Nerki

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28985
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Nerki

Post autor: Sonia » 07 kwie 2015, 11:23

Nie pozwalaj mu siedzieć w bębnie pralki. Może on tam siedzi i wylizuje ten bęben jak nie widzisz.
Dostęp do wody z muszli klozetowej ma zamknięty mam nadzieję.
Trzymam kciuki, żeby udało się prawidłowo zdiagnozować kotka jak najszybciej <ok> :kotek:
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 2766
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Re: Nerki

Post autor: asiek » 07 kwie 2015, 15:14

Daj znać co z kotkiem, jaka diagnoza.
"Los bowiem synów ludzkich jest ten sam co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt.."
Biblia Księga Koheleta

Awatar użytkownika
IAK
Posty: 38
Rejestracja: 30 mar 2015, 20:31
Płeć: mężczyzna
Skąd: Graz

Re: Nerki

Post autor: IAK » 09 kwie 2015, 21:35

Sonia pisze:Nie pozwalaj mu siedzieć w bębnie pralki. Może on tam siedzi i wylizuje ten bęben jak nie widzisz.
Dostęp do wody z muszli klozetowej ma zamknięty mam nadzieję.
Trzymam kciuki, żeby udało się prawidłowo zdiagnozować kotka jak najszybciej <ok> :kotek:
Bęben po praniu jest płukany samym programem płukania, my już wszyscy mamy świra na tym punkcie ..ja przynajmniej biorę dodatkowe płukanie po wyjściu z wanny bo jakieś opary detergentów mogą być na moim ciele. Klozet bez kostki WC w razie zapomnienia, jest i tak zamykany.
asiek pisze:Daj znać co z kotkiem, jaka diagnoza.
Tak, napewno dam znać już wkrótce. Kwestia kilku dni.

Awatar użytkownika
IAK
Posty: 38
Rejestracja: 30 mar 2015, 20:31
Płeć: mężczyzna
Skąd: Graz

Re: Nerki

Post autor: IAK » 10 kwie 2015, 20:06

W poniedziałek jestem umówiony z Wetem.
Wet przynajmniej z rozmowy mailowej wydaje się być konkretny.
Pracował wcześniej z kotami w Poznaniu i to był jego główny klient.
To co mi się laikowi spodobało to napór na usg które wiele może wyjaśnić, a czego nie mogłem doprosić się u poprzedniego weta + profil leczenia opisany na mailu. Młoda osóbka (głos) ale z zacięciem diagnostycznym.

Mam nadzieję że zdiagnozuje mi Kai konkretnie :)

ps. przepraszam że dopisuję się po sobie samym.

Awatar użytkownika
IAK
Posty: 38
Rejestracja: 30 mar 2015, 20:31
Płeć: mężczyzna
Skąd: Graz

Re: Nerki

Post autor: IAK » 16 kwie 2015, 23:32

Ciąg dalszy...

Nowy Wet , nowe podejście.
Choć niewątpliwie ten weterynarz miał łatwiej wiedząc co mi się nie podobało u poprzedniego weta i jak to wyglądało, nie muszę go jednak gonić i pilnować sam mówi co robimy i w jakiej kolejności i co jeszcze będziemy robić. To nie ja muszę go prowadzić tylko on prowadzi kociaka. Nie traktuje kota 7 miesięcznego jak paliatywnego pacjenta robiąc mu Crea i BUN + płukanie poraz pietnasty...tylko stara się dociec przyczyny/diagnozy. Jestem bardzo zadowolony..Bo jakby ten weterynarz nawalił chyba dałbym se już spokój...i sam kota zaczął leczyć jeśli to w ogóle możliwe.

We wtorek 14.04.2015 zrobiłem badanie USG w innej przychodni , USG wysokiej jakości jak to stwierdził mój a raczej Kai weterynarz. Posiadam badanie w wielu plikach na komputerze.
Opis badania jamy brzusznej:
[img] USG
Parametr Wynik
Data badania 14/04/2015
Lokalizacja zdjęcia USG jamy brzusznej
Opis zmian (OPIS_ZM_US) Pęcherz moczowy średnio wypełniony bezechowym moczem. Cewka moczowa
bez zmian w dostępnym do badania odcinku. Nerka lewa 31x20mm, prawidłowej
echostruktury i kształtu, bez cech zastoju, warstwa korowa o nieznacznie
obniżonej echogenności, opór naczyniowy RI prawidłowy w obu nerkach. Nerka
prawa 32x19mm bez zmian kształtu i echostruktury. Śledziona - umiejscowienie,
wielkość, echostruktura prawidłowa. Dostępna w badaniu ściana żołądka bez
zmian. Wątroba homoechogeniczna bez zmian ogniskowych. Nie stwierdzono
zmian w unaczynieniu wątroby. Pęcherzyk żółciowy i przewód żółciowy w. bez
zmian. Okolica trzustki bez zmian. Perystaltyka jelit zwolniona. Ściana
j.cienkich bez zmian z prawidłowym układem warstwowym. Widoczne w.chłonne
czcze i okrężnicze (fizjologicznie u młodych). Z uwagi na fakt iż PNN u młodego
kota może nie dawać widocznych zmian obrazowych, wskazanie do
uzupełnienia diagnostyki ukł.moczowego.[/img]

Czyli praktycznie badanie to wiele nie mówi.

