Gryzący kot.

Niewielu z nas jest behawiorystami, ale sporo ma koty już bardzo długo, i może uda nam się pomóc w lżejszych przypadkach. W tych trudniejszych pomożemy znaleźć pomoc profesjonalisty.
Awatar użytkownika
Iwonach
Posty: 26
Rejestracja: 21 sty 2017, 15:08
Płeć: kobieta
Skąd: Toruń

Re: Gryzący kot.

Post autor: Iwonach » 22 sty 2017, 17:21

Obrazek

Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1806
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Gryzący kot.

Post autor: agniecha » 22 sty 2017, 17:53

:-) i tak trzymajcie :-)

Awatar użytkownika
Iwonach
Posty: 26
Rejestracja: 21 sty 2017, 15:08
Płeć: kobieta
Skąd: Toruń

Re: Gryzący kot.

Post autor: Iwonach » 22 sty 2017, 18:00

<aniołek>

Dark24
Posty: 64
Rejestracja: 25 paź 2017, 14:08
Płeć: Mezczyzna
Skąd: Gdansk

Re:

Post autor: Dark24 » 08 lis 2017, 16:23

Narin pisze:
16 gru 2010, 18:29
To ja powtórzę to co już pisałam na innym wątku. Kiedy kotek próbował gryźć łapałam go za kark i przytrzymywałam chwilę. Po którymś razie zaprzestał tego procederu :-) Przy drugim kocie też się to sprawdziło, więc chyba metoda nie jest taka zła.
O to wiedza z forum Pani hodowco !

Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1806
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Gryzący kot.

Post autor: agniecha » 08 lis 2017, 16:35

To nie jest " wiedza z forum " to cytat z kogoś kto był zarejestrowany na tym forum i zaczynał mieć kota . To jest zasadnicza różnica . Wiedza z forum to wypowiedzi dowiadczonych hodowców , behawiorystów i osób które przez lata mają , często nie jednego , a kilka kotów . Wiele z nas kierując się TĄ właśnie wiedzą posiada fantastyczne koty których nigdy nie szarpałyśmy za kark, nie zamykałyśmy za karę i nie wsadzałyśmy im palców gdziekolwiek ,żeby je czegoś oduczyć . My je kochamy i szanujemy , a one odwdzięczają nam się tym samym .

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9896
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Gryzący kot.

Post autor: maga » 08 lis 2017, 16:39

Nie stosuje takich metod i nie będę stosować. Probuje Pana grzecznie naprowadzić na dobry tor. Nie czytam każdego posta na forum. Ale skoro właścicielu wiesz lepiej ...i nie potrafisz wylowić tego co dobre. Radź sobie sam ...ech

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13340
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Re:

Post autor: Dorszka » 10 lis 2017, 14:34

Dark24 pisze:
08 lis 2017, 16:23
Narin pisze:
16 gru 2010, 18:29
To ja powtórzę to co już pisałam na innym wątku. Kiedy kotek próbował gryźć łapałam go za kark i przytrzymywałam chwilę. Po którymś razie zaprzestał tego procederu :-) Przy drugim kocie też się to sprawdziło, więc chyba metoda nie jest taka zła.
O to wiedza z forum Pani hodowco !
To jedynie post poświadczający brak wiedzy, i w dodatku post sprzed 7 lat, kiedy wiedzy kociej generalnie nie było prawie wcale. Jeszcze raz napiszę to samo co w innym wątku, to metody absolutnie nie do przyjęcia.
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Narin
Posty: 356
Rejestracja: 22 paź 2010, 13:53

Re: Gryzący kot.

Post autor: Narin » 16 lis 2017, 13:38

Potwierdzam, człowiek młody był, głupi i nie miał pojęcia o kotach. W życiu teraz bym tak nie postąpiła ze zwierzakiem.

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13340
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Gryzący kot.

Post autor: Dorszka » 17 lis 2017, 19:50

Narin pisze:
16 lis 2017, 13:38
Potwierdzam, człowiek młody był, głupi i nie miał pojęcia o kotach. W życiu teraz bym tak nie postąpiła ze zwierzakiem.
:kiss:
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

ODPOWIEDZ