Sposoby na ładną sierść

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13317
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Sposoby na ładną sierść

Post autor: Dorszka » 28 lis 2008, 20:28

edita pisze:Olek od momentu kastracji cały czas gubi sierść, zrobiła się matowa i rzadka, najpierw zwalalam na kastrację, później,że wiosna ale minęło już 2 miesiące a Oluś coraz mnie owłosiony, nie przechodzi. Może są jakieś specjalne preparaty witaminowe, albo kosmetyki wzmacniające sierść?
Ania i Krzyś pisze:Dorotka obiecała nam podac linki do dobrych tabletek na sierść. Widać zapomniała...
Dorotko! przy tej okazji apelujemy o obiecane linki :)
edita pisze:To ja też się apeluje :-)
kesja pisze:polecam krople Laveta i Laveta Super firmy Beaphar
takze wszelkie karmy typu hair and skin na poprawe okrywy włosowej
Pola pisze:Mój kocurro miał uczulenie na Lavete, ale z tego co wiem, to jest to dość rzadkie. Ja polecam Gammolen. Teraz będę testować nowy środek, to za jakiś czas dam znać jak się spisał.
Oj wstydzę się okrutnie, zapomniałam rzeczywiście, bardzo, bardzo przepraszam :oops:

Pierwszy to ten produkt:

Obrazek

http://animalia.pl/produkt.php?id=4810&kat=39

Drugi preparat, a właściwie pierwszy z tych, które stosowałam wygląda tak:

Obrazek

Na szybko znalazłam jedynie tutaj: http://www.swistak.pl/aukcje/3251680,WI ... aczne.html
ale jest dostępny w gabinetach weterynaryjnych. Z obu byłam bardzo zadowolona, Flavitol jest trudniejszy do podania, bo to dość duże i śliskie kapsułki.

Jeszcze raz płonię się ze wstydu, na drugi raz pogońcie mnie szybciej :kill: :stupid: :axe:
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Moderator
Hodowca
Posty: 228
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:07

Post autor: Moderator » 28 lis 2008, 20:31

Gosia i Ira pisze:kupiłam Lavetę Super ale niestety Ira po niej wymiotowała :cry:
kesja pisze:Moje po Lavecie Super miały super sierść i nie reagowały żle w zaden sposób, ale faktycznie kazdy srodek moze być rożnie przez koty przyjmowany.
Gonab pisze:Jest jeszcze doskonały preparat Efa-Oil lub odpowiednik polski Kerabol po 1 kropli do jedzenia na 1 kg masy kota.
____________________________________________________________

roedeer
Posty: 57
Rejestracja: 15 gru 2008, 21:00

Post autor: roedeer » 21 gru 2008, 21:02

Ja swojemu Jasperowi po przebytej grzybicy skóry podawałam takie tabletki witaminowe Vita Wet skóra i sierść. Podczas jednej kuracji podaje się je po jednej przez 10 dni, powtórzyć można po miesiącu. Skóra wprawdzie w miejscach wyłysienia nadal jest łysa ale ogólnie kondycja sierści polepszyła się. Niestety nie chciał tego jeść w postaci tabletki (pomimo iż zawiera kocimiętkę) podawałam mu to w mokrej karmie i zjadał wszyściutko.

ansar8
Posty: 69
Rejestracja: 24 lis 2008, 20:21

coś o sierści

Post autor: ansar8 » 28 mar 2009, 21:28

Moja Bajka ma 9 m-cy. Od tygodnia zaczęła dosłownie "gubić" sierść. Wszędzie pełno kociej sierści. Szczotkuję Bajkę kilka razy dziennie. To mój pierwszy kotek więc nie mam pojęcia czy to normalne? Powiedzcie jak długo to jeszcze potrwa? I czy to normalne? Czy są jakieś sposoby aby zmiana sierści przebiegała łagodniej i krócej?

Pola
Hodowca
Posty: 2531
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
Kontakt:

Post autor: Pola » 28 mar 2009, 21:49

To normalne. Po pierwsze taka pora roku, że koty linieją na potęgę. Poza tym u Twojego kota jest to też pewnie związane ze zmianą sierści z dziecięcej na dorosłą.
Obrazek

Ania i Krzyś
Posty: 581
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś » 28 mar 2009, 23:34

Naszym skromnym zdaniem, choć gros hodowców (z niezrozumiałych dla nas względów) to potępia, najlepszym sposobem na pozbycie się martwych włosów jest kąpiel. Z powodzeniem praktykujemy to w okresach linienia, w momencie kiedy nasila się ono najbardziej.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku naszego Franeczka. Po kąpieli gubi o 75% sierści mniej.
Poza tym nie da się ukryć, że przyjemnie jest przytulić "świeżego" kota.
To, że koty po kąpieli tracą podszerstek można między bajki włożyć, co sprawdziliśmy wielokrotnie na Frankowej skórze.
Obrazek

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13317
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka » 28 mar 2009, 23:55

Hodowcy nie twierdzą, że kąpiel nie jest sposobem na pozbycie się martwych włosów. Po prostu nie jest konieczna - to akurat zdanie lekarzy. Mówię o zdrowych, utrzymanych w domach kotach.

