Jak analizować karmy

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13127
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka » 21 kwie 2011, 14:31

Zaraz podzielę ten wątek, żeby nie mieszać dyskusji z konkretnymi poradami.

Dobrochna, bardzo Ci dziękuję - właśnie o to mi chodzi. Bardzo polegam na Twoim zdaniu, bo jest wyważone, i doradzasz, jak poprawić to, co mamy, bez czarno-białego widzenia problemu. O to mi właśnie chodzi - jak już wielokrotnie pisałam, przy żywieniu trzeba wybrać wypadkową tego, co idealne, i tego, co sprawia, że nasz kot nie będzie jadł tego, co mu dajemy, tylko z powodu strachu przed głodem. Jedzenie też musi być źródłem dobrostanu (jak ja lubię to modne słowo), a nie frustracji, że znów trzeba wciągać coś, od czego język się wykręca na drugą stronę, bo inaczej głód.

A wracając do pytania Tamiski - ja zawsze robię pełną biochemię.

Moje koty są głównie na RC, weterynaryjnych wersjach, najczęściej są to Weaning i Growth, ze względu na ciąże i karmienie, w przerwach British, od czasu do czasu garść Dentala wet. na zęby. Od pewnego czasu to wszystko mieszane z Power of Nature (na pewno wypróbuję jeszcze Wild Cat Etosha, z tego, co wyczytałam, chyba to będzie najodpowiedniejsze pod względem składu). Z tym, że na czas odchowu kociąt pozostają tylko Weaning i Growth, bez mieszania. To oczywiście taka baza, oprócz tego idzie u mnie bardzo dużo mięsa, wołowina przede wszystkim, kurczak stosunkowo rzadko, nie jest mięsem ukochanym, ale daję dla odmiany, niekiedy oczywiście indyk, ale tego lubią najmniej. Cielęciny nie lubią, ale kiedyś kupowałam - teraz nie kupuję, jest to, obok pasztetów gęsich, jedyne mięso, którego nie kupuję z powodów ideologicznych - od czasu, kiedy się dowiedziałam, jak trzyma się cielęta, żeby mięso było kruche, dla mnie to mięso nie istnieje, bez względu na walory. Mam też bardzo dużo rodzajów puszek, wszystkie z mięsem, jak to Dobrochna podkreśliła, filety, kawałki, itp. W żadnych innych formach. Od czasu Dobrochnowych nauk do mięsa dochodzi suplement - kiedyś były to po prostu witaminy w proszku, teraz kupiłam Felini Complete.

Wyniki cholesterolu z ostatnich badań:

Arabica, 3,5 roku: 86,3
Fado, lat 2: 122, 8
Gatta, 1,5 roku: 78,3
Borgia, lat 4.5, kastratka: 157,4
Clara, lat 7, : 157,6

Norma dla cholesterolu to 77-201 mg/dl

Trójglicerydy też jak najbardziej w normie, od 36,6 przez 37,1, 40,1, 47,9 do jedynego, którego już pilnuję, u Borgii - 138,5. Nadal jest w normie (18-160 mg/dl), ale nie będę czekała, aż ją przekroczy. Borgia jest kastratką już od roku, jak dotąd jadła to, co wszyscy - po ostatnich wynikach będę ją częściej oddzielać, żeby jeszcze bardziej zmienić proporcje rodzajów spożywanego jedzenia.

Uważam, że odpowiednio modyfikując jedzenie naszych kotów, możemy sprawić, żeby były zdrowe, a jedzenie było dla nich przyjemnością - o to cały czas walczę w wątkach na temat karm, a nie o jedynie słuszną ideologię. Zgadzam się, że w karmach RC jest za dużo zbóż i węglowodanów - ale nie trzeba wyrzucać tej karmy do kosza, tylko, tylko odpowiednio zmodyfikować. Oczywiście jeśli u danych kotów przyjmą się bezzbożówki, to mamy sytuację idealną - ale jeśli się nie uda, trzeba szukać innych dróg. One wcale nie są gorsze :)
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

zapcia2
Posty: 222
Rejestracja: 01 lip 2014, 15:12
Płeć: K
Skąd: Północ

Re: Jak analizować karmy

Post autor: zapcia2 » 03 lip 2014, 11:32

qrcze tak czytam i czytam..i troche widze niespójności w wypowiedziach..
Niby piszecie, ze karmy w ktorych nie ma skladu konkretnego miesa i sa zboza sa ble..
a polecace RC, ktora tez nie ma takich informacji w swoim skladzie..

p.s. Link z pierwszej strony nie działa :|
[Not Found
The requested URL /viewtopic.php?p=2554 was not found on this server. chatul.pl]

Tutaj info ze strony ekozwierzak

Jak najwięcej znajomego pochodzenia mięsa i podrobów (podany gatunek zwierzęcia)
Tłuszcz pochodzenia głównie zwierzęcego z konkretnych gatunków zwierząt.
Dodatek witamin: A, D, E, z grupy B i minerałów: wapń, żelazo, jod, miedź, cynk, selen, potas, sód.
Dodatek tauryny (im więcej tym lepiej)
Zbilansowany stosunek wapnia do fosforu mieszczący się najlepiej w okolicach od 1,1:1 do 1,2:1
Zawartość białka (pochodzenia zwierzęcego) w okolicach 45-55% w suchej masie
Zawartość węglowodanów max. 5-10% w suchej masie
Zawartość tłuszczu (pochodzenia zwierzęcego) 22-38% w suchej masie
Dobrze aby karma zawierała dodatek oleju z łososia jako źródła kwasów Omega-3. Jeśli takowego oleju nie zawiera dobrze jest go dodatkowo suplementować.

(...)
Odpadów z przemysłu mięsnego, rolniczego i tłuszczowego z niewiadomego pochodzenia zwierząt i roślin.
Należy wystrzegać się karm zawierających następujące stwierdzenia na etykietach: „Mięso i produkty uboczne”, „produkty uboczne przemysłu owocowo-warzywnego”, „oleje i tłuszcze”, „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego” itd.
To jak to jest w sumie z RC do powyzszego?

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 36679
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak analizować karmy

Post autor: yamaha » 03 lip 2014, 11:34

Nikt tu jakos mocno RC nie poleca :nie:

PON, TOTW, Orijen - to tak, RC wydaje sie "mniejszym zlem" ;-))
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12747
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Jak analizować karmy

Post autor: Miss_Monroe » 03 lip 2014, 11:36

Spójrz na datę postu Dorszki. Od 2011 roku dużo się zmieniło w składzie karm firmy RC i mało kto ją obecnie poleca.
obrazek

zapcia2
Posty: 222
Rejestracja: 01 lip 2014, 15:12
Płeć: K
Skąd: Północ

Re: Jak analizować karmy

Post autor: zapcia2 » 03 lip 2014, 11:46

Widzialam daty postow..ale czesze forum od gory do dolu z przejecia moimi blizniakami..
Moze zle sie wyrazilam..mowie ogolnie..na roznych forach, portalach, na stronach FB poswieconych kotom i w rozmowach z ludzmi duzy % opiekunow kotow chwali sobie i poleca..stad moj post..

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 36679
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak analizować karmy

Post autor: yamaha » 03 lip 2014, 11:48

Bo to nie jest "zla" karma.
Sa na rynku lepsze, ale ja sama mieszam i podaje RC, bo moj kot lubi ;-))
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

ODPOWIEDZ