Uszy

Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1261
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Uszy

Post autor: Natashas » 25 lut 2016, 12:54

Mamy problem :zalamka:
Zastosowałam drugi raz, po trzech tygodniach przerwy preparat do czyszczenia uszu Otiseptol. Niestety na następny dzień Pajton miał klapnięte uszka, był osowiały i przy próbie zajrzania do uszek był ogromny placz, a mi serce pękało, bo miałam wrażenie że to moja wina. Weterynarz uświadomiła mnie, że zrobiłam wszystko dobrze, a Pajton i Nando, który też ma lekko podrażnienie uszy są na ten preparat zbyt wrażliwi. Pani doktor stwierdziła zmiany charakterystyczne dla woszczynowego zapalenia uszu.
Leczymy Meloxidylem i za trzy dni próba użycia Dicortineffu, zobaczmy jaka będzie reakcja na te kropelki.

Zalecone też zostało dołączenie do leczenia preparatu L-lizyna w związku też z zaczerwienionymi mocno dziąsłami i moje pytanie brzmi Czy to chodziło lizyne ludzką czy o np. Enisyl-f <?>

Będę wdzięczna za podpowiedź :kwiatek:
obrazekobrazek

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5413
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Uszy

Post autor: Kamila » 25 lut 2016, 13:09

pewnie o tą dla zwierząt (Enisil-f, jak piszesz, Lysine Kot, ja kupuję Felisa w MP bo jest bezsmakowa) ale jeśli dobrze pamiętam, to forumowa Danusia pisała o lizynie dla ludzi firmy Swanson, którą podaje kotkom. Pewnie to bez różnicy byle by nie było żadnych dodatków, które w preparatach dla ludzi często się pojawiają, tylko sam aminokwas.
Zdrówko dla koteczka :kotek:
Kamila
obrazek

Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 38060
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Uszy

Post autor: yamaha » 25 lut 2016, 14:20

A czemu czyscisz im uszka ? Jakos specjalnie im sie brudza ?
Moj wet, przy kazdej wizycie (odpukac, raz do roku) zaglada kotu gleboko w uszy (no takim aparatem z kamerka na koncu, i potem na ekranie widac, ze czysciutko) i mowi, zeby przypadkiem Missuni nie czyscic niczym "sztucznym", bo jest idealnie.
Nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś.

Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1261
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Uszy

Post autor: Natashas » 25 lut 2016, 16:49

Dziękuję Kamila za odpowiedź :-)
To jeśli będę podawać im Lizyne to czy przestać w tym czasie podawać Omege 3? Szczerze nie wiem jak to się ma do siebie, bo to że Lizyna i immunodol sobie nie szkodzą wyczytałam już <oops>

Wiesz Yamaha chciałabym nie dotykać ich uszek, ale od jesieni zmagamy się z nimi. Stosowaliśmy Oridermyl, który nie może być jednak lekiem na długi okres i po styczniowym przeglądzie uszu dalej nie było "czysto -idealnie ", więc dostaliśmy zalecenie czyścić raz na te 2-3 tygodnie, aż wyjdziemy całkowicie na prostą. Zastanawiałam się jeszcze nad Otifree i niestety źle, że go nie wybrałam, bo może jednak tym preparatem nie zrobiłabym tyle krzywdy Pajtonowi <cry>
obrazekobrazek

Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 3450
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Uszy

Post autor: Yolla » 25 lut 2016, 19:31

Natashas pisze:To jeśli będę podawać im Lizyne to czy przestać w tym czasie podawać Omege 3?
Nie musisz odstawiać omega 3.

My niedawno skończyliśmy leczyć Miszowe uszy, ale u niej doktor podejrzewała drożdżaki (ciemno brązowa wydzielina, chociać w wymazie nic nie znaleziono :-///// ) i pomógł w końcu Posatex. Teraz mamy się pokazywać u weta 1x w m-cu na czyszczenie uszu.
obrazekobrazek
************************* "THE MORE YOU NOW, THE LESS YOU NEED" ****************************

Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1261
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Uszy

Post autor: Natashas » 25 lut 2016, 22:20

Dziękuje Yolla za odpowiedź :kwiatek:

U nas dokładnie to samo było. W październiku zostało stwierdzone średnio- liczne młodociane formy drożdżaka i dopiero w styczniu wyszło, że jest bez stanu zapalnego, ale z ciemnymi kropkami na dnie kanału słuchowego i stąd zalecenie do płukania uszu. Także te zapalenie woszczynowe jest bezpośrednio po tym Otiseptolu <wsciekly> Jak już to zaleczymy, a tam dalej będzie nie tak jak być powinno to wspomnę o tym Posatexie weterynarz. Na kontrolę jedziemy za tydzień, na szczęście już Pajton zachowuje się normalnie, a uszka szczęśliwie postawione do góry <ok>
obrazekobrazek

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6387
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: Uszy

Post autor: jasminka » 25 lut 2016, 22:50

Ja tym czyszcze uszy naszym zwierzakom,weterynarz mi je polecił właśnie że nie podrażniają :-) można stosować u alergików.
http://www.czterylapki.pl/kot/czystosc/ ... tow,p33919
Iza

Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 6387
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00

Re: Uszy

Post autor: jasminka » 25 lut 2016, 22:57

Chodzi o ten preparat -VET-AGRO Dermatisan Aurisal Silver - preparat z molekułami srebra do czyszczenia uszu psów i kotów
Iza

Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1261
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Uszy

Post autor: Natashas » 25 lut 2016, 23:00

Dzięki, to będzie już kolejny do rozważenia :ok: Moi rodzice czyszczą swojemu kotkowi preparatem Otifree i są bardzo zadowoleni.
obrazekobrazek

Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 5413
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Uszy

Post autor: Kamila » 26 lut 2016, 11:17

ja też nie odstawiałam omegi, tylko, że ja podaję w postaci oleju z łososia (to chyba to samo <shock>). Lizynę podaję codziennie 1 pompkę raz dziennie (ole z łososia też) a jak Liluszek była chora to p. Dorszka doradziła dawki uderzeniowe przez kilka dni.
Co do uszek, jak kupiłam Liluszkę i zawiozłam ją do weta to też się okazało, że ma b. brudne uszka podejrzewano nawet świerzb, ale na szczęście posiew go wykluczył. Mnie wet przepisał dermatisan z molekułami srebra i on bardzo ładnie oczyścił uszka, ale to jest preparat bardziej profilaktyczny, przy zakażeniach czy stanach zapalnych może być za słaby.
Kamila
obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Uszy”