Badanie moczu 15.04.2015

barwa:jasnożółty, przejrzysty
kwas ask: -
Gluk: -
Bilir: -
Ciała ketonowe: 160mg/dl
C.wł: 1,005
Erytr: -
pH: 6,5
białko: -
Urobil: 4 mg
Nit: +
Leuk: 70
Badanie osadu moczu:
nieliczne nabłonki płaskie, nieliczne wałeczki szkliste, nieliczne wałeczki ziarniste,liczne bakterie, liczne leukocyty.


Ciężar właściwy jest zbyt niski przypuszczalnie z nawodnienia.
Kotu przed badaniem moczu by uzyskać ten mocz podałem 100 ml wody.
Mocz pójdzie jeszcze raz do badania.

Ciała ketonowe: nie powinno ich być ( cukrzyca, głodówka, uszkodzenie wątroby)
Urobilinogen: nie powinno go być ( uszkodzenie wątroby lub kanalików nerkowych)
Leuk: nie powinno ich być ale u kota mogą być idiopatycznie.
Wałeczki ziarniste w osadzie: nie powinno ich być ( śródmiąższowe zapalenie nerek)

Jutro morfologia , ASPAT, ALAT, GAMA, mocznik, kreatynina jonogram...i jeszcze 3 badania nazw nie pamiętam.
Dodatkowo test na FIV i FELV

Awatar użytkownika
IAK
Posty: 38
Rejestracja: 30 mar 2015, 20:31
Płeć: mężczyzna
Skąd: Graz

Re: Nerki

Post autor: IAK » 17 kwie 2015, 11:22

...dodatkowo jeszcze :
trojglicerydy, białko całkowite, APC,glukoza, albuminy, bilirubina całkowita, cholesterol całkowity, fruktozamina, GGTP, lipaza, trójglicerydy, CL, P, Mg, K,Na, Ca, Fe i FIP.
Praktycznie więcej się już nie da zrobić , mozna co najwyżej jeszcze kota otworzyć :-| Błędy wybaczcie.

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12136
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Nerki

Post autor: Danusia » 17 kwie 2015, 17:20

Jestem pod wrażeniem no naprawdę :-)
Bardzo mi się podoba Twoje podejście bo sam zaczynasz być specjalistą w przedmiotowym kocim temacie :-) ja podchodzę podobnie .
Sama mam kota nerkowca o którego walczymy od dobrych 4 lat ,a od 3 lat i 8 miesięcy leczy Kolorka najlepszy w Polsce nefrolog dr Agnieszka Neska-Suszyńska która na szczęście wszystko bardzo dokładnie tłumaczy łącznie z obrazem na usg ,w którym to Kolorek ma swoją własną zakładkę ,więc cały czas jest porównywany.

Twój kotek ma całkiem duże nereczki mój łobuz ma niecałe 2 cm.
Wydaje mi się ,że musi być smyk porządnie przeleczony od strony moczowej z dobrym posiewem pobranym bezpośrednio z pęcherza bo wszystko wskazuje tez na infekcje i może te bakterie walą juz w nerki stąd te wyniki ,wałeczki ,nabłonki itp.
My ( bo ja i córka) dzięki takiemu upartemu szukaniu bakterii ( dopiero w b.dobrym ludzkim wyszły bakterie) i Kolorka postawiła dr na łaputy , po 6 tygodniach brania celowanego antybiotyku wyniki bardzo się poprawiły.
I dopiero teraz po 3 latach wróciła infekcja ,ale powtórnie w tym samym miejscu zrobiłyśmy posiew podobnie mocz byl pobrany bezpośrednio z pęcherza pod osłona głowicy usg , to nic nie boli Kolorek ( z natury zbój) leżał jak aniołek ,no i dostawał ponownie celowany antybiotyk.

Po za zmniejszonym ciężarem moczu sam wynik badania moczu jest bardzo dobry.
Jestem ciekawa jak dalej nowy wet poprowadzi kocurka , mocno trzymam za Was kciuki <ok> <ok> <ok>
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

Awatar użytkownika
IAK
Posty: 38
Rejestracja: 30 mar 2015, 20:31
Płeć: mężczyzna
Skąd: Graz

Re: Nerki

Post autor: IAK » 17 kwie 2015, 18:59

Danusia no nie nazwałbym tego że jestem specjalistą , informacje które podałem praktycznie pochodzą od Weta...ale rzeczywiście sam też pogłębiam swoją wiedzę tym bardziej że nigdy kota nie miałem..Kai znalazł się u mnie zupełnie przypadkiem jako 2 tygodniowy kocurek siedzący w krzakach o 3 w nocy (mróz był) krzyczący , piszczący i lamentujący.
Słyszałem o dr Agnieszka Neska-Suszyńska podobno odpłatnie przejrzy wyniki poprzez internet.
Dzięki za komentarz i uwagi odnośnie bakterii i posiewu moczu.
Co dwie głowy to nie jedna , a co trzy głowy to jeszcze lepiej :-)
Wkrótce wstawię resztę wyników.

