Pilnujcie porządku :)
Obrazek

Zrogowaciałe poduszki łap

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6273
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Post autor: jasminka » 25 lut 2011, 21:16

Nic do wizyty u weterynarza,ponieważ nie wiadomo co to może być.
Iza

Awatar użytkownika
Enigma87
Posty: 46
Rejestracja: 25 lut 2011, 20:30

Post autor: Enigma87 » 25 lut 2011, 21:20

A może ktoś z Was miał już taki problem... Chciałabym wiedzieć chociaż co to może być...

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9232
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago » 25 lut 2011, 22:04

Enigma87 pisze:A może ktoś z Was miał już taki problem... Chciałabym wiedzieć chociaż co to może być...
Witaj Enigma87 :-)
Nie spotkałam się z takim przypadkiem, więc trudno coś powiedzieć :-( Jeżeli nie możesz uzyskać informacji od osoby, od której kupiłaś kota, to pozostaje poczekać na wizytę u weterynarza.
Może jeszcze ktoś z forum się odezwie i coś podpowie.
Nie wiem, jak przebiega aklimatyzacja i czy kotek nadal w dużym stresie. Jeżeli jest w miarę spokojny to zgarnęłabym go w transporter i pokazała lekarzowi. Pewnie teraz ciągle zaglądacie mu do tych łapek, kot czuje Wasz stres a nie uspokoisz się dopóki nie dowiesz się co to jest i co można zrobić :hug:
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
Gosiek
Hodowca
Posty: 589
Rejestracja: 08 paź 2010, 16:21
Hodowla: Five O'Clock*PL
Kontakt:

Post autor: Gosiek » 26 lut 2011, 12:44

Witam, moja Haiko ma również lekko zrogowaciałe poduszeczki. Zastanawiam się czy nie jest to jakieś uczulenie. Chyba pora, żeby wypowiedział sie na ten temat weterynarz.
GOSIEK

Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 2785
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka » 26 lut 2011, 20:25

Enigma87 pisze:A może ktoś z Was miał już taki problem... Chciałabym wiedzieć chociaż co to może być...
Chyba wiem co Ciebie martwi. Moja Holly ma takie "coś" na poduszkach przednich łapek. Wygląda to jek zrogowaciały kolec. Z początku myślalam, że to paznokcie.Tak naprawdę weterynarz nia miał pewności co to. Dowiedziałam się ostatnio, iż są to ostrogi często spotykane u gryzoni, u kotów rzadziej. Taka wada genetyczna, niegroźna na szczęście :-)
Monika, Holly, Bibi i Lulu

Moje Baryłki
obrazek obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Enigma87
Posty: 46
Rejestracja: 25 lut 2011, 20:30

Post autor: Enigma87 » 27 lut 2011, 17:22

No to już jest jakaś odpowiedź. Dzisiaj znalazłam następne ,,ziarnko maku" na innej poduszeczce. Wybieram się jednak do weta. Niech obejrzy i dam znać, co mi powiedział :)

Awatar użytkownika
Enigma87
Posty: 46
Rejestracja: 25 lut 2011, 20:30

Post autor: Enigma87 » 03 mar 2011, 16:21

Byłam dzisiaj z Bonim u weta i zapytałam o te zrogowacenia. Nazwał to jakoś tak, że teraz nie pamiętam, ale nie była to skomplikowana nazwa, powiedział że takie coś zdarza się u kotów, że w niczym to nie przeszkadza kotu. Zalecił stosowanie ACERINu.
Czyli na szczęście nic strasznego :)

A koci ,,fryzjer" powiedziała mi, że u wielu kociaków widziała coś takiego już przy obcinaniu pazurów. Jedna klientka opowiadała jej, że niechcący to ucięła < swoją drogą jak można to niechcący uciąć? > i mocno krwawiło. Ja zaczynam smarowanie :)

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6273
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Post autor: jasminka » 03 mar 2011, 17:07

Acerin jest mocno podrażniający uważaj żebyś na zdrową tkankę nie posmarowała :-)
Iza

Awatar użytkownika
Enigma87
Posty: 46
Rejestracja: 25 lut 2011, 20:30

Post autor: Enigma87 » 03 mar 2011, 17:12

A o tym wet mi już nie powiedział!! :-x
Bóg stworzył kota, żeby człowiek mógł głaskać tygrysa"
V. M. Hugo

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6273
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Post autor: jasminka » 03 mar 2011, 17:16

Na pewno na opakowaniu jest taka informacja, znam ten preparat używam go co jakiś czas na odciski.
Iza

ODPOWIEDZ