Koci trądzik - acne chin

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 8173
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Koci trądzik - acne chin

Post autor: elwiska3 » 27 sty 2020, 10:17

Karmelek ma znowu czarną bródkę :((((
Przemywam Dermatisanem ale na razie efektów nie widać. Chciałabym mu oszczędzić wizyty u weta. Na razie walczę sama.
Mam też Fucidin, ale zmiana ropnych nie ma to chyba nie trzeba smarować.

Co jeszcze z preparatów ogólnie dostępnych można stosować ?
obrazek

Karioka
Posty: 514
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Koci trądzik - acne chin

Post autor: Karioka » 27 sty 2020, 11:18

elwiska3 pisze:
27 sty 2020, 10:17
Karmelek ma znowu czarną bródkę :((((
Przemywam Dermatisanem ale na razie efektów nie widać. Chciałabym mu oszczędzić wizyty u weta. Na razie walczę sama.
Mam też Fucidin, ale zmiana ropnych nie ma to chyba nie trzeba smarować.

Co jeszcze z preparatów ogólnie dostępnych można stosować ?
A może on ma uczulenie na coś?

U mnie Celinka raz miała jak jej dałam pastę taką wyciskaną z saszetki od Miamora, tam gluten jest. Kilka razy przetarłam Rivanolem i zniknęło i nie wróciło, ale oczywiście wyeliminowałam alergen.

Awatar użytkownika
Joasia
Agilisowy Rezydent
Posty: 407
Rejestracja: 27 paź 2011, 21:09

Re: Koci trądzik - acne chin

Post autor: Joasia » 28 sty 2020, 06:12

Przerabialiśmy koci trądzik dwa razy.
Osiem lat temu, kiedy koty zagościły w naszym domu.
I powtórnie po kilku latach - po przeprowadzce do nowego domu.
W obu przypadkach stosowanie przemywań, antybiotyków i innych medykamentów dawało efekt krótkotrwały.
W naszym przypadku trądzik u kotów był spowodowany stresem. I z moich doświadczeń mogę poradzić wyeliminowania najpierw tej przyczyny.
Inaczej po odstawieniu leków trądzik będzie nawracał.

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 8173
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Koci trądzik - acne chin

Post autor: elwiska3 » 12 lut 2020, 11:15

Bużka Karmelka raz lepsza, raz gorsza.
Trądzik się nie rozwinął , parę kropek jest, ale nie zniknął też całkowicie.

Mam do przemywania Dermatisan, Hexoderm szampon i krem Fucidin. Niestety nie wygrywamy z czarnymi kropeczkami.

Jutro prawdopodobnie wezmę Karmelcia do pani doktor.
Czy za jednym stresem mogę mu zrobić badania i szczepienie? czy raczej odczekać aż pysio piękne znowu będzie?
obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Skóra i sierść”