Zwichnięcie czy złamanie?

kotku
Posty: 6291
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku » 22 sty 2012, 20:51

O matko, biedny kotek ;-( Trzymam kciuki żeby wszystko się szybko wyjaśniło i żeby futerko doszło do zdrowia jak najprędzej.
Z wetem jak z lekarzem - człowiek zaufać musi, a pomyłki mogą kończyć się tragicznie. Trzeba znaleźć kogoś kompetentnego i mocno się go trzymać. Powodzenia i pisz koniecznie co i jak. KCIUKI MOCNE <ok>

karla23
Posty: 74
Rejestracja: 28 lis 2008, 00:39

Post autor: karla23 » 22 sty 2012, 21:15

bartolka ja z tego wszystkiego z tego zdenerwowania nie zapytalam co to za lek bo mnie tak zdenerwowal ze masakra.raz gadal ze zwykle zwichniecie a raz ze zwichniecie stwu biodrowego.powiedzial ze tamten lek na kotka nie podzialal to mu powiedzialam zeby dal chociaz jakis przeciwbolowy to on ze tamten jeszcze dziala i widzisz tu sens?juz nawet z nim nie rozmawialam bo sensu nie bylo.oczywiscie tym razem nie dalam mu pieniedzy za wizyte nawet nie chcial widocznie on popelnil blad tylko nie potrafil sie przyznac.jutro jade do doktor patrycji.a co bedzie jesli kotek ma zwichniety staw biodrowy co z nim bedzie?troche czytalam w necie i ma takie objawy
gosia

Awatar użytkownika
Alicja
Hodowca
Posty: 2021
Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
Hodowla: BRITALISE*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Rumia / Pomorze
Kontakt:

Post autor: Alicja » 22 sty 2012, 21:19

Nie martw się na zapas, kot wyczuje Twoje zdenerwowanie, a w internecie można za dużo wyczytać. Źle, że tak wyszło, ale jutro koniecznie na badanie, prześwietlenie i będzie wszystko wiadomo. Czasu nie cofniemy niestety.

karla23
Posty: 74
Rejestracja: 28 lis 2008, 00:39

Post autor: karla23 » 22 sty 2012, 21:24

sluchajcie!!!!przed chwila wlasnie siedzialam na necie a mala lezala w swoim koszyczku ,ja patrze a ona jest w pokoju obok!!!podpatrzylam troche co kombinuje i szla powolutku juz na 4 lapkach ale niestety troszke tak wygieta.polozylam ja natychmiast spowrotem do koszyczka i lezy sobie ale juz kombinuje jak tu pojsc na spacer po domu.
gosia

karla23
Posty: 74
Rejestracja: 28 lis 2008, 00:39

Post autor: karla23 » 22 sty 2012, 21:25

az mi sie serduszko uratowalo jak zobaczylam ze stanela,byle do jutra i wszystko sie okaze po przeswietleniu
gosia

Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 7597
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita » 22 sty 2012, 21:59

Myślę, że na razie nie powinnaś pozwalać jej na spacery. Nie wiadoo co jej dolega, chodzeniem może pogorszyć swój stan.
Anita & Simon, Bazyl i Apsik

Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 2786
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka » 22 sty 2012, 22:59

Postaraj się ją powstrzymywać od spacerów :-) A propos nazwy - może weterynarz wpisał informację w książeczkę zdrowia, jeśli nie, zadzwoń do niego jutro i się dopytaj. Wydaje mi się, że lepiej wiedzieć przed jutrzejszą poranną wizytą u nowego lekarza :-) Trzymaj się dzielnie i wymiziaj kicie :kotek: może uśnie biedulka :-) Spokojnej nocy :kiss:
Monika, Holly, Bibi i Lulu

Moje Baryłki
obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Posty: 7719
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP » 22 sty 2012, 23:06

Może idzie ku dobremu :-) Oby! Ale faktycznie, niech kicia na razie jak najmniej się rusza. Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę i poprawę zdrówka koteczki.
obrazekobrazek

karla23
Posty: 74
Rejestracja: 28 lis 2008, 00:39

Post autor: karla23 » 22 sty 2012, 23:25

bardzo wam dziekuje za to ze mnie wspieracie.jutro o 8 wyjazd do weta,wiec napewno odezwe sie.moja kicia juz spi slodko,zaraz ide do niej spac(bo spie na podlodze obok jej koszyczka) :-) troche rano kości bola ale daje rade,nie wezme jej do lozka bo jak by chciala w nocy sie wyproznic to by musiala skakac,wiec mam sypialnie na podlodze :-)
gosia

Renia
Posty: 2894
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia » 23 sty 2012, 01:08

Jak już będziecie po wszystkim, to moim zdaniem warto wzmocnić stawy. Bardzo dobrym preparatem jest Arthroflex. Nie jest tani, ale bardzo pomaga w stanach zapalnych i szybko regeneruje zniszczone tkanki.

Trzymam kciuki za dzisiejsze zdjęcia <ok>
Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