Krew w stolcu kotka

Problemy związane z trawieniem, odrobaczaniem, kłaczkami, i wszystkim, co się w kocich brzuszkach odbywa :)
Awatar użytkownika
Justi_x
Agilisowy Rezydent
Posty: 295
Rejestracja: 25 sty 2016, 14:30
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Krew w stolcu kotka

Post autor: Justi_x » 29 gru 2016, 12:37

jasminka pisze:
Justi_x pisze:Czy już powinnam panikować?
Dzisiaj na pupie u mojej kotki zobaczyłam krew. Kupa była normalna, twarda, zapach jak zwykle :)
Nie zmieniałam karmy- suchy mix orijena i pona - mokry catz finefood. Nie wiem, czy to pierwszy raz ta krew- pierwszy raz zauważyłam. Czy obserwować, czy może pokazać ją wetowi?
Wysterylizowana więc nie rujka :)
Dajesz jej coś na odkłaczanie?'
Tak- Bezo-pet dostaje.

Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 6027
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Krew w stolcu kotka

Post autor: Luinloth » 29 gru 2016, 13:51

Jak raz, to może po prostu ciężko kupka wychodziła? Obserwuj, może się nie powtórzy <ok>
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie

audreyhorn
Posty: 2
Rejestracja: 02 lut 2016, 10:08
Płeć: kobieta
Skąd: Trzebinia

Re: Krew w stolcu kotka

Post autor: audreyhorn » 28 lip 2017, 10:44

Witam serdecznie,
Konto mam założone już od dawna, ale nie udzielałam się na forum ale potrzebuję porady.
U mojego kocura (we wrześniu skończy 2 lata), od wiosny ubiegłego roku pojawiała się w kupie krew. Na odcinku końcowym i na pupie po załatwieniu, świeża, czerwona krew. Oczywiście jak tylko to zauważyłam udaliśmy się do weterynarza. Badania krwi wyszły modelowo, USG nic niepokojącego nie pokazało. Przez jakiś czas dostawał antybiotyk ale nie było poprawy więc lekarz zapisał Encortolon, ponieważ podejrzewa autoimmunologiczne zapalenie jelita. Poza krwią w końcowym odcinku stolca, kot nie ma żadnych niepokojących objawów. Nigdy nie miał przez prawie 2 lata biegunki, a wymiotował tylko przy zapaleniu gardła. Odstawiłam mokrą karmę Animonda carny i wg zaleceń weterynarza podawałam przez pewien czas tylko suchą karmę RC Veterinary dla alergików. Jesienią problem krwawych kup minął, wprowadziłam dodatkowo do kociej diety mięsko, lekarstwo odstawiłam. I spokój był do wiosny. Wiosną wszystko zaczęło się od początku, zastanawiam się czy nie wpłynęło na to, to, że dałam kocurowi trochę mokrej karmy którą jadła nasza młodsza kotka po odebraniu z hodowli. Kilka razy dostał mokre i nic nie było, a nagle znowu krew. I ta krew czasem się pojawiała, a czasem nie. Przez chwilę dostawał mokrą karmę MAC's i było w porządku, ale od kilku dni znowu jest ta krew na pupie, więc wróciliśmy do encortolonu i całkiem odstawiłam mu wszystkie mokre karmy. Serce mi pęka bo on tak prosi o to mokre jedzenie, ale wiem, że może w tej karmie jest przyczyna. I tym sposobem narazie oba koty są skazane na suchą karmę, bo nie mam serca dać jednemu mokre, a drugiemu nie. Jak sytuacja się ustabilizuje zacznę podawać mięso.
Nie wiem już co robić, nie chce go faszerować encortolonem, może ktoś z Was miał podobny problem i może mi coś doradzić?
Wiem też, że sama sucha karma na kota dobra nie jest.
Może ktoś z okolic Krakowa/Katowic może mi polecić jakiegoś kociego gastrologa?
Zastanawiam się też, czy to nie jest jakaś alergia. Odsuwam myśl, że to może być to autoimmunologiczne zapalenie jelita...
Moje cudowne koty:
Maksymilian Czekolada*PL
Daisy Perłowy Raj*PL

audreyhorn
Posty: 2
Rejestracja: 02 lut 2016, 10:08
Płeć: kobieta
Skąd: Trzebinia

Re: Krew w stolcu kotka

Post autor: audreyhorn » 28 lip 2017, 10:51

Zapomniałam dodać, że odrobaczany jest co 6 miesięcy i test na lamblie też nic nie wykazał.
Moje cudowne koty:
Maksymilian Czekolada*PL
Daisy Perłowy Raj*PL

Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1833
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Krew w stolcu kotka

Post autor: agniecha » 28 lip 2017, 20:30

Witaj :) na temat problemu nie doradzę, bo są mądrzejsi na forum, ale ja karmię jedną kotkę mokrym , a drugiej to ewidentnie nie służy , więc w czasie kiedy Tosia dostaje puszkę Cleo zabieram do innego pokoju i bawię się z nią albo głaszczę, drapię , zachwycam się :) . Myślę ,że obydwie są zadowolone , więc można tak , a Cleo tylko i wyłącznie na suchej karmie PON kurczakowy ma wzorowe wyniki krwi, moczu i jest w fantastycznej formie . Trzeba tylko pilnować odpowiedniej ilości wypijanej wody.

ODPOWIEDZ