Sposoby na ładną sierść

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28619
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia » 23 mar 2012, 14:19

Dorszka pisze:Już nie ma na listki - teraz jest to buteleczka, nie wiem, czy lekarze ją jakoś dzielą.
A to nie wiedzialam.
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
aneby
Posty: 1039
Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
Płeć: K
Skąd: Kraków

Post autor: aneby » 22 cze 2012, 12:43

Ostatnio zauważyłam, że moja kota ma inny odcień futra na karku/łopatkach, taki jakby zrudziały <?> :-| Co może być przyczyną ? Karmy nie zmieniałam ani mokrej ani suchej ... Może to od słońca ? Co prawda u mnie na balkonie za dużo go nie ma, ale Baja całe dnie tam przesiaduje ...
obrazek obrazek

magkal
Posty: 284
Rejestracja: 22 kwie 2012, 21:50
Płeć: kobieta
Skąd: Kołbiel -- woj.Mazowieckie

Post autor: magkal » 22 cze 2012, 14:00

u mnie tak ma co lato Niebieska Gabisia - zdecydowanie zawsze od słońca , ona je uwielbia i na balkonie półdnia zawsze wyleguje się na słoneczku
Obrazek

Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 4542
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 » 23 cze 2012, 10:46

U nas też Frodo w tym roku zrobił się rudo brązowy. Widać to tylko jak zaświeci słońce no i widzimy to tylko my, znajomi nie. Poza tym ta sierść jego jakaś taka nieładna brysiowa, taka szorstka, mało puchata.
"...Wczoraj nie zmienisz, jutro nie znasz, najważniejszy jest dzień dzisiejszy..."

***************************************************************

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12081
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia » 23 cze 2012, 19:09

Cos z tymi kolorami futra jest na rzeczy Kolorek jest teraz śmietankowo-kremowy gładki jakby mu ktos pręgi sprał <mrgreen>
A na sierść łykamy Gammolen 1 kaps dziennie oba dwa.
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 4542
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 » 17 sie 2012, 07:46

A ja podepnę się pod temat aby nie zakładać nowego, bo to też i sierść i skóra. Chodzi mi o ogon. Jakiś czas temu Frodo miał pieczarki na grzbiecie. Zaatakowany został również ogonek, z którego wylazło około 60% sierści. Minęło już trochę czasu, bo prawie rok od kuracji a jego ogonek nadal chudy jak patyczek. I pytanie brzmi czy taki ogon po przejściach dojedzie kiedyś do stanu sprzed choroby i jak długo może to trwać. Ewentualnie jak pomóc takiej bidulce odrosnąć?
"...Wczoraj nie zmienisz, jutro nie znasz, najważniejszy jest dzień dzisiejszy..."

***************************************************************

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9818
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga » 17 sie 2012, 07:57

Aga chyba Cie zmartwie ale ogon czasem juz nie wraca do dawnej formy.
U mnie Ciri po maluchach oblazła z sierści i tak jej zostało, najgorzej jest z ogonem :(

Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 12081
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia » 17 sie 2012, 08:06

Aguś ja ekspertem nie jestem na ogonkach sie nie znam ale

Kolorus miał niefajną sierść Kala sie sypała i od miesiąca co najmniej oba glamają :

http://www.kuchniapupila.pl/kot/zdrowie ... af4415692c

Gammolen naprawdę bardzo sie poprawiła sierść tylko czy chlopak będzie chciał łykać , Kolorek to już wyuczony przez Paulę ,a Kala glamie ale łyka <mrgreen>
Kala Agilis Cattus *PL 26.08.2011r. Obrazek Kolorado Amazing Aisha * PL 01.09.2010r.Obrazek

Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 4542
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 » 17 sie 2012, 09:32

Maga no to mnie zmartwiłaś :-( , Danusiu Gammolen niestety nie jadalny. Wiem, że to kwestia mojego zaparcia i podania szybko, sprawnie i na siłę, ale poddawałam się po kilku razach. Frodo potrafi tak schować tabletkę w pysiu, że wypluwa ją gdy ja już myślę, że połknięta.
"...Wczoraj nie zmienisz, jutro nie znasz, najważniejszy jest dzień dzisiejszy..."

***************************************************************

Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 15243
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Post autor: Becia » 27 wrz 2012, 13:28

Ponieważ futra fruwa u mnie mnóstwo a będzie jeszcze więcej, chciałabym podać coś wspomagającego. Co myślicie o tym preparacie:

http://animalia.pl/produkt,21566,39,vet ... sulek.html
Obrazek

ODPOWIEDZ