Przerzedzona sierść - łysienie

Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 5048
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: atomeria » 21 lis 2014, 16:17

A nie są to modzele? Wytarta sierść i zgrubiała skóra w miejscach obciążanych na przykład przy leżeniu? Dość częsta dolegliwość dużych i ciężkich psów (np. mojej Diunki), może u dużych kotów też się zdarza?
Agnieszka

obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 15401
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Becia » 21 lis 2014, 18:25

A wiesz Agnieszko, że to się wydaje całkiem możliwe <hm>
Obrazek

Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 5048
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: atomeria » 21 lis 2014, 20:38

Becia pisze:A wiesz Agnieszko, że to się wydaje całkiem możliwe <hm>
Nie jest to coś, czym trzeba się martwić :-) Diunce co prawda dopiero co usuwałam taki modzel na jednym łokciu, ale tylko dlatego, że zaczął jej wrzodzieć.
Warto o to dbać, wet polecił suplementować witaminy A i E (capivit), można by też smarować kremami zmiękczającymi, z mocznikiem na przykład, takim jak do stóp lub do rąk, chociaż u kota to bym się chyba bała.

EDIT: W sumie Diunce mam to smarować, żeby zapobiegać nadmiernemu zrogowaceniu, nie wiem jak to u Leonka, nie każdy taki modzel jest bardzo zrogowaciały.
Agnieszka

obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12136
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Danusia » 22 lis 2014, 08:38

atomeria pisze:A nie są to modzele? Wytarta sierść i zgrubiała skóra w miejscach obciążanych na przykład przy leżeniu? Dość częsta dolegliwość dużych i ciężkich psów (np. mojej Diunki), może u dużych kotów też się zdarza?
Moja Oktawia też ma na łokietkach no 40 kg do podparcia <lol> Aguś chyba to faktycznie dobry pomysł z tymi kremami np . maść z witaminą A albo jest teraz taki krem MIXA na przesuszone partie ciała np na łokcie można wypróbować :ok: Okta się zaliże <lol>
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 6498
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Kasik » 22 lis 2014, 20:31

Beatko, żeby Leonkowi samotno nie było to napiszę, że Kaya też to ma na "tylnych łokciach " <hm> Kiedyś myślałam, że wytarla to na panelach jak nie wyrabiala na zakrętach. Teraz już tak nie szaleje, ale dalej to ma. Obserwowałam wielokrotnie i nic tam się nie robi więcej.
obrazekobrazek

ewcik355
Posty: 4
Rejestracja: 04 lut 2015, 00:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Toruń

Łysienie u kota

Post autor: ewcik355 » 04 lut 2015, 01:14

Hej, mój kocurek ma skończone 8 miesiecy, jest wykastrowany. Je royal kitten i przemrożone mięso wołowe. Dziś zauważyłam na jego pyszczku w okolicach oka niewielka łysą plamę. Czy może wiecie czym może być spowodowana. Dodam, że kot ma kontakt ze szczurkiem, chciaz wątpie żeby to była jego sprawka ponieważ ich stosunki sa na zasadzie ciaglego uciekania przed sobą. Może o coś zawadził? Chociaż wtedy skóra by była zaczerwieniona... nie wiem co zrobic? Czy kiedys komus sie cos takiego przydarzyło?

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13351
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Łysienie u kota

Post autor: Dorszka » 04 lut 2015, 10:06

Proszę wstawić zdjęcie.
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

ewcik355
Posty: 4
Rejestracja: 04 lut 2015, 00:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Toruń

Re: Łysienie u kota

Post autor: ewcik355 » 04 lut 2015, 17:49


ewcik355
Posty: 4
Rejestracja: 04 lut 2015, 00:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Toruń

Re: Łysienie u kota

Post autor: ewcik355 » 04 lut 2015, 17:56

Niestety nie umiem dodac zdejcia bezposrednio na strone. Wczoraj łysy placek wyglądał nieco inaczej ponieważ był cały biały. Dziś pojawiły się delikatne czerwone wybroczyny. Podjęłam decyzję, że i tak trzeba iść do weta. Wizyte mam na piątek a trudno mi jakoś do piątku wytrzymac...

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12842
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Łysienie u kota

Post autor: Miss_Monroe » 04 lut 2015, 19:09

Ja bym nie czekała na wizytę u weterynarza do piątku. Mój kot miał podobne łyse plamki m.in na brodzie z czerwonymi krostkami bardzo dawno temu, gdy okazało się, ze jest to reakcja alergiczna na ówczesną karmę.
obrazek

ODPOWIEDZ