Miot XX - Ina i Django

Informacje o wydarzeniach w naszej hodowli, nowych miotach, i kociakach w nowych domach.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 13644
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Hodowla: Agilis Cattus*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Miot XX - Ina i Django

Post autor: Dorszka » 26 sie 2019, 14:11

To już ostatni miot w Agilisowie w tym roku, jak te kocięta się wyprowadzą to trochę będziecie musieli poczekać na kolejne :bobas: Chyba że Perełka się obudzi, ale jak na razie nic na to nie wskazuje, i niewykluczone, że ona już nie zamierza bawić się w matkę. Ale zobaczymy, na razie jest zdrowa, jajniki są po prostu "niepracujące" jak to określił lekarz, macica i inne obiekty położone w brzuchu w idealnym porządku, serducho w idealnym porządku, zęby zrobione, czyli spokojnie sobie żyjemy i albo jakieś dzieci jeszcze kiedyś będą, albo już nie :)

Ina trochę wystraszyła mnie swoją poprzednią jedynaczką w jednym i jakimiś niezidentyfikowanymi resztkami w drugim rogu macicy. Sprawdziłam ją jeszcze raz po miesiącu, lekarz ocenił macicę jako idealną, bez żadnych złogów, całkowicie czystą, postanowiłam więc jak najmniej ingerować w naturę. Trochę musiałam, bo przy jednym kocięciu Ina zaczęła zdradzać objawy rui już po dwóch tygodniach, ale podałam dosłownie 3 tabletki, i postanowiłam pokryć ja na pierwszą rujkę po nich. Oczywiście moja nimfomanka bardzo szybko po tej krótkiej serii odzyskała wigor, i pobiegła w podskokach do Django.

Tym razem wynosiła sobie w brzuszku dwa kociątka. Nie jest najwyraźniej obliczona przez naturę na duże mioty, bo w pierwszym były też tylko 3. Każdy z tej dwójki był w osobnym rogu, więc miałam co chciałam, dowód na to że nigdzie mi się żadna bakteria paskudna w macicy nie zagnieździła, i czekałam na poród. Miałam najpierw opisać Wam poród ze szczegółami, taka byłam porażona tym wszystkim co się działo, ale minęły już prawie 3 tygodnie i ciśnienie mi zeszło, więc daruję Wam szczegóły. Moja Ineczka jest przedzielna, urodziła samodzielnie obu chłopaków, no dobrze trochę musiałam pomóc, a potem trochę powalczyć ożywienie, ale i tak jest przedzielna, bo chłopiec pierwszy ważył 142 gramy, a drugi... jak położyłam go po ocuceniu na wadze, to myślałam że się zepsuła, bo zamigało na niej liczba 165. Uznałam, że na pewno się zepsuła, zajęłam się osuszaniem kociaka, bo Ina była bardzo zmęczona i jeszcze walczyła żeby wydalić łożysko. Osuszyłam, odsikałam, kociak zrobił też swoją pierwszą kupę przy okazji, położyłam na wadze, i ta po zrzuceniu tych wszystkich opisanych przeze mnie balastów ważył 161. Kładłam go chyba trzykrotnie, za każdym razem resetując wagę :lol:

Obaj chłopcy pięknie puchną, różnią się w tej chwili od starszych od siebie o 12 dni półbraci i półsióstr jedynie sposobem poruszania się :lol: Urodzili się 8 sierpnia.
Xabi -sier25-02.jpg
Xabi -sier25-02.jpg (407.25 KiB) Przejrzano 281 razy
Ximo-sier25-02.jpg
Ximo-sier25-02.jpg (406.64 KiB) Przejrzano 281 razy
razem-01.jpg
razem-01.jpg (231.15 KiB) Przejrzano 281 razy
Dorszka
Hodowla kotów brytyjskich Agilis Cattus*PL, Obrazek Koci Behawiorysta DipCABT (Coape)

Obrazek Obrazek obrazek

Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 6515
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Miot XX - Ina i Django

Post autor: Luinloth » 26 sie 2019, 14:30

Jakie smoki! :shock: :serce:
Obrazek <<< Rękodzieło psychodeliczne i kocie

Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 4138
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań
Kontakt:

Re: Miot XX - Ina i Django

Post autor: Anka » 26 sie 2019, 18:05

O sety! jakie ogromne!

Awatar użytkownika
DorotaK
Hodowca
Posty: 1164
Rejestracja: 26 gru 2012, 17:53
Hodowla: Luna-Gatto*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Człuchów
Kontakt:

Re: Miot XX - Ina i Django

Post autor: DorotaK » 26 sie 2019, 18:31

Dorotko gratuluję :serce: :serce:
161 g !!!! O Matko
Niech zdrowo rosną smoki dwa
:milosc:

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 29493
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Miot XX - Ina i Django

Post autor: Sonia » 26 sie 2019, 21:28

To pewnie jakieś Garfieldy z nich wyrosna :mrgreen:
Głaski dla dzielnej mamusi :kotek:
Brysia* 30.06.2008-25.04.2014
Tami 8.06.2009
Tobi 24.05.2014

Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 15605
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Miot XX - Ina i Django

Post autor: Becia » 27 sie 2019, 13:00

Biedna mamusia, takie kluchy rodzić :shock: Bardzo dzielna koteczka :serce:

A kluchy są fantastyczne :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:
Obrazek

Mysza
Hodowca
Posty: 2055
Rejestracja: 14 sie 2009, 08:27
Hodowla: Forastero*PL
Płeć: kobieta
Skąd: prawie Kraków
Kontakt:

Re: Miot XX - Ina i Django

Post autor: Mysza » 04 wrz 2019, 14:58

No to kociaki mają mleka pod dostatkiem skoro ich tylko 6 na dwie mamy :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 4138
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań
Kontakt:

Re: Miot XX - Ina i Django

Post autor: Anka » 04 wrz 2019, 17:51

Jestem głupia i ślepa ze starości. Mysza napisała, że 6 kotów i 2 matki. Patrzę na foto i rzeczywiście widzę 2 matki, ale kotów małych 7. Kilka razy liczyłam. Już miałam pisać, że przecież 7 jest. Okazało się, że logo liczyłam jako kotka :gwizdze:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Co słychać u Agilisowych kotów?”