Przymus suchej karmy

mmax88
Posty: 48
Rejestracja: 13 lis 2013, 12:49
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Olkusz

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: mmax88 » 19 lis 2013, 10:50

Poza tym, należy zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Nikt tutaj nie namawia do karmienia TYLKO suchą karmą - są też mokre karmy, można podawać mięso (bodaj przemrożone) itd.

ludkowa
Posty: 26
Rejestracja: 07 lis 2013, 22:56
Płeć: mężczyzna
Skąd: Białoruś

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: ludkowa » 19 lis 2013, 14:58

Wiem że nikt nie namawia do żywienia kota wyłącznie suchą karmą, nic takiego nie powiedziałam.

mmax88
Posty: 48
Rejestracja: 13 lis 2013, 12:49
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Olkusz

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: mmax88 » 20 lis 2013, 09:13

No więc w czym problem? Chcesz karmić kota BARFem, karm BARFem, chcesz suche + mokre, karm w ten sposób, suche + mięsko, proszę bardzo. Na prawdę nie wiem o co biega...

Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13127
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: Dorszka » 21 lis 2013, 01:21

Ta dyskusja jest zupełnie niepotrzebna, nikt nie robi problemu, padło pytanie, udzielono odpowiedzi, naprawdę nie ma potrzeby się powtarzać i ciągnąć tematu bezproduktywnie.
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

ludkowa
Posty: 26
Rejestracja: 07 lis 2013, 22:56
Płeć: mężczyzna
Skąd: Białoruś

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: ludkowa » 21 lis 2013, 12:23

Tym bardziej że ja się nie pytam jak mam żywić kota. Chciałam dostać informację dlaczego profesjonaliści w żywieniu kota polecają przede wszystkim suchą karmę, dlaczego jest najlepsza. W każdym poście dotyczącym żywienia kotów jest napisane-"byle tylko nie przestał jeść suchej karmy". Chciałam się dowiedzieć dlaczego to takie istotne. Kot może nie jeść surowizny, nie jeść mokrego,ale suche musi jeść. Stąd pytanie i nie wiem dlaczego spotkało się to z takim oburzeniem i dość niemiłym przyjęciem.
Może rzeczywiście warto zaufać bardzo dobrym jakościowo suchym karmom, choć trudno mi sobie wyobrazić że to najważniejsza rzecz w żywieniu kotów. Bardziej stawiałabym na surowe mięso z suplementami jako podstawowe(i powtarzam, mówię o tym co najlepsze dla kota a nie najwygodniejsze dla jego właściciela. Nie robię nikomu wyrzutów że karmi kota suchą karmą, pytam się jedynie co jest najlepsze dla kota).
Sucha karma to zawsze suche chrupki, za mało nawodnione i sztucznie witaminizowane. Ktoś się pytał dlaczego sztuczne wchłaniają się dużo gorzej -odsyłam do wyszukiwarki Google, tam jest wszystko napisane:P To jest udowodniony fakt i powszechnie znany.

mmax88
Posty: 48
Rejestracja: 13 lis 2013, 12:49
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Olkusz

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: mmax88 » 21 lis 2013, 15:16

Jeśli tak teoretyzujemy, to ja postawię taką oto hipotezę: najlepsze dla kota byłoby karmienie go myszkami i małym ptactwem wyhodowanym w domu, na dobrej jakości pożywieniu, mając pewność, że nie mają żadnych pasożytów. Moim zdaniem (jako kociego laika, ale w miarę doświadczonego terrarysty) tak by to musiało wyglądać.

Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 1403
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: Aga12 » 21 lis 2013, 18:50

ludkowa pisze:Tym bardziej że ja się nie pytam jak mam żywić kota. Chciałam dostać informację dlaczego profesjonaliści w żywieniu kota polecają przede wszystkim suchą karmę, dlaczego jest najlepsza.
Bo ma zbilansowany skład.Bo jeśli karmisz dobrą,porządną suchą karmą to kot dostaje w tych chrupkach wszystkie składniki odżywcze potrzebne mu do zdrowego życia.
ludkowa pisze:W każdym poście dotyczącym żywienia kotów jest napisane-"byle tylko nie przestał jeść suchej karmy". Chciałam się dowiedzieć dlaczego to takie istotne. Kot może nie jeść surowizny, nie jeść mokrego,ale suche musi jeść.
Jak wyżej,bo chrupki mają wszystkie składniki,a jak będziesz podawać kotu samo mięso,to zawsze czegoś tam mu będzie brakowało i będziesz musiała dodatkowo podawać witaminy i inne składniki mineralne.
Poza tym są też karmy lecznicze.Czasem oprócz leków to jedyna forma aby jakieś schorzenie opanować.

