Dokocenie - przybycie drugiego (i kolejnego) kota.

O kotach ogólnie, nie tylko brytyjskich - jak się przygotować, jak sobie radzić z więcej niż jednym, koty a inne zwierzęta w domu, nie licząc dzieci :)
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9847
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: maga » 10 sie 2017, 12:18

Dokocenie to długi proces. Nie ma nic na szybko, na zaraz i już. Trzeba tu cierpliwości, spokoju, rozwagi i dobrych posunięć by nie zrobić gorzej.
Wet akuratnie , który nie jest behawiorysą niewiele pomoże.
Proszę poczytać o dokoceniach na forum.

ewelinadd5
Posty: 7
Rejestracja: 10 sie 2017, 10:06
Płeć: kobieta
Skąd: Leszno

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: ewelinadd5 » 10 sie 2017, 12:56

maga pisze:
10 sie 2017, 12:18
Dokocenie to długi proces. Nie ma nic na szybko, na zaraz i już. Trzeba tu cierpliwości, spokoju, rozwagi i dobrych posunięć by nie zrobić gorzej.
Wet akuratnie , który nie jest behawiorysą niewiele pomoże.
Proszę poczytać o dokoceniach na forum.
Mój partner chce zamknąć małego Bambo w transporterze który jest przezroczysty i zaprosić dorosłą kotke Lucy żeby go powąchała właśnie przez transporter czy to jest dobry pomysł? Bo uważa że tam Bambuszkowi nie zrobi krzywdy ale mam obawy

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9847
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: maga » 10 sie 2017, 13:35

Proszę przeczytać to opracowanie https://agiliscattus.pl/drugi-kot-w-domu.html .

Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 7448
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Dorosła 3 letnia kotka przez wprowadzenie nowego kotka AGRESYWNA DLA WŁAŚCICIELI I NOWEGO KOTKA

Post autor: margita » 10 sie 2017, 13:40

Uważam, że w tym przypadku to za szybko. Ale ja z tych delikatnych. Niech przyzwyczai się do zapachu. Bo pierwsze wrażenie może na długo pozostać. Więc lepiej się nie spieszyć.
Bronuś - 23 styczeń 2009 / Izar - 08 kwiecień 2012
obrazek obrazek

nclr
Posty: 4
Rejestracja: 07 paź 2017, 16:05
Płeć: M
Skąd: Wrocław

Kociak gryzie nowego domownika

Post autor: nclr » 07 paź 2017, 16:07

Witam wszystkich, miesiąc temu przygarneliśmy małego brysia. Miał wtedy 9 tygodni, więc troche wcześnie został oddzielony od matki. Kotek jest bardzo kochany, jedynie często gryzie kiedy próbuje się go głaskać, wydaje się nam, że może to być spowodowane właśnie wczesnym odseparowaniem od matki.

Teraz postanowiliśmy wprowadzić do domu drugiego kotka, maine coona. Tym razem byliśmy mądrzejsi i wzieliśmy starszego kotka, który ma prawie 12 tygodni. Jest bardzo przyjaźnie nastawiony, cały czas tylko chodzi, łasi się i chciałby być głaskany.

Pierwszego dnia Gizmo syczał i atakował nowego kotka. Drugiego i trzeciego dnia było juz lepiej, ponieważ ustało syczenie. Problem polega na tym, że Gizmo często "atakuje" kociaka. Wydaje się nam, że jest to zabawa lecz problem polega na tym, że w moim odczuciu ataki te są zbyt brutalne, ponieważ nowy kociak, często miauczy, jakby go bolało i był krzywdzony. Gizmo przygniata go, bądź oplata łapami i gryzie. Jest kilogram cięższy od nowego, więc ciężko jest tamtemu się postawić - Brysiu waży 2.2kg a MCO zaledwie 1.1kg. Nowego kociaka oczywiście cały czas ciągnie do Gizma i nawet go zaczepia, więc nie wydaję się być zbytnio przestraszony. Czasami nawet koty leżą przez chwilę lub jedzą spokojnie koło siebie, po czym znowu dochodzi do bijatyki.

