Gubienie sierści

Awatar użytkownika
oleena
Posty: 700
Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
Płeć: kobieta
Skąd: Lublin

Re: Gubienie sierści

Post autor: oleena » 19 cze 2015, 15:55

OK, czyli to norma i nie powinnam się martwić :) Dzięki <ok>
Oscar SRS ur. 02.09.2014 od 25.01.2015 z nami :)
Gucci BRI ur. 17.05.2015 od 16.10.2015 z nami :)

biou
Posty: 19
Rejestracja: 14 lip 2015, 15:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Neapoli, Kreta

Re: Gubienie sierści

Post autor: biou » 20 sie 2015, 18:52

Przeglądam forum, ale dla pewności jeszcze dopytam.. William jutro kończy 15 tygodni. Od ok 2 tygodni zaczął gubić sierść. Widać to na ubraniach po wzięciu go na ręce, po kanapie w salonie, czy pościeli. Jak się go 'skubnie' to zawsze coś w palcach zostanie. :-o W związku z tym chciałam się zapytać czy to normalne u takiego malucha?
Faktycznie jest u nas dość ciepło. Był okres gdzie temperatura dochodziła do 32 stopni w salonie, ale teraz jest już trochę znośniej :P a dopiero teraz William zaczął gubić sierść. Robi to równomiernie dość i nie zauważyłam póki co, żeby mu jej jakoś ubyło, ale wolę się upewnić bo to w końcu mały kociak jeszcze i nie wiedziałam, że tak szybko może zacząć gubić sierść - myślałam że dopiero, gdy zacznie ją wymieniać na dorosłą, a to chyba za wcześnie..?

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 28623
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Gubienie sierści

Post autor: Sonia » 21 sie 2015, 07:54

Nie wiem czy to jest normalne, ale z tego co sobie przypominam, to moje koty w tym wieku wcale nie gubiły sierści, jak się je głaskało to nic w rękach nie zostawało. A czym kociak jest karmiony?
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

biou
Posty: 19
Rejestracja: 14 lip 2015, 15:31
Płeć: Kobieta
Skąd: Neapoli, Kreta

Re: Gubienie sierści

Post autor: biou » 21 sie 2015, 09:31

Dostaje Real Nature - Wilderness, która przywiozlam z Polski, ale sie konczy i przejdziemy chyba na Acane (mam to troche organiczone marki z pokarmem:/) poza tym jakies tutejszych firm puszki - staram sie wybierac z jak najlepszym skladem.I surowe wczesniej przemrozone mieso- najczesciej kurczaka I indyka ale czasem tez wolowine I lososia.
Willi mial te problemy z Okiem - infekcje, a potem Okazalo sie ze tez zadrapanie na rogowce I dosc dlugo dostawal Leki dlatego podawalam mu 2 razy dziennie czesc puszki zeby zamieszac z nia lekarstwa, I sie mlody przyzwyczail choc teraz kiedy z okiem jest juz dobrze staram sie puszki ograniczac.
Zastanawiam sie, czy to nie brak jakichs witamin , czegos wzmacniajacego bo przez dlugi okres leczenia Oczka przeciagnelo sie tez ponowne szczepienie, ktore dopiero teraz nadrabiamy. I tak Mysle ze moze te Leki tez go jakes oslabialy. Bylismy wczoraj u waterynarza, kociak osluchany, zajzal mu w oczy, sprawdzil pyszczek i podobno wszystko dobrze. Pytalam o siersc ale stwierdzil ze to przez temperatury. ja jednak mam watpliwosci.
Zastanawiam sie tez czy to mogla byc reakcja na stres Bo mlody bardzo sie juz rozbrykal I oswoil a wyjezdzalismy na weekend te 2 tygodnie temu I willi zostal w domu. W tym czassie przychodzila do niego szwagierka 2 razy dziennie na 1,5 h, ktora Willi zna I raczej nie ma problemow w kontaktach. Dawala mu jesc, bawili sie.. ale moze jednak.
Poza Tym Willi jest taki jak zawsze, nic nie zmienilo sie w jego zachowaniu.

ODPOWIEDZ