Iiiiiiii miał być miot

Zalesie Górne, koty czekoladowe w odmianach gładkich, szylkretowych i z bielą
Awatar użytkownika
Snusia
Hodowca
Posty: 3887
Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
Hodowla: Miziaki*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław
Skontaktuj się ze mną:

Post autor: Snusia » 10 cze 2012, 16:52

To ja zacznę
Jeśli chodzi o szczepienia to od samego początku-Rabisin,PureVax
Preparat odkłaczajacy BezoPet kupiony u weta
Karmy niezmiennie Royal Canin dla brytków i mastery( podczas ciazy podawałam tez sanabelle) miesko to wołowina i cielecina,kupowana ciagle od tego samego producenta w zaprzyjaznionym sklepie
Preparat witaminowy to Wita-Vet energia.
Po stracie miotu zrobiłam jeszcze raz badania...Badania FelV FiV -wynik negatywny
Bakteriologicznie czysto( robiłąm wymazy i szczegółowe badania krwi)
Usg jamy brzusznej i narzadow rodnych w porzadku.
Czyli koci okaz zdrowia.....mimo iz jestem szczesliwa ze mam zdrowa kotke to jednak nic nie wskazuje na przyczyne tej jakze bolesnej straty.
Magda, Miziaki*PL
Obrazek

Awatar użytkownika
nataniela
Hodowca
Posty: 1451
Rejestracja: 21 wrz 2009, 11:41
Hodowla: Britabby*PL
Skontaktuj się ze mną:

Post autor: nataniela » 10 cze 2012, 17:04

A w jakim sklepie kupujesz karmę? W jakimś internetowym, pamiętam jak Dobrohna kupiła karmę w dobrym, znanym sklepie internetowym. Karma była źle przechowywana i kotka, dobrze, że dorosła ale była barzo poważnie chora. Przepraszam, że ja tak dopytuję ale moja Baffi jest w ciąży a ja strasznie na wszystko przewrażliwiona jestem.

Awatar użytkownika
Snusia
Hodowca
Posty: 3887
Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
Hodowla: Miziaki*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław
Skontaktuj się ze mną:

Post autor: Snusia » 10 cze 2012, 17:07

Natanielo ja kupuję wszystko w zooplusie....karmy i żwirek cat besta.
Daty wazności zawsze sprawdzam.Mam fioła na tym punkcie.Naprawde nie wiem co sie stało...moze ktos powiedziec ze nadaje sie do psychiatryka ale nadal to przezywam i zdarza mi sie zapłakac nad tym co sie stało....
Magda, Miziaki*PL
Obrazek

Awatar użytkownika
animru
Posty: 1680
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru » 10 cze 2012, 17:12

a może styczność kotki z jakimś wirusem w czasie ciąży... czy bakterią przyniesioną na butach przez ludzi <hm>


ech ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-(
Agata, Bazyl i Teoś

Awatar użytkownika
nataniela
Hodowca
Posty: 1451
Rejestracja: 21 wrz 2009, 11:41
Hodowla: Britabby*PL
Skontaktuj się ze mną:

Post autor: nataniela » 10 cze 2012, 17:15

Oj tak napewno to boli :( Napewno Ty jako Hodowca wszystkiego dopatrzyłaś ale może jakieś czynniki zewnętrzne zadziałały :(

Awatar użytkownika
Snusia
Hodowca
Posty: 3887
Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
Hodowla: Miziaki*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław
Skontaktuj się ze mną:

Post autor: Snusia » 10 cze 2012, 17:15

Agatko gdyby tak było to w posiewach by wyszło...albo byłyby przeciwciała we krwi....poza tym kiedy moja kicia była w ciąży nie bywał w domu nikt obcy....wiesz jakieto moje kocie strachliwe i wolałam jej dodatkowo nie stresować.....
Magda, Miziaki*PL
Obrazek

Awatar użytkownika
animru
Posty: 1680
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru » 10 cze 2012, 17:16

Snusia pisze:Agatko gdyby tak było to w posiewach by wyszło...albo byłyby przeciwciała we krwi....poza tym kiedy moja kicia była w ciąży nie bywał w domu nikt obcy....wiesz jakieto moje kocie strachliwe i wolałam jej dodatkowo nie stresować.....
a no tak :-(
Agata, Bazyl i Teoś

Aleks_1
Hodowca
Posty: 495
Rejestracja: 28 lut 2011, 10:02
Skontaktuj się ze mną:

Post autor: Aleks_1 » 10 cze 2012, 17:30

Animru - ja tez o tym pomyślałam.
Poszłam w las, poszukałam silnego drzewa i zapytałam : co ja komu zrobiłam?
I nie wiem czemu i komu wadziły te moje maleństwa.

Moje koty jedzą ciągle podobny zestaw karm, szczepione są tym samym co zwykle, wręcz kotka miała wstrzymane szczepienie, ponieważ podejrzewałam iż może być w ciąży.
A więc z karm stały Purinowy repertuar (Purina proplan - kitten i adult)m RC kittenowe, FelinePorta kittenowe. Do tego witaminki gimpet, wolowina mielona.
Pozostałe koty zdrowen bez obajawów żadnych chorób, niestrawności itp. Jakieś posiewy tym podobne bakteriologie Lakshmi zaordynowała po odkarmieniu rodzynka.
Ale fakt warto prześledzić co się działo w domu i to zrobiłyśmy na gorąco.

Awatar użytkownika
Creme
Hodowca
Posty: 1172
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:39
Hodowla: Isena*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Mikołów
Skontaktuj się ze mną:

Post autor: Creme » 10 cze 2012, 17:40

Powtarza się tylko wołowina i RC -
Może jakieś hormony dodają do mięsa, albo inne dziadostwo.
RC - ?

Awatar użytkownika
Snusia
Hodowca
Posty: 3887
Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
Hodowla: Miziaki*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław
Skontaktuj się ze mną:

Post autor: Snusia » 10 cze 2012, 17:59

Niestety nie mamy tego jak sprawdzić.... ja próbuję przestawić moją Besnę na mastery i grau ale nie bardzo jej smakuje....teraz zastanawiam się co jeszcze powinnam zrobić przed kolejnym kryciem....ale nic mi już do głowy nie przychodzi.....
Magda, Miziaki*PL
Obrazek

Odpowiedz