Pola Agilis Cattus*Pl

Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 13473
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole
Kontakt:

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: MoniQ » 13 mar 2018, 13:39

Coś knują pod suszarką :) Piękne obie :) :milosc: :kotek: :kotek:
Tymczasem... - blog o kotach, jedzeniu i życiu

http://www.kociklik.pl/

elemelek111
Posty: 108
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: elemelek111 » 01 kwie 2018, 17:13

IMAG1417.jpg
Święta świętami, ale podgląd na wszystko musi być...
IMAG1417.jpg (3.57 MiB) Przejrzano 448 razy

elemelek111
Posty: 108
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: elemelek111 » 01 kwie 2018, 17:22

IMAG1414.jpg
O matko, o matko, co się dzieje, gdzie się pali?! Gdzie te jajka?!
IMAG1414.jpg (3.11 MiB) Przejrzano 446 razy

elemelek111
Posty: 108
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: elemelek111 » 01 kwie 2018, 17:36

No i tak: nasza Baszka ma cukrzycę, więc Pola ma sporo pracy, bo musi się Baszką zajmować - przytulać, wylizywać, głaskać :hug: Wszyscy jesteśmy w dużym szoku, próbujemy sobie wszystko poukładać - podawanie insuliny, mierzenie glukozy, pilnowanie godzin, pilnowanie posiłków. Najcięższe jest dla nas patrzenie na tego udręczonego kotka, z bezsilności mamy dostać wścieklizny :wsciekly: Robimy co tylko trzeba, jak potrafimy najlepiej i uczymy się przy tym cierpliwości. Najgorsze były pierwsze dni, kiedy musieliśmy kłuć biedaczkę w uszka, by pobrać kropelkę krwi do glukometru, nie mieliśmy wprawy, wydawało nam się, że po jednym dniu Baszce uszka odpadną i ogarnęła nas totalna panika :strach: Powoli jednak dochodzimy do siebie... :shock:

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 37358
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: yamaha » 01 kwie 2018, 19:25

:milosc: :milosc: :milosc: Czernidlo :milosc: :milosc: :milosc:
A co do cukrzycy.... Forumowa Margitka tez sie z tym zmaga, u Bronusia, moze we dwie bedzie Wam "razniej" ? ;-))
:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kotek: :kotek:
Obrazek Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś. Obrazek

Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1800
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: agniecha » 01 kwie 2018, 20:31

Yam dobrze radzi , skontaktuj się z Margitą ona już wprawiona może coś podpowie :)

elemelek111
Posty: 108
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: elemelek111 » 02 kwie 2018, 12:14

Dzięki Kobietki, Pani Dorotka też mi to podpowiedziała - jak tylko zejdzie mi obłęd z oczu, zaraz się z Margitką skontaktuję.
Póki co, głaskam mojego kudłatego cukrzyka (siedzi teraz koło mnie i zagląda na klawiaturę), dla którego chyba to jednak większy szok niż dla mnie. Pije jak smok, często siusia, nie zawsze zdąży do kuwetki, kręci "bączki", chodzi pod ścianami, jest słaba, nie chce wskakiwać na swoje ulubione miejsca na łóżku i fotelach....dobrze, że chociaż ma apetyt jak zwykle :shock:

elemelek111
Posty: 108
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: elemelek111 » 02 kwie 2018, 12:18

IMAG1419.jpg
Mój kochany cukrzyk....
IMAG1419.jpg (4.5 MiB) Przejrzano 407 razy

elemelek111
Posty: 108
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: elemelek111 » 02 kwie 2018, 12:29

IMAG1420.jpg
Troszkę bardziej rozluźniona...
IMAG1420.jpg (4.15 MiB) Przejrzano 403 razy

Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 22218
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Pola Agilis Cattus*Pl

Post autor: asiak » 02 kwie 2018, 12:37

Dużo zdrówka dla cukrzyka :kciuki: :kciuki: :kciuki:
obrazek obrazek

ODPOWIEDZ