Kilka kotów w jednym transporterze

Niewielu z nas jest behawiorystami, ale sporo ma koty już bardzo długo, i może uda nam się pomóc w lżejszych przypadkach. W tych trudniejszych pomożemy znaleźć pomoc profesjonalisty.
edytaagata
Posty: 117
Rejestracja: 17 gru 2014, 14:12
Płeć: k
Skąd: pomorskie

Re: Kilka kotów w jednym transporterze

Post autor: edytaagata » 01 kwie 2016, 14:48

Ja mam takie samo zdanie jak Wy odnosnie bliskości.
Moje koty mają osobne miseczki obok siebie i nie jedza z jednej, kazdy ma swoją i o swoja drze japę. Kazdy ma prawo do prywatności, czy to człowiek czy zwierzę. A co dopiero mowic o transporterze, ktory zamykamy i wieziemy autem.
Napisałam to bo się zdenerwowałam na ludzką głupotę i wciskanie swoich racji , tym bardziej ze one były dwie na mnie jedną i do tego zbyt wiele sie nie odzywałam bo nie widziałam sensu.

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28704
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kilka kotów w jednym transporterze

Post autor: Sonia » 01 kwie 2016, 15:04

Nie przejmuj się głupim gadaniem, jakichś zawistnych bab.
Jak to mówią, "byle co zje, byle co powie". Szkoda się denerwować.
:hug:
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

edytaagata
Posty: 117
Rejestracja: 17 gru 2014, 14:12
Płeć: k
Skąd: pomorskie

Re: Kilka kotów w jednym transporterze

Post autor: edytaagata » 01 kwie 2016, 15:21

Dziękuję bardzo za zrozumienie.
Na temat ''najmadrzejszych '' nie ma co już dyskutować.

Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 938
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Kilka kotów w jednym transporterze

Post autor: nmin » 01 kwie 2016, 21:36

Wyobrażam sobie Aryę i Edka upchniętych do jednego transporterka i sama nie wiem, czy czuję rozbawienie, czy przerażenie <strach>
"Pet? Did you just call me a pet? For the record: I'm not a pet, I'm a companion!"

obrazek obrazek

kinus
Hodowca
Posty: 5531
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
Hodowla: Kabrirus*PL
Kontakt:

Re: Kilka kotów w jednym transporterze

Post autor: kinus » 02 kwie 2016, 22:49

ja mam jeden wyjątek - w dodatku teraz dopiero "przepisowy", bo schudła mi Pinky.
Lusia bez Pinky w transporterze - chyba bałabym się ją przewozić. Z tym, że ona do weta nie jeździ, staram się przywozić do niej weta. Wszelkie przewożenie kota mimo gabarytów odbywa się w jednym transporterze, co jest mocno niewygodne, bo Luśka swoje waży.
Pozostałe koty czasami razem, czasem osobno zależy od sympatii między nimi. Do weta tylko kociaki razem, a i to zależy, co będzie robione. Może być tak, że jeden z kotów będzie musiał zostać u weta i co wtedy te panie zrobią? drugiego w kieszeń?
Kinus hodowla kotów brytyjskich Kabrirus*PL
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Karola
Posty: 848
Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44

Re: Kilka kotów w jednym transporterze

Post autor: Karola » 13 kwie 2016, 20:53

To się Wam przyznam, że ja wożę Alberta i Bubiastego razem w jednym transporterze. Co prawda nie do weta, bo tu raczej nie jeździmy z nimi obydwoma naraz, ale już jak ich gdzieś wywozimy, to jadą razem z prostego powodu - Albert sam w transporterze tak drze ryjka, że się nie da wytrzymać - jadąc z Bubiszonem razem, chyba czuje się lepiej i nie jest to dla niego taki stres...
Inna rzecz, że w sumie nie zastanowiłam się czy takie rozwiązanie podoba się Burbonowi.. :-|
obrazek obrazek

ODPOWIEDZ