STRASZNE RANY U KOCURKA

Awatar użytkownika
agasamson24
Posty: 11
Rejestracja: 31 sie 2014, 17:50
Płeć: kocurek
Skąd: Gdynia

STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: agasamson24 » 22 paź 2015, 12:51

Kochani, mam wielki problem z moim brytyjczykiem. Po przeszukaniu forum znalazłam podobne tematy, jednak nie znalazłam zdjęć i nie jestem pewna czy mamy taki sam problem.
Otuż mój kocurek ma 3 lata, wcześniej wychodziły nam takie rewelacje, wizyta u weta i było w porządku, w tym roku zrobił mu się placek na karku, rozdrapał go, byliśmy akurat na wakacjach u rodziny (kot tam mieszkał wcześniej więc ten wyjazd nie miał raczej związku) pojechaliśmy do weta dostał Dexafort + vit.C i przeszło, wróciliśmy już do nas do domu, znowu wróciło to coś, rozdrapał, poszliśmy do weta tu u nas-nie było efektu, w portfelu jedynie licho bo wizyty w kosmicznych cenach po czym tekst "wie pani, niektórzy to uśpią zwierze bo się męczą" - więcej tam nie poszliśmy! Pojechaliśmy do weta przy hodowli w której nasz Leopold się urodził, wet dał zastrzyki z Dexafort co 48h x 4. Przeszło, Leo się wygoił i wyglądało to tak:
http://zapodaj.net/90770627960ab.jpg.html
Natomiast kilka dni temu na grzbiecie zrobił mu się mały kleks, stosowałam areozol Oxycort z zalecenia weta (Tego zaufanego) jako wcierkę i to się chowało.
No a później zauważyłam przy odkurzaniu jakieś rewelacje pochodzące od zwierza, obejrzałam go dokładnie a za uchem niespodzianka, stosowałam także wcierkę Osycortem ale nie widzę znaczącej poprawy, chociaż zamiana za uchem jest duża, jakby lekko blednie, mam jednak wrażenie że schodzi na boki i robi nowe strupki pomimo że kot nie drapie się zbyt intensywnie ani nie myje tak bardzo jak w poprzednim wywaleniu tych zmian, za uchem wygląda to tak:
http://zapodaj.net/0579b40049a52.jpg.html
Z dnia na dzień zobaczyłam pod okiem zlepek sierści, a dziś rano już tak to wygląda, zdrapał tą sierść:
http://zapodaj.net/d959bf89e6e49.jpg.html

Dzwoniłam do weta przy hodowli, jest na sympozjum. Zalecił podawać wapno i wit. C aż do wizyty, w lecznicy przyjmuje także inny wet jednak zupełne zaufanie mamy jedynie do tego, który jest nieobecny. Inni doktorzy z tamtej lecznicy nie bardzo nam pomagali we wcześniejszych przypadkach.

Szczerze nie wiem co robić, Leopold zachowuje się normalnie, ma taką samą karmę, odstawiłam mokre jedzenie. Nie wiem jak pomóc temu biedakowi a też już patrzeć nie mogę na to co się z nim dzieje. Wet mówi o alergii pokarmowej bądź uczuleniu. Proponuje wyniki z krwi za około 800zł, niespecjalnie na taki wydatek mogę sobie na dzień dzisiejszy pozwolić nad czym bardzo ubolewam. Sama podejrzewałam grzybicę, ale skąd? Kot nie wychodzi na dwór, nie ma kontaktu z innymi kotami.

Czy ktoś z Was miał podobne dolegliwości ze swoją pociechą? I najważniejsze, czy możecie mi polecić lecznicę w Trójmieście a najlepiej w okolicy Reda, Rumia, Wejherowo?
Pozdrawiamy, Aga i Leoś

Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 22218
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: asiak » 22 paź 2015, 12:59

Ojej... ja nie pomogę, bo się nie znam :((((
Oby jak najszybciej udało się zdiagnozować kotka <ok> <ok> <ok>
Biedulek kochaniutki <serce>
obrazek obrazek

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6303
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: jasminka » 22 paź 2015, 14:22

Wygląda jak alergia pokarmowa,co kot je ? zmień karmę suchą na inną np;TROVET-królik ,ja zamieniłam kurczaka na orijen- rybę i na Trovet -jagnięcina i królik,żadnych smaczków,puszek,sprawdzaj pasty na kłaczki bo i w nich lubi być kurczak,moja kotka też wydrapywała sobie rany teraz jest ok,jeśli to jest grzyb to wystarczy jeśli wet ma lampę i mikroskop i jeśli w tych najprostszych badaniach pod kątem grzyba coś wyjdzie to wtedy posiew należy zrobić,na alergie tylko dieta eliminacyjna -tak kiedyś mi tu dziewczyny napisały i ja to z powodzeniem stosuję u mojego kota :-) biedniutki ten koteczek :(((( :kotek:

Zamiast wapna ja podawałam mojej kotce Amertil 1/4 tabletki rano i wieczorem przez kilka dni potem tylko na wieczór 1/4,zmiana karmy i jest super :-)
Iza

Awatar użytkownika
agasamson24
Posty: 11
Rejestracja: 31 sie 2014, 17:50
Płeć: kocurek
Skąd: Gdynia

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: agasamson24 » 22 paź 2015, 14:39

jasminka pisze:Wygląda jak alergia pokarmowa,co kot je ? zmień karmę suchą na inną np;TROVET-królik ,ja zamieniłam kurczaka na orijen- rybę i na Trovet -jagnięcina i królik,żadnych smaczków,puszek,sprawdzaj pasty na kłaczki bo i w nich lubi być kurczak,moja kotka też wydrapywała sobie rany teraz jest ok,jeśli to jest grzyb to wystarczy jeśli wet ma lampę i mikroskop i jeśli w tych najprostszych badaniach pod kątem grzyba coś wyjdzie to wtedy posiew należy zrobić,na alergie tylko dieta eliminacyjna -tak kiedyś mi tu dziewczyny napisały i ja to z powodzeniem stosuję u mojego kota :-) biedniutki ten koteczek :(((( :kotek:

Zamiast wapna ja podawałam mojej kotce Amertil 1/4 tabletki rano i wieczorem przez kilka dni potem tylko na wieczór 1/4,zmiana karmy i jest super :-)

Od początku kot był na Sanabella a później RC British Shorhair, po ostatnich rewelacjach powoli wracaliśmy do Sanabella Grande, pasta na kłaczki odstawiona, dostawał jednak kilka razy tabletki malt soft bo wcześniej tak wygryzał te strupki, że się zakłaczał automatycznie. Obecnie pije wodę z wapnem dla dzieci (wg. zalecania weta) daję mu też wit C w kropelkach. Poczytam o karmach o których mówisz, są dostępne do kupienia stacjonarnie? I jak myślisz, teraz powinnam spróbować tą karmę zmienić czy to dopiero po wyleczeniu obecnego stanu? Będę też wdzięczna za link do Twojego wpisu., poczytam.
Pozdrawiamy, Aga i Leoś

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9896
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: maga » 22 paź 2015, 15:05

Jeśli to grzyb to i owszem lampa jak najbardziej bo zaświeci na zielono, ale to nie panaceum na każdy rodzaj grzyba. Najpewniejsze w tym wypadku wzięcie wyskrobiny i wysłanie na badanie mykologiczne. Innej drugi nie ma, a wykluczyć grzyba trzeba.

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6303
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: jasminka » 22 paź 2015, 15:07

Z tego co napisałaś karmisz kurczakiem i jesli to alergia to prawdopodobnie on jest przyczyną, gdyby to był mój kot natychmiast zmieniła bym karmę na rybę -królika lub jagniecinę po ok tyg lub dwóch powinna być poprawa tu masz sklepy ; http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_d ... kot/357716

lub; http://www.krakvet.pl/trovet-rabbit-ric ... -2353.html

lub; http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_d ... ana/132967
Iza

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6303
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: jasminka » 22 paź 2015, 15:09

maga pisze:Jeśli to grzyb to i owszem lampa jak najbardziej bo zaświeci na zielono, ale to nie panaceum na każdy rodzaj grzyba. Najpewniejsze w tym wypadku wzięcie wyskrobiny i wysłanie na badanie mykologiczne. Innej drugi nie ma, a wykluczyć grzyba trzeba.
Masz rację tylko jeśli on nadal bedzie jadł kurczaka a to alergia to ja nie chciała bym być w jego skórze :((((
Iza

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9896
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: maga » 22 paź 2015, 15:46

Jasminko oczywiście, że jeśli to alergia to trzeba szybko reagować. Grzyb możne być w takiej sytuacji wtórny. Ale sprawdzić trzeba.

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6303
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: jasminka » 22 paź 2015, 16:17

Aga poczytaj wątek o alergii i o grzybicy w dziale zdrowie -sierść i skóra.
Iza

Awatar użytkownika
agasamson24
Posty: 11
Rejestracja: 31 sie 2014, 17:50
Płeć: kocurek
Skąd: Gdynia

Re: STRASZNE RANY U KOCURKA

Post autor: agasamson24 » 22 paź 2015, 16:41

jasminka pisze:Aga poczytaj wątek o alergii i o grzybicy w dziale zdrowie -sierść i skóra.
Zajrzę do tego wątku na pewno. Ale powiedz mi jeszcze proszę, czy tą nową karmę powinnam mieszać z tą którą Leo je teraz? Czy zmienić od razu? I jeszcze mam pytanie jak podawałaś koteczkom tabletki (te w zamian wapna) bo mój nie bardzo chce tabletki, tranu też nie chce pić, tylko wit C pomieszaną z rutinacea junior wypije bo jest malinowa.
Pozdrawiamy, Aga i Leoś

ODPOWIEDZ