ludkowa pisze: Stąd pytanie i nie wiem dlaczego spotkało się to z takim oburzeniem i dość niemiłym przyjęciem.
Może rzeczywiście warto zaufać bardzo dobrym jakościowo suchym karmom, choć trudno mi sobie wyobrazić że to najważniejsza rzecz w żywieniu kotów. Bardziej stawiałabym na surowe mięso z suplementami jako podstawowe(i powtarzam, mówię o tym co najlepsze dla kota a nie najwygodniejsze dla jego właściciela. Nie robię nikomu wyrzutów że karmi kota suchą karmą, pytam się jedynie co jest najlepsze dla kota).
Oczywiście,że możesz dawać kotu mięso a potem garść tabletek,past i proszków jako suplementację.Bo jak sama piszesz stawiałabyś na taki rodzaj żywienia.Przy czym suplementacja to też sztuczne witaminy.Bo jak zamierzasz suplemetować kota inaczej?Będziesz mu dawać warzywa i owoce.Nawet tego nie ruszy.Pomijam oczywiście sporadyczne przypadki kotów które lubią np.kukurydzę,ale generalnie kot jabłka,marchewki,pietruszki itd.nie jada.Więc i tak i tak musiałabyś podawać sztuczne witaminy.Dlatego karma sucha jest wybawieniem,bo ma w składzie i mięso i suplementy.Co nie przeszkadza podawać kotu mięsa,karm mokrych.
ludkowa pisze:Sucha karma to zawsze suche chrupki, za mało nawodnione i sztucznie witaminizowane. Ktoś się pytał dlaczego sztuczne wchłaniają się dużo gorzej -odsyłam do wyszukiwarki Google, tam jest wszystko napisane:P To jest udowodniony fakt i powszechnie znany.
Ale nikt Tobie nie nakazuje karmić kota wyłącznie chrupkami.Aby kot jednak jak najwięcej się nawadniał,można stosować różne triki.Np.fontanny z wodą,miski z wodą porozstawiane w
różnych częściach domu,można mokrą karmę rozrzedzać wodą.I zawsze trochę więcej tej wody do organizmu trafi.A co do wchłanialności witamin.Myślisz,że Ty nawet jedząc warzywa i owoce,dostarczasz organizmowi cennych witamin.Na tyle one cenne,na ile te warzywa i owoce naturalne.A nie oszukujmy się teraz we wszystkim jest tyle chemii,że nawet warzywa i owoce się przed tym nie ustrzegły.Chyba,że masz to wszystko w przydomowym ogrodzie.Wtedy masz 100% pewości,że nie pryskane itd.Tak więc wyluzuj trochę i nie demonizuj karm suchych,bo nie taki diabeł straszny wbrew pozorom. ;-))
obrazek

Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 2752
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: asiek » 21 lis 2013, 19:50

U mnie sucha karma nie jest podstawą lecz urozmaiceniem.Ogony dostają ją od czasu do czasu żeby nie zapomniały co to jest.Zraziłam się do suchej dla kastratów, po której na przekór zapewnieniom weta, Felo poszerzał się coraz bardziej. Póki siły i chęci pozwalają bawię się barfem .Wbrew obawom mięso w miseczce nie leży dłużej niż pół minuty łącznie z wylizaniem sosiku. <lol>
Nic nie jest idealne nawet mięso które kupujemy,ale gdyby tak patrzeć to nawet oddychać nie byłoby czym.
"Los bowiem synów ludzkich jest ten sam co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt.."
Biblia Księga Koheleta

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 12748
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: Miss_Monroe » 21 lis 2013, 22:10

Aga12 nie używamy czerwonej czcionki na forum, chyba, iż jest to sytuacja wyjątkowa :-)
obrazek

Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 9818
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Przymus suchej karmy

Post autor: maga » 22 lis 2013, 10:09

BARF nie taki prosty, a zbilansowanie kotu jedzenia to naprawde trudna sprawa. Brak lub niedobór (błędne zbilansowanie) pewnych składników może kosztować utratę zdrowia kota. Dlatego dobre chrupki są ważne.

ODPOWIEDZ