Przerzedzona sierść - łysienie

agnieszka9008
Posty: 935
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: agnieszka9008 » 30 mar 2014, 17:46

Beciu ostatnio w magazynie " Kocie sprawy"czytałam,że właśnie akurat w tych miejscach,które Ty opisujesz koty mają zazwyczaj przerzedzoną sierść,ale ja bym jeszcze pokazała to wetowi.

Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 15391
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Becia » 30 mar 2014, 17:48

Agnieszko, ja wiem, że w tym miejscu sierść jest przerzedzona. Ale Bogusiowi przerzedziła się dużo bardziej niż dotąd miał.
Obrazek

agnieszka9008
Posty: 935
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: agnieszka9008 » 30 mar 2014, 17:51

W takim razie musisz doradzić się weterynarza,niestety ja Ci nie pomogę bo nie mam zbyt dużego doświadczenia,ale trzymam kciuki żeby nie było to nic poważnego! <serce>

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12839
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Miss_Monroe » 31 mar 2014, 00:08

To przerzedzenie sierści według mnie jest całkowicie normalne, u jednych kotów występuje większe, u innych mniejsze. Jeśli skóra w tym miejscu nie jest zaczerwieniona, a kot nie wykazuje nadmiernego zainteresowana tymi obszarami to ja bym nic nie robiła. Taka jest "uroda" kocurka :-)
obrazek

Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 5048
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: atomeria » 31 mar 2014, 07:55

Beciu, mnie też się wydaje, że jeśli skóra nie jest zaogniona w miejscach przerzedzenia sierści, to nic się nie dzieje... Może to kwestia wymiany futerka? Bo cecha osobnicza chyba mniej, wcześniej byś to zauważyła.
W każdym razie nie martw się, a do weta dla pewności też nie zaszkodzi :kotek:
Agnieszka

obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 15391
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Becia » 31 mar 2014, 08:55

Obyście miały rację :-) Poobserwuję go jeszcze troszkę. Może faktycznie to ma związek ze zmianą sierści, on dość mocno teraz linieje.
Dziękuję :kwiatek:
Obrazek

Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 22244
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: asiak » 31 mar 2014, 20:20

Becia pisze:Obyście miały rację :-) Poobserwuję go jeszcze troszkę. Może faktycznie to ma związek ze zmianą sierści, on dość mocno teraz linieje.
Dziękuję :kwiatek:
Na pewno masz rację, teraz może na wiosnę troszkę więcej gubi sierści i stąd bardziej przerzedzone są te miejsca :-)
obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 4359
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Joanna P. » 03 kwie 2014, 17:06

Beciu, aż sobie dokładniej pooglądałam Moomusia, który sypie się teraz na potęgę ... Wyszło mi, że sierść na uszkach też jest nieco przerzedzona, na bródce natomiast bez zmian :-)
Zgadzam się z dziewczynami - skoro nie ma zmian na skórze, nie ma powodów do niepokoju.
Joanna
obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 15391
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Becia » 03 kwie 2014, 17:12

Skóra nadal czyściutka. Obserwują go ciągle i coraz bardziej jestem przekonana, że to nic poważnego :-) Podaję mu Gammolen, zobaczymy za kilka tygodni czy zgęstnieje ta sierść :-)
Obrazek

Awatar użytkownika
Domi22
Posty: 126
Rejestracja: 03 lut 2013, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: Radom

Re: Przerzedzona sierść - łysienie

Post autor: Domi22 » 20 cze 2014, 06:17

Wlasnie takze na glowce przy uszach zaobserwowalam u mojej kotki przerzedzona znacznie siersc przy uszku i oczku. Pod swiatlo najbardziej rzuca sie to w oczy, ale teraz po przeczytaniu tego tematu wiem, ze to nie jest powod do zmartwien. Plamki sa biale i czste od zaczerwienien. Takze ok:) jednak wczesniej tego nie bylo dlatego musialam znalezc odp na nurtujacy mnie problem coby sie upewnc. To forum to ogromna skarbnica wiedzy, fajnie, ze tu trafilismy :ok:
QUEEN OF HEARTS MODUS VIVENDI*RU
Urodzona 27.01.2013r.

ODPOWIEDZ