Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 2785
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Post autor: Bartolka » 30 cze 2013, 16:34

Pisałam wcześniej w naszym wątku o ostatniej dolegliwości dermatologicznej Bibi. Chciałabym Wam przybliżyć czym jest zapalenie skóry potocznie zwane hot spot. Przedstawię nasz przypadek, bo jest dowodem, że sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, a wraz z tym diagnozy lekarzy. Zamieszczam dość wyraźne zdjęcia i choć nie należą do przyjemnych, pokazują "książkowo" jak wygląda hot spot.
W długi weekend majowy czesząc Bibi wyczuwam na jej szyi zgrubienie wielkości 2 zł, miękkie po naciśnięciu, jakby torbiel. Następnego dnia dochodzi apatia i brak apetytu. Czas na wizytę w sprawdzonej klinice nie sprzyja (niedziela). Zabieram kotkę na dyżur 24h do Multiwetu. Tam lekarz stwierdza podejrzenie o zapalenie ślinianki i wiążącą się z tym torbiel. Temperatura 39,8. Bibi dostaje nawadniającą kroplówkę pod skórę i zastrzyk na zbicie temperatury. Na plecach ma garb jak wielbłąd, ale po paru godzinach ma się cały płyn wchłonąć. Dostajemy skierowanie na USG i zalecenie antybiotyku przez 6 dni+lek przeciwzapalny.
USG pokazuje torbiel ok. 2,5 cm. Diagnoza zapalenie ślinianki i po zaleczeniu stanu zapalnego rozpatrzenie operacji.
Antybiotyk kontynuujemy w naszej osiedlowej klinice.
Nasz lekarz zauważa przez sierść sine zabarwienie i sugeruje stłuczenie lub ugryzienia na skutek czego mógł powstać krwiak. Proponuje za dwa dni nakłucie tego i sprawdzenie wydzieliny - jeśli będzie krew jej podejrzenie się potwierdzi, jeśli ślina to ślinianka.
W nocy Bibi rozdrapuje miejsce na szyi, a z dziury wypływa duża ilość ropy z krwią.
Następnego dnia okazuje się, że zrobiła się martwica.
Leczymy więc to miejsce tak aby dobrze się goiło. Dostaję od weta płyn Ozonella i wprowadzam strzykawką 1 ml do dziurki na szyi trzy razy dziennie. Goi się dobrze, choć wygląda koszmarnie.

Dzień po rozdrapaniu, widać dziurkę jaka zrobiła się od martwicy
Obrazek

Dzień 4
Obrazek

Dzień 6
Obrazek


Po dwóch tygodniach powtórka sytuacji. Wyczuwam gulę na plecach, a przez futro widzę siny kolor skóry. Wycinam futro w tym miejscu i widać wyraźnie zmieniony kolor. Bibi w nocy liżąc się przedziurawia miękką już skórę i znów wydziela się ropa z krwią.
Dziura jest spora, ale na korzyść gojenia się umiejscowienie na plecach uniemożliwia kotce dostęp ostrymi pazurkami do rany.
Tym razem dostaje Convenię - antybiotyk długo działający.

Drugi przypadek - w miejscu podania kroplówki wyczuwalna gula i siny kolor skóry
Obrazek

Już pierwszego dnia po wypłynięciu ropy na sączącej się ranie wytwarza się okrągły strup
Obrazek

Obrazek

Dzień 6
Obrazek

Obrazek

Dzień 19
Obrazek

Obrazek

Dzień 28 - odpada strup
Obrazek

Tu widać na wewnętrznej stronie strupa ile warstw skóry musiało sie odbudować
Obrazek

Chcąc oszczędzić Bibusi stresu kontaktuję się już tylko telefonicznie i mailowo z lekarzem. Dziś futro pięknie zarosło na szyi, na plecach jeszcze jest łysy plac. Ale i tu niedługo nie będzie śladu.
Jak była przyczyna tych dwóch ran? Nie znam 100% odpowiedzi. Pierwsze mogło być od ugryzienia, zadrapania. Drugie najprawdopodobniej od podskórnej kroplówki. Jedno jest pewne - wrażliwość kota i skłonność do alergii jest sprzymierzeńcem hot spotów.



Ostre sączące zapalenie skóry (tzw. hot spot)


Co to są hot spots?
Hot spots (nazywane również ostrym sączącym zapaleniem skóry) to częsta choroba skóry spotykana u psów i kotów o długiej sierści albo grubym gęstym podszerstku. Hot spots to sączące, drążące skórę okrągłe zmiany zapalne. Są one bolesne, zazwyczaj umiejscowione na głowie, klatce piersiowej albo w okolicach bioder.
Zwierzę będzie gryzło, lizało i drapało zmiany powodując nasilenie zapalenia i podrażnienia skóry. Rasy psów takie jak bernardyny, golden retrievery oraz młode psy są bardziej predysponowane do ostrego sączącego zapalenia skóry.
Najczęstsze objawy to: świąd, drapanie, gryzienie, zaczerwienienie, strupy albo rany, lizanie zaatakowanego miejsca.

