Kupa poza kuwetą

Problemy związane z trawieniem, odrobaczaniem, kłaczkami, i wszystkim, co się w kocich brzuszkach odbywa :)
Awatar użytkownika
oleena
Posty: 700
Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
Płeć: kobieta
Skąd: Lublin

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: oleena » 08 sty 2016, 16:59

Dorszka pisze:Może być po prostu tak, że Oscar nie nadaje się do zamieszkania z innym kotem. Takie koty też się trafiają.

Parapet jest tylko jeden. To jedno dobro. Zajmuje go jeden kot, drugi albo na niego wtedy nie wejdzie, albo wejdzie i ten pierwszy zejdzie. Każdy kot chce mieć własną przestrzeń. My też. Dlatego w pomieszczeniu z tapczanami i fotelami, gdy mamy wybór, większość z nas usiądzie na fotelu.

Niekiedy koty rezygnują z tego, czego chcą, bo przecież muszą zadowolić się tym, co mają. Jeśli nie potrzebują dużo prywatnej przestrzeni, pogodzą się z drugim kotem na tym samym parapecie. Ci, u których tak jest, powinni składać ręce do kogokolwiek chcą, że mają koty, które godzę się łatwo z tym, co im oferujemy, że rezygnują z okazywania niezadowolenia wobec drugiego kota. Gdyby można było dobudować drugi parapet, zapewniam, że wszystko by się zmieniło.

To jak dokupienie drugiej rozety. Nagle znika dozgonna miłość, chyba że ta druga rozeta jest w zdecydowanie nieatrakcyjnym miejscu.
Oscar ma raczej silną osobowość- wśród swojego rodzeństwa to właśnie on był największa gwiazdą. Być może z tego powodu nie jest w stanie zaakceptować Gucciego, choć nigdy nie było tak, że Gucci jako młodszy był faworyzowany. Dziwi mnie też to, że przez pierwsze 3 miesiące od pojawienia się Gucciego stosunki między nimi były bardzo dobre- często razem spały, nawzajem się myły, a nawet korzystały z jednej kuwety (choć miały w czym wybierać). Obserwując ich byłam pewna, że żyją w pełnej komitywie. A potem nagle nie wiem co się stało :zalamka:
Oscar SRS ur. 02.09.2014 od 25.01.2015 z nami :)
Gucci BRI ur. 17.05.2015 od 16.10.2015 z nami :)

Awatar użytkownika
Truskawka
Agilisowy Rezydent
Posty: 917
Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: Truskawka » 09 sty 2016, 17:52

Dorszka pisze:Negra najszczwańsza, wie, gdzie będzie poza moim zasięgiem
No to już wiem, po kim Choco ma takie zdolności, mała inteligentna bestia, która kiedy tylko widzi tabletki, chowa się w papuciu na szafie <mrgreen> .

U nas półki, szafy, rozety wysokie to jest królestwo Chocersona, który ostatnio w napadach miłości wywala się na łóżku i wydziera okrutnie, żeby głaskać dużo i wszędzie <serce> . Znowu off topic :hidden:

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5413
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: Kamila » 06 lip 2016, 08:24

Dziewczyny doradźcie proszę. Dziś rano znalazłam mały kawałek kupki (ładnej, zbitej) przed kuwetą, przy samym brzegu, cała reszta kupki była zakopana we żwirku. Przyznam, że jakiś tydzień czy dwa temu, też była taka sytuacja ale to był mały bobek i myślałam, że może wypadł przy zagrzebywaniu. dziś się dokładniej przyjrzałam, i skoro kupka nie była obtoczona w żwirku to z pewnością nie została wykopana z kuwety. Liluszka raczej kupkę robi w głębi, na sikanie bardziej nadstawia sie do brzegu. Czy radzicie zanieść kupkę do badania? i jesli tak, czy to ma byc świeżo złapany kupal? Bo Liluszek ostatnio załatwia się w nocy i nie wiem czy taka kupka zebrana z rana, odkopana ze żwirku będzie się nadawać? Sprawę pogarsza fakt, że w sobotę wyruszamy na wakacje.
Jeszcze tak sobie pomyślałam, czy taka kupka poza kuwetą może mieć związek z jedzeniem. Bo wczoraj wymieniłam Liluszkowi Orijena na PONa, choć zostawiłam trochę chrupek Orijena i wtedy, co poprzednio był ten incydent, to chyba też zbiegło się z testowaniem PONa?
Kamila
obrazek

Awatar użytkownika
Limonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2718
Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: Limonka » 06 lip 2016, 08:32

Kamila, a może po prostu jej się końcówka przykleiła do dopki, i jak wyskakiwała z kuwety energicznie to odpadło i dlatego znalazłaś przed kuwetą?

Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1833
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: agniecha » 06 lip 2016, 08:56

Kamila u mnie czasem Cleo tak zgubi właśnie wyskakując z kuwety . Ona ma bardzo gęste futro i grubiutką pupę i czasem coś się jej przyklei , ale zawsze jest to normalna , uformowana kupa .

Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 8242
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: Audrey » 06 lip 2016, 09:00

Tez myślę, że to zguba. Czasami się zdarza i u nas. :-)

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 37542
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: yamaha » 06 lip 2016, 09:37

Zguba, nie martw sie ;-))
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 6027
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: Luinloth » 06 lip 2016, 10:22

Albo się ustawiła złą stroną. Nawet jak ma swój zwyczaj ustawiania się w konkretną stronę, to czasami może jej się zdarzyć wypięcie tyłka do wyjścia ;-))
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie

Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 2357
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: sandra » 06 lip 2016, 10:26

Ja kiedys u mojego widziałam, ze zrobił niby jak zwykle, potem sie odwrócił do kopania i dopiero końcówka odpadła na druga stronę kuwety :-> czasem tez sie zdarzy ze odpadnie dopiero po wyjściu, na szczęście do tej pory w bezpośrednim sąsiedztwie kuwety
"No outfit is complete without Cat hair" :)

obrazek obrazek

Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 22319
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Kupa poza kuwetą

Post autor: asiak » 06 lip 2016, 10:46

Parę dni temu Kacperek wyskakując z kuwety zgubił jeden bobek :-) Widziałam na własne oczy <lol>
obrazek obrazek

ODPOWIEDZ