nagła zmiana stosunków między kotami - prosba o pomoc

Niewielu z nas jest behawiorystami, ale sporo ma koty już bardzo długo, i może uda nam się pomóc w lżejszych przypadkach. W tych trudniejszych pomożemy znaleźć pomoc profesjonalisty.
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6291
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: nagła zmiana stosunków między kotami - prosba o pomoc

Post autor: jasminka » 15 maja 2014, 16:57

A ja myślę że to kotka sąsiadów wprowadza napiętą atmosferę <?> u mnie Lola agresję na obce koty wyładowuje na Misi :-///// lecz mogę nie mieć racji
Iza

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9248
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: nagła zmiana stosunków między kotami - prosba o pomoc

Post autor: Mago » 15 maja 2014, 17:18

atomeria pisze:<oops> nie chciałabym nikomu przykrości sprawić, ale wydaje mi się, że czasami takie "przytulanie się" i leżenie w jednym legowisku może być przejawem biernej agresji... w każdym razie rywalizacji o miejscówkę.
jasminka pisze:A ja myślę że to kotka sąsiadów wprowadza napiętą atmosferę <?> u mnie Lola agresję na obce koty wyładowuje na Misi :-///// lecz mogę nie mieć racji
Zgadzam się z powyższymi sugestiami :-)
Nasza Dorszka opracowała ostatnio kolejną pozycję edukacyjną na swojej stronie głównej. Tym razem powstała zakładka dotycząca stresu u kotów.
Dla zainteresowanych przekierowuję: >>> Stres u kota. Fizjologia stresu, stres przewlekły, i jego wpływ na zdrowie kota. <<<
Naprawdę warto skorzystać i przeczytać :-)
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6291
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: nagła zmiana stosunków między kotami - prosba o pomoc

Post autor: jasminka » 15 maja 2014, 17:31

Muszę w wolnej chwili dokładnie przeczytać :-)
Iza

Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 13412
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole
Kontakt:

Re: nagła zmiana stosunków między kotami - prosba o pomoc

Post autor: MoniQ » 15 maja 2014, 17:42

Też chętnie przeczytam. [Skopiowałam sobie do worda, bo tak długiego tekstu białego na czarnym to nie doczytam nawet do połowy... ;-))]
Człowiek się głupi rodzi i niewiele mądrzejszy umiera, ale warto się czegoś dowiedzieć :)
Tymczasem... - blog o kotach, jedzeniu i życiu

http://www.kociklik.pl/

Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2447
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: nagła zmiana stosunków między kotami - prosba o pomoc

Post autor: ozon » 15 maja 2014, 17:59

Mago, wielkie dzięki :kwiatek: bo pewnie bym ten tekst przegapiła, a jest on bardzo pomocny także dla kogoś, kto ma jednego kota :-)
Asia

Awatar użytkownika
billy_verdin
Posty: 180
Rejestracja: 27 maja 2012, 15:23

Re: nagła zmiana stosunków między kotami - prosba o pomoc

Post autor: billy_verdin » 15 maja 2014, 18:39

Mago pisze:Nasza Dorszka opracowała ostatnio kolejną pozycję edukacyjną na swojej stronie głównej. Tym razem powstała zakładka dotycząca stresu u kotów.
Dla zainteresowanych przekierowuję: >>> Stres u kota. Fizjologia stresu, stres przewlekły, i jego wpływ na zdrowie kota. <<<
Naprawdę warto skorzystać i przeczytać :-)
Dziękuję! Przeczytałem. Temat stresu w przypadku dwóch (i więcej) kotów poruszony był także we wspomnianej przeze mnie książce Zrozumieć kota. Jako biolog doceniam zwłaszcza część fizjologiczną tekstu Dorszki.

Wracając do moich kocurów. Faktycznie, kotka sąsiadów była źródłem pierwszego dużego konfliktu między D i B ponad pół roku temu - siedziała w nocy na tarasie a D i B zaczęli ze sobą walczyć. Od tej pory stosunki między nimi były bardziej napięte, dlatego na noc zacząłem zasuwać rolety zewnętrzne.

Co do wspólnego legowiska i wylizywania - Donek często włazi Bronkowi wyraźnie próbując go wyrzucić z zajmowanego legowiska (mają ich kilka ale 2 ulubione - w tym jedno od Reni). Wtedy Bronek zaczyna wylizywać Donka, zgodnie z tekstem Droszki, usiłując podkreślić swoją dominację i prawa do legowiska.

Na razie obróżka pomaga, Feliway do kontaktu nie zadziała, ze względu na dużą otwartą przestrzeń domu, którą mają do dyspozycji koty w ciągu dnia. Kiedy jestem w pracy D i B 90% czasu spędzają śpiąc osobno w legowiskach.

Mam nadzieję, że uda mi się w jakiś sposób zredukować poziom stresu, zwłaszcza u Bronisława.
Brylant & Donut OtoKot*PL

ODPOWIEDZ