Zaadoptuję brytyjczyka lub kupię po niższej cenie z hodowli

Mam nadzieję, że uda się chociaż czasami znaleźć dom dla tych kudłaczy, którym nie poszczęściło się tak, jak naszym pieszczochom.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28903
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: Sonia » 30 mar 2016, 10:02

Czasami zdarzają się i brytusie, trzeba tylko dużo cierpliwości na czekanie. Nawet ostatnio były dwa kotki, które pilnie szukały domu, bo ich Pan, starszy, schorowany, już nie mógł się nimi zajmować i właśnie jeden z nich to był brytek. Wcześniej czy później i Ty na pewno znajdziesz swojego wymarzonego kotka <ok>
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
Limonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2704
Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: Limonka » 30 mar 2016, 11:19

W hodowli Aydindril są do adopcji w parze 2 dorosłe śliczne kotki.
http://www.aydindril.pl/

jm-s
Posty: 12
Rejestracja: 10 mar 2016, 14:27
Płeć: kobieta
Skąd: Polska - Lublin

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: jm-s » 30 mar 2016, 13:34

Wiem, już ktoś mi o tym pisał. Prawdę mówiąc nie nastawiałam się do razu na dwa przytulaki. Jest też znaczna odległość z mojego Lublina. A pewnie wypada pojechać i chociaż sprawdzić jak na mnie zareagują. Mam rację?

Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1800
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: agniecha » 30 mar 2016, 13:59

Widziałam , koteńki są wspaniałe i nie miałabyś problemu z dokoceniem w przyszłości , bo od razu jest dwupak :-) (nie jestem obiektywna , bo mam cudowny dwupak ) , a po wspaniałego kota warto jechać daleko :-)

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5413
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: Kamila » 30 mar 2016, 14:06

Limonka pisze:W hodowli Aydindril są do adopcji w parze 2 dorosłe śliczne kotki.
http://www.aydindril.pl/
ojej, jakie cudne. Ja bym sie nie zastanawiała.
Kamila
obrazek

jm-s
Posty: 12
Rejestracja: 10 mar 2016, 14:27
Płeć: kobieta
Skąd: Polska - Lublin

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: jm-s » 30 mar 2016, 14:15

A powiedzcie proszę, czy można z kotami tej rasy podróżować?

Awatar użytkownika
Limonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2704
Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: Limonka » 30 mar 2016, 14:20

jm-s pisze:A powiedzcie proszę, czy można z kotami tej rasy podróżować?
to raczej nie jest zależne od rasy, tylko od danego kota. Są brytyjczyki które lubią i sa takie które nie przepadają. Tak samo z dachowcami. Jedne lubią, inne nie.

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5413
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: Kamila » 30 mar 2016, 14:59

Tak jak pisze Limonka, to bardziej zależy od charakteru kota. Ogólnie wydaje mi się , że koty są pod tym względem trudniejsze niz psy i raczej nie lubią zmieniać miejsca, ale są kotki odważniejsze i ciekawskie na które zmiana środowiska od czasu do czasu nie wpływa negatywnie.
Kamila
obrazek

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28903
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: Sonia » 30 mar 2016, 15:01

Większość kotów raczej nie lubi podróżować, ale tutaj może się okazać, że koteczki lepiej to zniosą, bo jak żyły w hodowli, to pewnie i jeździły na wystawy od małego, więc są lepiej do tego przystosowane. Mogę się oczywiście mylić, trzeba o to już pytać hodowcę, on najlepiej zna swoje koty.
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

jm-s
Posty: 12
Rejestracja: 10 mar 2016, 14:27
Płeć: kobieta
Skąd: Polska - Lublin

Re: Adopcja brytyjczyka

Post autor: jm-s » 30 mar 2016, 15:06

Dzięki. Fajnie jest mieć kogoś kto się zna i lubi doradzać. Na razie kończę. Miłego popołudnia.
Jola

ODPOWIEDZ