Kocie zapasy

Niewielu z nas jest behawiorystami, ale sporo ma koty już bardzo długo, i może uda nam się pomóc w lżejszych przypadkach. W tych trudniejszych pomożemy znaleźć pomoc profesjonalisty.
Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 435
Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07

Re: Kocie zapasy

Post autor: Dynastia »

Refleksje z obserwacji:
Wszystkie witają się noskami :mrgreen: , bracia jeszcze przy tym też trillują, ale:

1. Tuduś nie liże kumpli i sam za tym nie przepada, a gdy któryś próbuje, odgania się łapą.
2. Salek owszem, chyba lubi, a gdy już pozwoli, to raczej bez dalszych łapoczynów, zazwyczaj oddala się.
3. Bracia wylizują się na okrągło, chociaż czasami też dochodzi do łapoczynów, a potem do krótkiego gonienia.

Odnoszę wrażenie, że samo podlizywanie ma kilka aspektów, jeden z nich to na pewno - "przesuń się" :lol: .
Przykład: jeden z braci leży w topowej miejscówce - drugi podchodzi, patrzy. Nic!
Zaczyna trącać pyszczkiem - tamten udaje, że śpi w najlepsze.
No to hop! - Wskakuje do brata i zaczyna wylizywać, uszka, pyszczek, łepek itd.
Tamten się budzi i też zaczyna wylizywać.
Kończy się dwojako:
albo jeden "ma już dosyć" i idzie szukać spokoju gdzie indziej, albo upychają się obok siebie i zasypiają w zgodzie na jakiś czas
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 7547
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09

Re: Kocie zapasy

Post autor: Luinloth »

U nas jeszcze bywa inna opcja:
Merlin się myje albo sobie leży, a Morgana pakuje mu się pod język na bezczela - teraz mnie umyj :lol: Merlin lubi myć wszystkich w domu, więc na ogół daje się wykorzystywać bez większych pretensji :lol:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 39192
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02

Re: Kocie zapasy

Post autor: yamaha »

Karioka pisze: 15 sty 2021, 14:24 Wolę spędzać czas z moimi kotami niż z większością osób w moim biurze :mrgreen: Często moje dziewczyny przejawiają większą inteligencję od niektórych moich współpracowników...
(...)
Dodatkowym plusem pracy z domu jest możliwość obejrzenia kupy kiedy jeszcze świeża jest :mrgreen:
:lol: Nie no, Karioka, chyba przesadzilas :lol:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 7771
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16

Re: Kocie zapasy

Post autor: AgnieszkaP »

Karioka pisze: 15 sty 2021, 14:24 Dlatego ja tak uwielbiam homeoffice 😁 (...) Często moje dziewczyny przejawiają większą inteligencję od niektórych moich współpracowników...
(...) Dodatkowym plusem pracy z domu jest możliwość obejrzenia kupy kiedy jeszcze świeża jest :mrgreen:
:rotfl: :ok:

Dopiero zauważyłam posta Yam ;-))
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1419
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18

Re: Kocie zapasy

Post autor: Karioka »

yamaha pisze: 15 sty 2021, 19:21
Karioka pisze: 15 sty 2021, 14:24 Wolę spędzać czas z moimi kotami niż z większością osób w moim biurze :mrgreen: Często moje dziewczyny przejawiają większą inteligencję od niektórych moich współpracowników...
(...)
Dodatkowym plusem pracy z domu jest możliwość obejrzenia kupy kiedy jeszcze świeża jest :mrgreen:
:lol: Nie no, Karioka, chyba przesadzilas :lol:
Ale że oglądam kupy na świeżo? :mrgreen:
Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 435
Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07

Re: Kocie zapasy

Post autor: Dynastia »

Karioka pisze: 15 sty 2021, 21:27
yamaha pisze: 15 sty 2021, 19:21
Karioka pisze: 15 sty 2021, 14:24 Wolę spędzać czas z moimi kotami niż z większością osób w moim biurze :mrgreen: Często moje dziewczyny przejawiają większą inteligencję od niektórych moich współpracowników...
(...)
Dodatkowym plusem pracy z domu jest możliwość obejrzenia kupy kiedy jeszcze świeża jest :mrgreen:
:lol: Nie no, Karioka, chyba przesadzilas :lol:
Ale że oglądam kupy na świeżo? :mrgreen:
:ok: :poklon: :taniec: :kciuki: 5 punktów i kredki :haha:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 30538
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51

Re: Kocie zapasy

Post autor: Sonia »

Moje matołki żyją sobie w zgodzie, ale oczywiście jak jest nudno to trzeba sobie zapasy robić. Towarzystwo rozdzielam to potem Tami obrażony idzie do swojego pokoju i się drze na całą chalupe ze nie dałam mu obić Tobinka. Po chwili wszystko wraca do normy i znowu jest zgoda.
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 7547
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09

Re: Kocie zapasy

Post autor: Luinloth »

Merlin ma tak samo, jak przyjdę i powiem 'ej!' (naprawdę, ja już nie muszę mówić, że ej jest do niego ani co konkretnie mają przestać robić) to każdy odbiega w swoją stronę i on potem chodzi po przedpokoju i płacze, że mu zabawę zepsułam. Miauczy dokładnie tak samo, jak kiedy mu się nudzi i nikt się z nim nie chce pobawić :oops:
ODPOWIEDZ