Miauczenie

Niewielu z nas jest behawiorystami, ale sporo ma koty już bardzo długo, i może uda nam się pomóc w lżejszych przypadkach. W tych trudniejszych pomożemy znaleźć pomoc profesjonalisty.
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5857
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Miauczenie

Post autor: Luinloth » 31 maja 2016, 17:56

Eris to gaduła, ona komentuje miauknięciem wskakiwanie na łóżko, nawiązanie kontaktu wzrokowego, głaskanie, no wszystko <mrgreen>
Ale kiedy złapie głupawkę, to w ogóle czasem wydaje dziwaczne odgłosy, jakieś takie gardłowe... jęki? zaśpiewy? Najzabawniej to brzmi, jeśli wleci za kanapę. No i nie wiem jak Wasze koty, ale ona wtedy gania sama i średnio chce się bawić z nami zabawkami. Więc może po prostu mówimy o wieczornej głupawce?
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5412
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Miauczenie

Post autor: Kamila » 31 maja 2016, 19:46

Moja Liluszka rozkrzyczana jest z rana, na nieszczęście jet to godzina przed 5 i tak może do 6-tej, aż wstanę, więc ewidentnie nawołuje i drze się na mnie żebym już wstała i otworzyła balkon. Jak już wstanę to jest cisza.
A koszmarki mojej dzidziusi też się czasem śnią, kiedyś częściej to obserwowałam bo byłam w domu, to jest taki skrzekliwy miauk i minka zdziwiona, co się stało <lol>
Ogólnie to bardzo bym chciała wiedzieć co ona sobie tam gada i o co jej chodzi :-D
Kamila
obrazek

doraN
Posty: 2
Rejestracja: 01 gru 2016, 16:03
Płeć: K
Skąd: Łódź

Mój kot nie miauczy

Post autor: doraN » 01 gru 2016, 16:17

Witam,
od niedawna jestem szczęśliwą właścicielką kota brytyjskiego i chciałam się poradzić. Louis ma 1 rok i pewnie wyda się to śmieszny problem, ale nie miauczy. Myślałam, że może brytyjczyki nie miauczą? Mruczy, biega, skacze, przytula się i wszystko inne w porządku. Czy to cecha indywidualna kota? kot niemowa?
pozdrawiam wszystkich miłośników kotów.

Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 10927
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Mój kot nie miauczy

Post autor: Beate » 01 gru 2016, 16:22

Mój kot też był niemową, dopóki nie pojawił się w domu kolejny kot. Wtedy to rozgadał i rozmiauczał się na maxa <lol>
CzekoBlog
obrazek obrazek
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą" Robert A. Heinlein

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 37252
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Mój kot nie miauczy

Post autor: yamaha » 01 gru 2016, 16:23

<lol> Jeszcze sie rozgada, nie martw sie !
Moja tez nie mialczala jak byla "mala" <lol> ;-))
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 938
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Mój kot nie miauczy

Post autor: nmin » 01 gru 2016, 16:48

Moja Arya też nie miauczy. Gdy była młodziutka, miauknęła czasem cichutko czekając na puszkę, zdarzało jej się też otworzyć pyszczek jak do miauknięcia, ale nic nie było słychać. Nawet się martwiłam, że może gardło ją boli <lol> Teraz wiem, że to taki typ. O puszki już nie miauczy, bo Eddie podczas oczekiwania koncertuje za dwoje. Arya miauczy praktycznie tylko, gdy bawi się swoimi ulubionymi piłeczkami. Wtedy miauczy nawet, gdy niesie je w pyszczku. Siedzimy w salonie, a z korytarza słychać tylko drapanie po panelach i ciche miau, miau, miau ;-))
"Pet? Did you just call me a pet? For the record: I'm not a pet, I'm a companion!"

obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 15341
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Mój kot nie miauczy

Post autor: Becia » 01 gru 2016, 17:04

Mam w domu trzy egzemplarze. Jeden nie gada wcale, drugi mało, za to trzeci gada za całą trójkę, a może i za wszystkie koty osiedlowe <diabeł> Jak widać różnie może być z brytyjczykami ;-))
Obrazek

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 37252
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Mój kot nie miauczy

Post autor: yamaha » 01 gru 2016, 17:07

To Bogus taki gadula ? <lol>
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 2357
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Mój kot nie miauczy

Post autor: sandra » 01 gru 2016, 17:08

Ja takiego jednego płaczka ostatnio do domu przyniosłam <lol>
Miałczy jak jest szczesliwy, jak jest smutny, jak sie zgubi w mieszkaniu, jak jest głodny, jak jest najedzony, jak zrobi cos w kuwecie, jak sie mu cos uda, jak sie go weźmie na rece, jak sie go nie weźmie, jak sie bawi, jak go drugi kot goni, a czasem nawet jak tylko na niego patrzy <lol>
"No outfit is complete without Cat hair" :)

obrazek obrazek

Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 10927
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Mój kot nie miauczy

Post autor: Beate » 01 gru 2016, 17:10

Sandra, czyżbyś pisała o moim Ivesku?
CzekoBlog
obrazek obrazek
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą" Robert A. Heinlein

ODPOWIEDZ