Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 8399
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Nie wiem :mrgreen:
To mały gabinet i nigdy się nie umawiałam na godzinę konkretną. Tylko na kastrację.
Dzisiaj tez zadzwoniłam rano , że będziemy. Ale nie spodziewałam się tłumu ludzi bez maseczek, 3 piesków i kota 🤪

W poniedziałek rano powinno być lepiej.
obrazek

Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 22898
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Biedulek się nastresuje :kotek:
obrazek obrazek

Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 3215
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: ozon »

elwiska3 pisze:
26 cze 2020, 20:16
W poniedziałek rano powinno być lepiej.
U nas w poniedziałek zwykle jest sajgon :strach:
Asia

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 30067
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Sonia »

Ja bym raczej w poniedziałek nie jechała, zawsze po weekendzie jest więcej ludzi. Albo sobie zadzwoń najpierw i zapytaj ile ludzi mają i od razu byś jechała gdyby akurat nie było tłoku.
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1340
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: BabaJaga »

U nas każdego dnia, nawet w poniedziałki są u weta tzw. "luźne godziny". A konkretnie13.30-15.00. Poranni pacjenci już sobie poszli, a właściciele tych, którzy zamierzają przyjść w godzinach popołudniowych to albo gotują lub jedzą obiad albo jeszcze z pracy nie wrócili. W tych godzinach nigdy nie ma tłoku. Spróbuj wybadać, może i u Was jest podobnie. :-D

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 8399
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Dzisiaj przejeżdżałam obok pani doktor i było pusto 😊 tylko kota ze sobą nie miałam.

Jedziemy jutro - Ok 9.30
Dzisiaj dałam Karmelkowi odrobaczenie.Teraz śpi sobie w szafie TZ :kotek:
obrazek

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 9859
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Mago »

elwiska3 pisze:
29 cze 2020, 19:47
Dzisiaj przejeżdżałam obok pani doktor i było pusto 😊 tylko kota ze sobą nie miałam.

Jedziemy jutro - Ok 9.30
Dzisiaj dałam Karmelkowi odrobaczenie.Teraz śpi sobie w szafie TZ :kotek:
Elwisko, nie chciałabym Ci psuć planów, ale jeżeli dziś odrobaczenie to szczepienie (bo na szczepienie jedziesz, tak?) za tydzień bym dopiero zrobiła. Niech organizm poradzi sobie z trucizną na robaki, po co go obarczać teraz szczepieniem :kotek:
________________________________
Mago

Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 14627
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole
Kontakt:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: MoniQ »

Mago pisze:
29 cze 2020, 22:05
elwiska3 pisze:
29 cze 2020, 19:47
Dzisiaj przejeżdżałam obok pani doktor i było pusto 😊 tylko kota ze sobą nie miałam.

Jedziemy jutro - Ok 9.30
Dzisiaj dałam Karmelkowi odrobaczenie.Teraz śpi sobie w szafie TZ :kotek:
Elwisko, nie chciałabym Ci psuć planów, ale jeżeli dziś odrobaczenie to szczepienie (bo na szczepienie jedziesz, tak?) za tydzień bym dopiero zrobiła. Niech organizm poradzi sobie z trucizną na robaki, po co go obarczać teraz szczepieniem :kotek:
Zgadzam się z Mago, nasza pani doktor też zawsze mówi, żeby ok. tygodnia odczekać...
Tymczasem... - blog o kotach, jedzeniu i życiu

http://www.kociklik.pl/

Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 8399
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

No to niepotrzebnie wczoraj ta tabletkę mu podałam.
Nie pojechaliśmy dzisiaj - mogę się jeszcze wstrzymać :mrgreen: ale nie wiem czy tydzień bo od poniedziałku do pracy wracam.
Zobaczymy jak nam się tydzień poukłada. mam wolny teraz jeszcze czwartek i piątek - ale teraz zasiałyście we mnie ziarno niepokoju :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pokaż nam swojego kota”