Pytanie do Was, czy takie zachowanie jest normalne? Czy jest możliwe, że koty po prostu się bawią lecz Gizmo nie wie kiedy odpuścić i nie jest świadomy, że może sprawiać ból nowemu domownikowi? Nie wiemy co w takich przypadkach robić czy odseparowywać jeszcze koty przez kilka dni, czy może po prostu dać im toczyć bójkę i nie ingerować? Boimi się, że młodszemu może stać się w końcu krzywda.

Video z bijatyk:
https://streamable.com/7ddrk
https://streamable.com/k1hmb

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 36822
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kociak gryzie nowego domownika

Post autor: yamaha » 07 paź 2017, 17:43

Po pierwsze : witajcie na forum :kwiatek:
Po drugie : ojojojojojoj..... :-?

1) malemu brysiowi pod zadnym pozorem NIE POZWALAJCIE na gryzienie Was :nie: Wezcie do reki wedke, zabawke, cos, na co kotek moze polowac. Radze poczytac watek na forum o GRYZACYCH kotach, jest tam duuuuzo cudownych porad.
2) 12-tygodniowy M-CO wazacy 1 kg to raczej malo, czym kotek jest karmiony ?
3) u mnie nie otwieraja sie filmiki tylko ZDJECIA. Na pierwszym brys WYRAZNIE POLUJE (obejmuje malego przednimi lapkami i tylnymi "kopie"). TO NIE JEST ZABAWA. Na pewno nie dla malego. :nie:
NIE POZWALAJCIE NA TO, rozdzielajcie kotki. I znow radze poczytac forum - watek o dokoceniu z poradami ;-))
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 2357
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Kociak gryzie nowego domownika

Post autor: sandra » 07 paź 2017, 17:52

Kot który ma „prawie 12 tygodni” to w dalszym ciagu kot zbyt wcześnie odebrany od matki, legalne hodowle wydają koty minimum 12 tygodniowe.
Przygniatanie, gryzienie, to nie jest zabawa. Polecam artykuł: https://agiliscattus.pl/drugi-kot-w-domu.html
Oraz
https://agiliscattus.pl/dom-przyjazny-dla-kota.html
"No outfit is complete without Cat hair" :)

obrazek obrazek

nclr
Posty: 4
Rejestracja: 07 paź 2017, 16:05
Płeć: M
Skąd: Wrocław

Re: Kociak gryzie nowego domownika

Post autor: nclr » 07 paź 2017, 17:58

MCO jest z legalnej hodowli. Miało być prawie 13 tygodni :) Bidulek faktycznie troche wychudzony bo straszny z niego głodomór. W tej chwili dostaje mokrego oraz suchego Applawsa. Mam nadzieję, że szybko u nas zyska na wadze, tak samo jak brysiu. Jest u nas dopiero 3 dzień.

Właśnie tego się obawiałem, że dla małego nie koniecznie musi to być zabawa.

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 36822
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kociak gryzie nowego domownika

Post autor: yamaha » 07 paź 2017, 18:02

Nie jest, zapewniam Cie. OFIARZE zwykle malo podoba sie zabawa w polowanie :kaszana:

Hmmm... jesli "glodomor" to dlaczego "wychudzony" ? :-?
Mam nadzieje, ze nie "wydzielacie" mu jedzenia, co ?
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

nclr
Posty: 4
Rejestracja: 07 paź 2017, 16:05
Płeć: M
Skąd: Wrocław

Re: Kociak gryzie nowego domownika

Post autor: nclr » 07 paź 2017, 18:07

Oczywiście, że nie. Micha cały czas pełna! Jest dopiero u nas 3 dni. Mam nadzieje, że szybko "przypasiemy" malca :)

ODPOWIEDZ