Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Wszystko co potrzebne nam do codziennego życia, sprzęty do domu i do pracy.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 30164
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Sonia »

Ja wczoraj musiałam już mospilanem oblecieć brzozę, bo tam to jak winogrona, tak oblepiona była mszycami i jakimiś niebieskimi muszkami, to chyba jest jakaś brzozowa mszyca :angry:
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1367
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: BabaJaga »

U mnie na rabacie z różami kiedyś zasiały się naparstnice. Niedawno zakwitły. Teraz obserwuję, że są oblepione mszycami, zwłaszcza na wierzchołkach kwiatów. Natomiast, róże czyściuteńkie. Ani jednej mszycy na nich. Czyli te naparstnice, to jakieś bodyguardy :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 30164
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Sonia »

BabaJaga pisze:
07 cze 2020, 18:45
U mnie na rabacie z różami kiedyś zasiały się naparstnice. Niedawno zakwitły. Teraz obserwuję, że są oblepione mszycami, zwłaszcza na wierzchołkach kwiatów. Natomiast, róże czyściuteńkie. Ani jednej mszycy na nich. Czyli te naparstnice, to jakieś bodyguardy :lol: :lol: :lol:
Pewnie wybrały lepsze "danie", które im smakuje :mrgreen:
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
Kocimiętka
Posty: 190
Rejestracja: 27 lip 2016, 18:47
Płeć: K
Skąd: Galowice k/Wrocławia
Kontakt:

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Kocimiętka »

Moje pnące róże zaczynają kwitnąć.
Obrazek
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 14728
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole
Kontakt:

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: MoniQ »

Jestem załamana, po tych ulewach w moich daliach znalazłam grzyba, normalnie spleśniały... Siostra mi pokazywała, że u niej to samo stało się z różą, a miała tak piękną, że ludzie z ulicy wchodzili żeby zdjęcia robić....

Nie wiem co zrobić z nimi, wyrzucić, ściąć? Pryskać żadnymi środkami nie bardzo chcę, bo koty....
Tymczasem... - blog o kotach, jedzeniu i życiu

http://www.kociklik.pl/

Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 7209
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Luinloth »

Nie wiem, czy na każdego grzyba, ale ja znalazłam na mącznika rzekomego, czarną plamistość i jeszcze kilka innych chorób:
Łyżeczka sody na litr wody + troszkę oleju lub szarego mydła. Pryskać codziennie rano.

Ja pryskam i nie wiem czy jest od tego lepiej, ale nie jest gorzej, więc może działa :)
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 30164
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Sonia »

W tym roku to jest masakra jakaś. Mnie to nawet zwykły bez dostał grzyba, pryskałam go już 2 razy chemią, ale marnie to wygląda, raczej straci wszystkie liście. Brzoza też ma grzyba. Szkoda gadać, bo bym musiała całą litanię wyliczyć :((((
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 38820
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: yamaha »

:facepalm: A ja wycielam dwie sosny, bo uschly.....
U nas upaly i susze (no w tym tygodniu nie, ale juz od przyszlego znowu zapowiadaja po 30°C dzien w dzien....)
Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś.

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 30164
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Sonia »

U nas na łąkach to już jeziorka się robią. Wczoraj i dzisiaj była promocja - cały dzień słońce i bez deszczu. Jutro chyba znowu mają być jakieś burze i deszcze. W Katowicach to tak z deszczu rozmiękła skarpa, że im się wiadukt zawalił i jest teraz masakra. Co najmniej na 3 miesiące zamknęli główną drogę, tym sposobem wszyscy którzy tam jeździli będą omijać inaczej, więc ja jadąc do pracy będę stała w mega korku. Już od 2 lat przejeżdżam codziennie przez plac budowy, bo robią wielkie rondo z tunelem, to teraz jeszcze to się przyplątało na dokładkę. Mieli tą inwestycję skończyć chyba w kwietniu zeszłego roku, potem niby w grudniu, a mamy lipiec a tam jeszcze końca nie widać. Ciekawe ile im zajmie naprawa tego wiaduktu. Nie wierzę jakoś w te 3 miesiące.
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 7209
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Ogródki, działeczki ....i prace z tym związane

Post autor: Luinloth »

U nas na zmianę. Upał, ulewa, upał, ulewa. Super warunki dla grzybów :-/////

e.: Sonia, nie wiesz jak ja jestem wdzięczna za home office. Chyba bym się pocięła tępą siekierą, jakbym miała stać w tym korku, zresztą już wcześniej było beznadziejnie z dojazdem, odkąd zaczęli to robić. Droga na Katowice to powinna się nazywać DK Roboty Drogowe :lol:
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wokół domu i pracy”