Żywienie kota brytyjskiego

Wszystko na temat karm, prawidłowego żywienia, a niekiedy, w miarę możliwości, pierwsza pomoc w razie kłopotów na tle żywieniowym.
Awatar użytkownika
teodor
Posty: 180
Rejestracja: 09 gru 2017, 15:35
Płeć: Kocur
Skąd: Warszawa

Re: Żywienie kota brytyjskiego

Post autor: teodor » 06 sty 2020, 10:14

Dorszka pisze:
05 sty 2020, 23:37
Mówię o mięsie z dodatkiem gotowego premiksu pod nazwą Easy Barf. To taki pół-barf, wersja gotowa, suplement do podawania do mięsa. I ja też mówię o karmieniu mieszanym, napisałam o zostawieniu suchego też, chodzi o to, żeby była w tym przewaga mokrego.
Ale to i tak jest zabawa z surowym mięsem. Przecież musi to być dieta zbilansowana prawda? Odpowiednie proporcje tłuszczu, podrobów itd... Chyba nie wystarczy pokroić wołowinę, posypać premixem i gotowe? Muszę poczytać o tej metodzie barfa. Pierwszy raz słyszę od Pani.

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13740
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Żywienie kota brytyjskiego

Post autor: Dorszka » 06 sty 2020, 21:18

Zgadza się, to mięso. Powtórzę jeszcze raz - chodzi o to, żeby kot miał formę mokrą w postaci takiej, jaką lubi. Jeśli jest to mięso, ma Pan niewielkie pole manewru, bo puszek nie chce. Oprócz tego w misce stoi karma sucha. Kot ma wszystko, co mu jest potrzebne, i jest zadowolony, a przy tym spożywa w sposób naturalny większą ilość wody.

Do mięsa na przykład preparat Felini Complete: https://www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_ ... owe/151648

Mięsa są różne. Ja kupuję takie przerośnięte tłuszczem, to podstawowy warunek. Nie robię mieszanek, nie mam czasu na takie rzeczy, chociaż może jak zamknę hodowlę to zacznę się bawić. Dwa razy w tygodniu koty dostają wątrobę wołową. Inne dwa razy jakieś serca, wołowe, kacze, cokolwiek. W miskach stoi PoN.

Jeśli kot będzie miał też dostęp do suchego, jego suplementacja będzie jeszcze pełniejsza.

Jeśli mokrym będzie to, co lubi, czyli mięso, będzie jadł je chętnie, czyli proporcje mokre / suche będą na korzyść mokrego, a o to nam chodzi.

Czyli w sposób bezstresowy dla kota mamy dwie pieczenie przy jednym ogniu.
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Awatar użytkownika
teodor
Posty: 180
Rejestracja: 09 gru 2017, 15:35
Płeć: Kocur
Skąd: Warszawa

Re: Żywienie kota brytyjskiego

Post autor: teodor » 06 sty 2020, 22:14

Dorszka pisze:
06 sty 2020, 21:18
Zgadza się, to mięso. Powtórzę jeszcze raz - chodzi o to, żeby kot miał formę mokrą w postaci takiej, jaką lubi. Jeśli jest to mięso, ma Pan niewielkie pole manewru, bo puszek nie chce. Oprócz tego w misce stoi karma sucha. Kot ma wszystko, co mu jest potrzebne, i jest zadowolony, a przy tym spożywa w sposób naturalny większą ilość wody.

Do mięsa na przykład preparat Felini Complete: https://www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_ ... owe/151648

Mięsa są różne. Ja kupuję takie przerośnięte tłuszczem, to podstawowy warunek. Nie robię mieszanek, nie mam czasu na takie rzeczy, chociaż może jak zamknę hodowlę to zacznę się bawić. Dwa razy w tygodniu koty dostają wątrobę wołową. Inne dwa razy jakieś serca, wołowe, kacze, cokolwiek. W miskach stoi PoN.

Jeśli kot będzie miał też dostęp do suchego, jego suplementacja będzie jeszcze pełniejsza.

Jeśli mokrym będzie to, co lubi, czyli mięso, będzie jadł je chętnie, czyli proporcje mokre / suche będą na korzyść mokrego, a o to nam chodzi.

