Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Wszystko co potrzebne nam do codziennego życia, sprzęty do domu i do pracy.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 30091
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Sonia »

Skorupki jaj daje się pod rośliny, które preferują zasadowy lub obojetny odczyn gleby, pod kwasolubne rośliny się nie daje.
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1046
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Karioka »

Myślę o zakupie Juki do domu. Wyczytałam że nie szkodzi kotkom o jest łatwa w utrzymaniu.
Macie takiego kwiata w domu? Czy faktycznie jest prosta? I jaką kupić? Są jakieś rodzaje?
Dorota

Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 14680
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole
Kontakt:

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: MoniQ »

Ja mam małą jukę, kupioną w Biedronce :) Kupiłam ją chyba 2 lata temu i do tej pory rośnie w tej doniczce, w której ją kupiłam. To w kwestii łatwości w utrzymaniu :-D
Tymczasem... - blog o kotach, jedzeniu i życiu

http://www.kociklik.pl/

Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1046
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Karioka »

Dziewczyny jak sobie radzicie ze ślimakami w ogrodzie?
Moja przyszła szwagierka ma duży problem i już jest na skraju załamania. Szkockie ślimaki chyba nie różnią się od naszych 😉
Dorota

Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1354
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: BabaJaga »

Ja w zeszłych latach kompletnie sobie z nimi nie radziłam. Nawet ogrodowi pomocnicy (całkiem spora rodzinka jeży) nie przejedli ich, tyle było tego tałatajstwa. W tym roku kupiłam taki żelowy środek na ślimaki f-my Target. Tym żelem obrysowuję ziemię wokół rośliny albo grządkę, którą chcę chronić i jest to taka niby zapora przed ślimami. To ogradzanie trzeba wykonać dość starannie, aby nie było żadnej przerwy. Oczywiście wcześniej trzeba wszystkie ślimy z obszaru, który chce się chronić, wyzbierać. Wg mnie to pomaga. Żule nie przełażą. Jedyna wada tego środka, to to, że trzeba operację "ogradzania" poprawiać po deszczu. O tym środku dowiedziałam się z programu "Maja w ogrodzie".

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 8410
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: elwiska3 »

Uważajcie tylko na zwierzaki bo preparat na ślimaki to metaldehyt - słodka i chętnie zlizywana substancja. Niestety silnie trująca
obrazek

Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1354
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: BabaJaga »

Ale ten środek, o którym napisałam jest podobno nieszkodliwy dla zwierząt. Zawiera składniki jedynie naturalnego pochodzenia. Nie zabija nawet ślimaków, a jedynie stanowi dla nich barierę nie do przejścia. Tak przynajmniej zapewnia producent. Tutaj o nim więcej:
https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/mec ... 0ml-id-947

Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1046
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Karioka »

Dzięki wielkie, ale u nich pada prawie codziennie, więc to chyba większego sensu nie ma skoro trzeba to po deszczu odnawiać. Tam się pogoda zmienia jak w kalejdoskopie. Niestety.
Dorota

Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 14680
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole
Kontakt:

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: MoniQ »

A ja się ogrodniczo poddaję... ostatnio sobie powiedziałam, że jeśli te kwiatki mi nie przeżyją to w przyszłym roku już nic nie sadzę bo to strata pieniędzy kompletna. Nie wiem dlaczego, ale wszystko co mam na tym wschodnim tarasie ginie. Tam słońce jest tak do 11-ej, dodatkowo nie jest zadaszony, więc jak przez dwa dni pada deszcz, jak ostatnio, to te rośliny przemakają do cna, pewnie potem od tego gniją... Większość roślin posadzonych w kwietniu wywaliłam z powodu mrówek, a teraz już widzę, ze te nowo kupione też nie są w dobrej kondycji... Nawet aksamitki, niezniszczalne podobno, schną...
Fuksje przestały kwitnąć, niecierpek jeden stracił wszystkie kwiaty, szałwie też nie kwitną już :(
Tak się staram a wszystko krew w piach....

Na drugim tarasie mam same iglaki, funkie i trawy i tam wszystko rośnie jak złoto. Tylko marzył mi się kolorowy balkon, żeby były kwiatki.... :((((
Tymczasem... - blog o kotach, jedzeniu i życiu

http://www.kociklik.pl/

Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 7155
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Luinloth »

Ja mam zachodni balkon, słońce jest od południa do zmierzchu, w tym roku same problemy :angry:
Nie zniechęcaj się Monia, moim zdaniem to ten rok jest do de, same skrajności na zmianę. Albo leje tak, że musimy wyjąć doniczki z osłonek, pozwolić wodzie wyciec i wylać, albo taki skwar, że się praktycznie palą.
U mnie każda jedna roślina ma teraz gdzieś brzydkie uschłe albo plamiaste liście, a najgorsze jest to, że nie wiem, od czego tym razem, więc nie wiem jak z tym walczyć, czy podlać, czy sypać sodą na grzyba. Plus owady, na osy już marudziłam (chociaż było parę dni spokoju, ale dziś znowu latają), przed chwilą przeleciało mi coś przypominającego krzyżówkę widliszka z pająkiem, wiosną były mszyce, teraz to, no MASAKRA :wsciekly: :zalamka:
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wokół domu i pracy”