Co jest przyczyną powstania hot spots?
U psów i kotów hot spots najczęściej powodowane są przez alergię, ugryzienia pcheł lub komarów, infekcje ucha, brak pielęgnacji, uraz, zadrapanie lub ranę skóry, a także przez zmiany zwyrodnieniowe stawów oraz choroby gruczołów okołoodbytniczych.
Zdarza się również, że nuda, samotność, stres albo niepokój powoduje, że zwierzę się drapie lub gryzie powodując wtórne powstanie hot spots. Pozostawienie ich bez leczenia może spowodować nadkażenie zmiany i jej rozprzestrzenienie na inne rejony skóry.

Rozpoznanie hot spots
Diagnoza stawiana jest na podstawie obecności typowych objawów, wymaga dokładnego zbadania zwierzęcia oraz przejrzenia jego historii medycznej. Badania dodatkowe takie jak obejrzenie zeskrobin skóry pod mikroskopem powinny być wykonane w celu wykluczenia innych schorzeń oraz potwierdzenia wstępnego rozpoznania.

Leczenie hot spots
Postępowanie obejmuje przede wszystkim leczenie podstawowej przyczyny hot spot oraz osuszenie powierzchni zmiany. Weterynarz powinien wygolić sierść na zmianie i w jej okolicach, aby umożliwić swobodny dostęp powietrza, a następnie oczyścić powierzchnię zmiany przy pomocy łagodnego płynu, który nie będzie podrażniał skóry, a następnie zastosować krem lub maść, który będzie wspierał proces leczenia. Przy wysokiej wrażliwości zwierzęcia albo dużym niepokoju procedura ta może wymagać podania środków uspokajających lub krótkiego znieczulenia. Zmiany o dużym nasileniu mogą wymagać zastosowania antybiotyku, leków przeciwzapalnych lub przeciwbólowych. W celu zapobieżenia dalszemu drapaniu zaatakowanych obszarów niezbędne może być założenie kołnierza na szyję lub skarpetek na tylne łapy zwierzęcia.

Zapobieganie epizodom i nawrotom hot spots: karmienie zwierzęcia pokarmem naturalnym, nie zawierającym konserwantów, wypełniaczy lub barwników, właściwa pielęgnacja sierści (ewentualne strzyżenie w lecie), codzienne wyczesywanie sierści, regularna kąpiel z wykorzystaniem szamponów leczniczych, regularne stosowanie środków przeciwpchelnych oraz przeciwkleszczowych, unikanie narażania zwierzęcia na środki drażniące takie jak pyłki, dym, detergenty, nawozy lub pestycydy, dbanie o czystość w domu (odkurzanie dywanów i wykładzin, wycieranie kurzu z mebli), regularne czyszczenie i dezynfekcja posłań, regularne czyszczenie uszu (gdy zwierzę miało w przeszłości hot spots zlokalizowane w ich pobliżu), opróżnianie gruczołów okołoodbytniczych, zapewnienie czystej, świeżej wody do picia oraz higieny własnej zwierzęcia.
Monika, Holly, Bibi i Lulu

Moje Baryłki
obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28498
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Post autor: Sonia » 30 cze 2013, 16:46

Oj nacierpiała się koteczka :kotek: Mam nadzieję, że już więcej się to nie przypląta <ok>
Bartolko dziękuję za tą dokumentację.
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12658
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Post autor: Miss_Monroe » 30 cze 2013, 17:17

Bartolko bardzo profesjonalnie udokumentowana dolegliwość. Bardzo współczuje tego, co musiała przejść Bibi i ile Twoich nerwów i zmartwień temu towarzyszyło. Trzymam bardzo mocne kciuki, aby problem juz nigdy sie nie powtórzył <ok>
obrazek

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 11995
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Post autor: Danusia » 30 cze 2013, 18:33

O rany ale koszmar <shock> <strach>

Trochę zrobiło mi się słabo jak to wszystko przeczytałam i obejrzałam.

Mają szczęście koteczki ,ze trafiły w Twoje ręce i do Twojego serca :-) .

Moniko oby nigdy więcej takiego horroru <ok> <ok>
Zdróweczka dla dziewczynek i Ciebie :kotek: :kotek: :kotek: :hug:
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 8232
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Post autor: Audrey » 30 cze 2013, 20:20

Biedactwo kochane i takie dzielne :kotek: Nacierpiałyście się obie. :hug:
Bartoloko, dziękuję Ci za ten wpis.

Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 15182
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Post autor: Becia » 30 cze 2013, 22:13

Wyobrażam sobie, ile cierpienia przysporzyła Wam obu choroba Bibulka. Dobrze, że macie to za sobą i oby nigdy się to paskudztwo nie odnowiło. Trzymajcie się cieplutko :kiss: :kotek:
Obrazek

Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 4359
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Post autor: Joanna P. » 30 cze 2013, 22:57

Moniko, dziękuję za tę dokumentację <pokłon> Po przeczytaniu i obejrzeniu Twojego materiału tym bardziej cieszę się, że macie to już za sobą :-) Miziaki dla dzielnej Bibuli :kotek:
Joanna
obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Hot spot - Ostre sączące zapalenie skóry

Post autor: atomeria » 01 lip 2013, 09:27

O rany :( Wyobrażam sobie jak się nacierpiałyście.
Wiem, że się powtarzam, ale dzieci i futrzaki nigdy nie powinny chorować.
Trzymam kciuki, żeby nie było żadnych nawrotów!
Agnieszka

obrazek obrazek obrazek

Odpowiedz