Jeśli chodzi o podszerstek, to tutaj przemawiają doświadczenia wykąpania nie jednego, czy nawet dwóch albo trzech brytków, ale znacznie większej ilości. Nigdy nie dotknęłam sierści Franka, i nie wiem, ile ma podszerstka - nie wszystkie brytki maja go jednakowo dużo, a już tylko trochę bardziej gęsta sierść uważana jest przez ludzi za bogaty podszerstek. Jeśli oprócz podszerstka jest włos okrywowy, utraty tego pierwszego za bardzo się nie widzi. W przypadku kotów o naprawdę dobrej jakości sierści, zbudowanej na podszerstku, a nie tylko nim wzbogaconej, ubytek po kąpieli jest doskonale widoczny.
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

ansar8
Posty: 69
Rejestracja: 24 lis 2008, 20:21

Post autor: ansar8 » 29 mar 2009, 11:25

Dziękuję za inf. Tylko nie wiem- kąpiel w wannie czy pod prysznicem? Sama woda czy z kocim szamponem? I jak długo trwa linienie?

Ania i Krzyś
Posty: 581
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś » 29 mar 2009, 13:37

Linienie trwa długo. U nas ok 3-4 tygodni.

Tak jak pisaliśmy wyżej nie wszyscy hodowcy popierają kąpiele :) jak widać na załączonym obrazku. Bardziej miarodajna jest w tym przypadku hodowlana część forum miau.pl, gdzie znaleźć możesz nawet wątki poświęcone tylko kąpielom brytyjczyków (np. TU - niestety żeby obejrzeć wątek musisz się zalogować :( )
My pierzemy w wannie we 2 osoby bo koty lubią wyskakiwać :/ Szamponem dla kotów białych bo znakomicie usuwa przebarwienia z niebieskiej sierści. Możesz nabyć też odżywkę. Ważne, żeby spłukać po kąpieli kota zimniejszą wodą, by zamknąć łuski włosa.

Dorszka

Nie lubimy się przytulać do brudnych kotów. Jeśli komuś to nie przeszkadza O.K. Nie czepiamy się. Nikogo też do kąpania kotów nie zmuszamy.
Nigdy natomiast nie usłyszeliśmy sensownego poparcia tezy, ze kąpiel tak strasznie wpływa na jakość podszerstka. Ubytek po ką pieli jest doskonale widoczny, a i owszem, ale nie budzi wątpliwości fakt, że masa martwych włosów się wymywa. I to jest logiczne. Czyż nie? Znaleźliśmy informacje, że po kąpieli podszerstek inaczej się układa, co wpływa na gorszy wygląd kota wystawianego, że sierść jest zbyt miękka, że traci pożądaną szorstkość, ale nigdy, że ją uszkadza. Nie wiemy więc skąd takie doświadczenia (szczególnie, jeśli większość hodowców brytyjczyków kotów nie kąpie)? Zresztą wszystkie w/w problemy z włosem są tylko okresowe.

My kota nie wystawiamy i miękka sierść to dla nas bardzo przyjemne doznanie. To że podszerstek inaczej się układa zupełnie nam nie przeszkadza. Uwielbiamy natomiast świeżość kota z którego futra wymyjemy wszystkie domowe kurze i kuchenne-kuwetowe wyziewy.
...chyba, że wasze koty maja 2m kwadratowe sterylnej powierzchni której nigdy nie opuszczają i nie mają się okazji wyświntuszyć, wtedy rzeczywiście kąpiel jest bezsensowna...

PS> Dorszka bez obrazy :) Taki jest nasz punkt widzenia i obserwując efekty naszych działań, zdania nie zmienimy. Weterynarze mówią co jest pożądane dla zwierząt nie biorąc zbyt często pod uwagę ludzkiego czynnika posiadania futrzaka.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9279
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago » 29 mar 2009, 15:58

Tym razem ja pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze...

Jeżeli ktoś decyduje się na kąpiel kota musi pamiętać że:
- nie należy „wstawiać” kota do wanny czy miski napełnionej wodą tylko zmoczyć futerko ciepłą wodą, najlepiej prysznicem omijając z daleka koci łebek, znaczy pilnujemy by woda nie dostała się do oczu, uszu, nosa
- nie lejemy szamponu bezpośrednio na skórę kota, tylko uprzednio rozrabiamy jego niewielką ilość z wodą
- po rozprowadzeniu szamponu dokładnie go spłukujemy
- kota osuszamy ręcznikiem następnie suszymy futerko suszarką, tylko nie gorącym nawiewem
- pilnujemy aby kot do końca dnia był w pomieszczeniu, w którym nie ma przeciągów
- podajemy kotu pastę odkłaczającą (po takiej ingerencji w kocie futro, kot wiele czasu spędzi na własnym myciu a co za tym idzie wiele futra dostanie się do przewodu pokarmowego)

Warto pamiętać o tym, że dla większości kotów kąpiel jest dużym stresem, nie liczmy na to, że kotek spokojnie posiedzi w wannie, kiedy my będziemy go moczyć wodą, spieniać szampon i go spłukiwać.
Dobrze jest mieć pod ręką „pomocne dłonie” które będą przytrzymywać kota podczas kąpieli.

Czy warto kapać koty?
Każdy właściciel na to pytanie musi odpowiedzieć sobie sam :-|

Ja nie widzę takiej potrzeby.
Futro mojej kotki jest czyściutkie i pachnie wiatrem. Zawsze.
Ona sama myje się doskonale.
Moja Luna nienawidzi wody, raz jeden jedyny musiałam zmoczyć jej łapkę bo sobie czymś ją wymazała. Kot przestraszony kieruje się instynktem chcąc za wszelką cenę uciec. Ona też chciała i podrapała mnie przy tej okazji naprawdę dotkliwie.
Dla mnie jej strach jest wystarczającym powodem by zrezygnować z kąpieli.

Jeżeli chodzi o linienie, to bardzo pomocny jest witaminowy dodatek do pożywienia Laveta.
Ogranicza on wypadanie włosa przy przedłużającym się okresie linienia.
________________________________
Mago

ODPOWIEDZ