Czyli w sposób bezstresowy dla kota mamy dwie pieczenie przy jednym ogniu.
Miałem nadzieję na taką odpowiedź :-) Bardzo dziękuję.
Mam pytanie dodatkowe. Czy można przemrozić mięso już z dodatkiem suplementu?

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13740
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Żywienie kota brytyjskiego

Post autor: Dorszka » 06 sty 2020, 22:59

Tego nie wiem, ja mrożę samo mięso.
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12960
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Żywienie kota brytyjskiego

Post autor: Miss_Monroe » 07 sty 2020, 01:29

Z doświadczenia napiszę, iż kot, który miał struwity (w ilości bardzo dużej) może pozostać na dobrej karmie suchej z dodatkiem mokrej. Wychodzę z tego samego założenia co Mago- jedzenie to przyjemność, a życie mamy jedno, które w dodatku jest za krótkie, aby sobie i bliskim tej przyjemności odmawiać ;-)) Jeśli kot lubi tak bardzo suchą karmę to moim zdaniem warto się postarać, aby tą karmę mógł jeść dalej.
Mój kot miał struwity, karmę suchą uwielbia, a mokra (jak i surowe mięso) może dla niego nie istnieć. Nigdy nie myślałam, aby „zmusić” kota do zmiany jego żywienia biorąc pod uwagę, że jego karma sucha jest bardzo dobrze zbilansowana i wprost ją uwielbia.
Poza tym będąc wiele godzin poza domem nie wyobrażam sobie zostawić w misce tylko karmę mokrą/mięso, które wiadomo jak będzie wyglądać np. po dwóch godzinach w misce. Nie wyobrażam sobie aby kot siedział głodny, bo akurat rano nie miał ochoty na mokre, ale ma ochotę za 3/4 godziny. A to mokre już do jedzenia się nie nadaje.
Aby pozbyć się struwitów mi pomogła pasta Uropet (podawana przez dwa tygodnie 3x dziennie po 3ml ) - po tym „leczeniu” i ponownym wykonaniu badań moczu udało się pozbyć struwitów. Bardzo ważna jest konsekwencja - jeśli struwity raz się pojawiły, a my nie będziemy kontrolować sytuacji to z pewnością powrócą.

Można spróbować dać kotu możliwość jedzenia tego co lubi i wspierać jego układ moczowy - ja od lat podaję tabletki zakwaszające mocz- Urinodol. Są to tabletki naturalne, o których działanie niepożądane się nie boję. Od czasu gdy tabletki są podawane na stałe i regularnie badam mocz problem ze struwitami się nie pojawił. Natomiast wiem, że gdyby nie wspomaganie tabletkami i podawanie doraźne pasty (raz na dwa tygodnie) problem by wrócił. Kot do tabletek się przyzwyczaił i jest szczęśliwy, bo je to, co lubi.

Karma weterynaryjna dla kotów z problemami moczowymi (której bazą jest zboże) jest tragiczna, a w samej karmie jest dodatkowo spora ilość soli, która niby „zmusza” kota do picia, ale z drugiej strony obciąża jego nerki.
obrazek

Awatar użytkownika
teodor
Posty: 180
Rejestracja: 09 gru 2017, 15:35
Płeć: Kocur
Skąd: Warszawa

Re: Żywienie kota brytyjskiego

Post autor: teodor » 09 sty 2020, 22:24

Miss_Monroe pisze:
07 sty 2020, 01:29
Można spróbować dać kotu możliwość jedzenia tego co lubi i wspierać jego układ moczowy
I wyszło na to, że właśnie tak będziemy musieli zrobić, bo jak postawiliśmy suchą karmę, to puszki omija z daleka. Szkoda, bo sporo pracy mieliśmy przy przestawieniu na puszki. W końcu "powiedzmy" że się udało. Cieszyliśmy się ze zdrówka, ale cały czas czuliśmy, że jednak to nie jest ulubione jedzonko.
Spróbujemy jeszcze z tym "półbarfem" wejść żeby więcej wody przemycić. W każdym razie były 4 kule siku a teraz są 2 :(((( Niestety coś za coś.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żywienie kota/Feeding cats”