeby kot mruczał z zadowolenia i jednocześnie był sfrustrowany? Na co zwrócić uwagę?
obrazek

Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5950
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Zachowania kotów- relacje kot-człowiek

Post autor: Luinloth » 08 wrz 2018, 08:02

Sfrustrowany kot nie faluje ogonem łagodnie, tylko nim nerwowo smaga jak biczem. ;-))
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie

Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1290
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Zachowania kotów- relacje kot-człowiek

Post autor: Jaskier » 08 wrz 2018, 09:04

To powolne ruchy, zamiatanie z gracją :)
obrazek

Awatar użytkownika
Joasia
Agilisowy Rezydent
Posty: 332
Rejestracja: 27 paź 2011, 21:09

Re: Zachowania kotów- relacje kot-człowiek

Post autor: Joasia » 08 wrz 2018, 20:32

U moich kotów machanie ogonem, to sygnał do zakończenia mizianek.
Tylko, moje panny nie odchodzą w kąt.
Kali i Mojra ostrzegawczo acz delikatnie chwytają zębami moją ręką, Dulak przytrzymuje łapą. Nigdy wówczas nie cofam ręki.
Wiem, że dalsze pieszczoty skończyłyby się dla mnie podrapaniem/ugryzieniem. :devil: :devil: :devil:

Czy powodem jest kocia frustracja? Nie wiem. Dla mnie na pewno to sygnał do zaprzestania głasków. :((((

J.

ODPOWIEDZ