Awatar użytkownika
IAK
Posty: 38
Rejestracja: 30 mar 2015, 20:31
Płeć: mężczyzna
Skąd: Graz

Re: Nerki

Post autor: IAK » 17 kwie 2015, 21:50

Są wyniki z komentarzem Wetki:)
Pamiętajcie że po olaniu poprzedniego Weta wynik Crea był 2,8 Bun ok.
Nie zostawiłem kota w "hotelu" na kolejne 2-3 dniowe płukanie.


Obrazek

Obrazek


Dobry Wieczór,



Przesyłam wyniki. Brakuje tylko elektroforezy białek. Pozostałe wyniki są zadowalające.

Mamy nieco podwyższone parametry czerwonokrwinkowe (ale kot był naczczo). MPV - mówi nam o wlk trombocytów, ale wskaźnik ten jest brany pod uwagę tylko przy nieprawidłowościach w liczbie płytek krwi, jeżeli poziom tromobocytów jest w normie, to się go nie uwzględnia.

Zadziwia niski poziom glukozy, ponieważ u kotów w stresie glukoza przeważnie rośnie.

Parametry nerkowe wyszły dobrze, choć mamy nieco wyższy poziom fosofru (odchylenie jest niewielkie i zastanawiałabym się czy nie jest związane z młodym wiekim - u młodych zwierząt ten parametr jest zawsze nieco wyższy, ale biorąc pod uwagę delecyjną dietę nerkową, spodziewałabym się poziomu w normie).

Nieznacznie podwyższone poziomy prób wątrobowych, ale poza granicami leczenia. Uważam, że jest to wynik zmieniony z powodu biegunki sprzed kilku dni.

Choroby kocie dały wynik ujemny.



Moja sugestia co do Kaja obecnie to: obserwować. Przejść na karmę bytową, może być Orjen. Za tydzień ponownie zbadamy mocz - tym razem dobrze byłoby pobrać go na wieczko od pojemnika do moczu (to czerwone lub żółte, aby nie mieć jakiś zafałszowań)

Badania USG i Krwi nie pozwalają postawić diagnozy. Wynika z nich, że zwierzę jest zdrowe. Badania moczu wykazały nieprawidłowości, dlatego właśnie je powtórzyłabym.

Być może dotychczasowe perypetie zdrowotne były komplikacjami po lekach anestetycznych i antybiotykach po kastracji. Możliwe, że w skojarzeniu z jakąś rośliną, chemią czy innym czynnikiem, który wcześniej był w domu, a obecnie go nie ma.



Jutro w gabinecie będzie do odebrania wynik w wersji papierowej, a brakujący parametr prześlę niezwłocznie po otrzymaniu go z laboratorium.

Z poważaniem,

lek. wet. .......

tel. ......





PS. GGTP to gammaglutamylotransferaza (glutationowa).

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12136
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Nerki

Post autor: Danusia » 18 kwie 2015, 09:18

Wygląda to całkiem optymistycznie :ok:
Moja kota też ma niską glukozę na czczo i uznano to jako koci stres, podwyższone parametry krwinek czerwonych to tez normalne nasze koty są bardzo dobrze karmione w porównaniu do tych biedaków na wolności ,więc to normalne ale poziom leukocytów ma całkiem ok w porównaniu z wynikami ogladanymi przeze mnie chociażby ostatnio na forum :-) moja kota przy leukocytach ok 5 dostała kurację z Zylexisu , super też ,że testy wyszły ok .
Kociak chyba zaczyna wychodzic naprawdę na prostą :ok: tylko ten mocz który dla większości kotów jest piętą achillesową niestety i jak się zacznie już coś w nim dziać trzeba systematycznie sprawdzać i leczyć bo wali to i to bardzo w kocie nerki ,a PNN jest dzumą kocią obecnie ,a leczenie jest bardzo mozolne i nieżle drogie ( ile mogłybyśmy kupić nowych kociaków za leczenie Kolorka <shock> ale Koloruś jest tylko jeden i niepowtarzalny zbój :-) ).

Przypilnuj tego moczu ,a zwłaszcza posiewu .
Sama ostatnio przekonałam się lecząc kotkę ,że tylko mocz pobrany bezpośrednio z pęcherza daje 100 % pewność ,że leczysz kota ,a nie papier który ja niestety ostatnio leczyłam :((((

Trzymam nadal za Was kciuki <ok> <ok> i życzę zdrowia kociakowi i wytrwałości jego Panciowi :-)
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

ODPOWIEDZ