Pilnujcie porządku :)
Obrazek

Kali, Mojra i Dulka

Awatar użytkownika
Joasia
Agilisowy Rezydent
Posty: 267
Rejestracja: 27 paź 2011, 21:09

Re: Kali, Mojra i Dulka

Post autor: Joasia » 25 cze 2018, 08:40

Sonia pisze:
25 cze 2018, 07:57

A co to za puszeczki?
Renskie; 2 rodzaje: fresh tuna; fresh tuna with salamon.
Do tych puszek to ja dojrzewałam chyba 6 lat. Pani Dorota mówiła, mówiła, mówiła.........
Puszki są genialne tzn. koty za nimi przepadają i żadnych rewelacji w kuwetach, no chyba że z przedawkowania :lol:

J.

Awatar użytkownika
Joasia
Agilisowy Rezydent
Posty: 267
Rejestracja: 27 paź 2011, 21:09

Re: Kali, Mojra i Dulka

Post autor: Joasia » 12 lip 2018, 22:25

Moja Kalutka już po usunięciu ząbka.
Marudziła przy jedzeniu mokrego, wydawało się wybrzydzała i wybrzydzała.
Nigdy bym nie powiązała takiego zachowania z bólem zęba. Tym bardziej, że niedawno zrobiony był przegląd generalny.

A nasza kochana Dorotka, Dorszka kochana :serce: :serce: :serce: - uparła się i prawie porwała Kaluta do swojego weterynarza.
Okazało się, że kamień nie wymagał jeszcze ściągania, ale zamaskował dziurę w zębie.

Piszę o tym, bo często mylnie przypisujemy kotom różne intencje: marudzenie, złośliwości itp.
A tymczasem przyczyną jest jakieś schorzenie.

Pani Doroto, kolejny raz dziękuję. :roza:

J.

Awatar użytkownika
Justi_x
Agilisowy Rezydent
Posty: 251
Rejestracja: 25 sty 2016, 14:30
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kali, Mojra i Dulka

Post autor: Justi_x » 13 lip 2018, 23:40

Joasia pisze:
12 lip 2018, 22:25
Moja Kalutka już po usunięciu ząbka.
Marudziła przy jedzeniu mokrego, wydawało się wybrzydzała i wybrzydzała.
Nigdy bym nie powiązała takiego zachowania z bólem zęba. Tym bardziej, że niedawno zrobiony był przegląd generalny.

A nasza kochana Dorotka, Dorszka kochana :serce: :serce: :serce: - uparła się i prawie porwała Kaluta do swojego weterynarza.
Okazało się, że kamień nie wymagał jeszcze ściągania, ale zamaskował dziurę w zębie.

Piszę o tym, bo często mylnie przypisujemy kotom różne intencje: marudzenie, złośliwości itp.
A tymczasem przyczyną jest jakieś schorzenie.

Pani Doroto, kolejny raz dziękuję. :roza:

J.
Oj tak, Cudowna Pani Dorota!!!
Odbiera telefony i rozprawia się z każdym problemem dotyczącym dzieci Jej i nie tylko :)
Tajuszek serce ma jak dzwon i teraz nie martwię się, kiedy dyszy- dzięki Dorszce :)

ODPOWIEDZ